czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpitalu?

10.05.04, 10:31
wlasnie 2,5 roku skonczy moja cora jak urodze (chyba siostrzyczke) i mam
dylemat czy maz powinien przyprowadzic ja w odwiedziny ? jakie sa reakcje
takich malych dzieci? wiem ze potem nie bedzie chciala isc ode mnie i boje
sie ze serducho mi peknie... a moze nie przyprowadzac jej do szpitala ?
poradzcie bo zwariuje
    • bluebaby Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 10.05.04, 11:18
      Nie wiem czy wpuszczą Twoją córcię na odwiedziny!
      Czytałam, że nie chcą wpuszczać dzieci poniżej 12-go roku życia.
      Ale zawsze możesz spróbować.
      Nie wiem jednak czy jak się okaże, że nie pozwolą wejść to może się dziecko
      niepotrzebnie zestresuje no bo juz będzie podekscytowane odwiedzinami i nagle
      pocałuje klamkę...

      Pozdrawiam
      Blue
    • majm74 Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 10.05.04, 12:27
      Myślę że lepszym rozwiązanie będzie gdy córka przyjdzie razem z tatem po ciebie
      i maleństwo jak będziecie wychodzić ze szpitala do domu. 2,5 letnie dziecko
      jest tak żywe że nie wiem czy twój mąż zamiast rozmawiać z tobą to nie będzie
      musiał szukać córki w zakamarkach oddziału smile)
    • iwonaf77 Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 10.05.04, 12:51
      Mam identyczny dylemat.Nasza Zuzia skończy 2 latka i 7 m-cy kiedy na swiecie
      pojawi sie jej braciszek.Myslę że lepiej nie zabierać jej do mnie do szpitala
      bo jest bardzo ze mną związana i czuję że nawet gdyby ją wpuscili to będzie
      rozpacz przy wyjsciu.Mogłaby się jakos negatywnie nastawić do maleństwa, że to
      przez nie mamusia nie może być z nią w domu.Chyba to dobre rozwiązanie by
      przyjechała dopiero na wypis.Ciekawa jestem jak tatus da sobie radę przez te
      kilka dni mojej nieobecnosci,nigdy nie zostawiałam Zuzi na dłużej niż jeden
      dzień.Chyba zaproszę mu na pomoc moją mamę.Daj znać na kiedy masz termin , ja
      na 29 lipca więc to jeszcze troszkę i jak twoja córeczka zapatruję się na
      pojawienie się rodzeństwa.

      Pozdrawiam Iwona,Zuzia i lipcowy braciszek.
    • ewt80 Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 10.05.04, 13:02
      Nie ma problemu bo i tak nie wpuszczą takiego małego dziecka do szpitala,wiem
      to z doświadczenia.Przywiozłam dziecko 3 letnie dziecko kolezanki do
      szpitaja,żeby zobaczyło brata i pani powiedziała ,że takich małych dzieci nie
      mozna wpuszczać.Tłumaczyła to dobrem maleństw,ale i zdrowiem dziecka
      starszego.Jest taka polityka szpitali ,że dzieci do lat 12 a czasami 14 nie
      wprowadza sie do szpitala.Chyba ,że rodzisz prywatnie,i tam panuja inne
      zasady.ALe najlepszy jest pomysł żeby córeczka przyjechała po ciebie do
      szpitala,bedzie sie czuła dorosła,i wyróżniona.Pozdrawiam.
      • nervusmama Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 10.05.04, 14:26
        w tym szpitalu bezproblemu wpuszczaja ale chyba mniej plusow niz minusow calej
        sprawy dlatego chyba uschne z tesknoty i zalu ale to chyba nie najlepszy pomysl
        z przyprowadzeniem jej

        IWONKO ja mamtermin na 20 czerwca ale martusie urodzilam prawie 3tyg przed
        terminem mam straszne twardnienia brzucha jakies dziwne geste galaretkowate
        uplawy (to nie infekcja na 100%) wiec chyba zaczynam sie otwierac z pierwsza
        cora o tej porze chodzilam z rozwarciem na 3 palce smile
        zagadaj na klachach dla majowo czercowych albo na priva basiara@a4.pl
    • tupelo Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 10.05.04, 14:32
      Slyszalam, ze nie powinno sie wprowadzac na oddzialy poloznicze dzieci do 12
      roku zycia, bo ich infekcje sa bardzo niebezpieczne dla noworodkow. Moze ktos
      nawet takie dzieci pogonic z oddzialu. Ale w sumie to Twoja corcia! Zapytasz po
      prostu pielegniarke lub polozna, jak juz bedziesz na sali, czy mozna.
    • syl125 Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 10.05.04, 14:36
      Ja mysle ze zadne dziecko w zadnym wieku nie powinnienen przyisc na
      odwiedziny.Kazde dziecko ma swoje zaraski,a nowonarodzone dziecko jeszcze nie
      jest 100% odporny.Plus ze tez mi sie nie podoba jak do matek w odwiedziny
      przychodza po 3-4 osoby i zamiast wyisc z pokoju to wszyscy tam siedza,nieraz
      kaszla,kichaja i gdzies maja ze sa w pokoju tez male dzieci.Ja mysle ze moga
      przyjsc pokolei.Matki tez potrzebuja troche odpoczynku.Moze myslicie ze jestem
      niesprawiedliwa ale coz kazdy ma swoje poglady.
    • mamarta77 Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 10.05.04, 16:01
      Moj synek tez bedzie mial 2,5 roku jak urodzi sie jego braciszek i bede chciala
      zeby odwiedzil mnie w szpitalu. Przede wszystkim dlatego ze bedziemy za soba
      bardzo tesknic. Oczywiscie rozumiem ze zywe male dziecko moze byc meczace dla
      innych kobiet dlatego pokazemy mu dzidziusia, ktorego sie juz nie moze doczekac
      po czym z maluszkiem zostanie tatus a ja ze starszym synkiem pojdziemy
      pocieszyc sie sobana korytarzu -moim zdaniem to dobry pomysl, sprawdzil sie
      zreszta zarowno u mojej siostry jak i bratowej! A co do zarazkow to moim
      zdaniem przesada, przeciez dzieci i tak beda zyc razem, przytulac sie do siebie
      itd. a nie sadze zeby dwa dni pozniej dzidzius mial specjalnie wieksza na nie
      odpornosc. Co do innych dzieci na sali to nie pozwolimy synkowi do nich
      podchodzic wiec to chyba tez nie problem.
      Pozdrawiam serdecznie -Marta mama Jurka i sierpniowego chlopczyka
      • bourgeonek Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 10.05.04, 22:44
        Moj synek w chwili kiedy narodzi sie jego braciszek bedzie mial 1 i 9miesiecy.
        Jest ze mna non stop od urodzenia. Nie wyobrazam sobie jak bardzo przezyje
        rozstanie ze mna, zwlaszcza w nocy - jak sie obudzi, to tylko ja moge go
        uspokoic - tatus w nocy nie dziala!
        Bardzo bym chciala, zeby na czas mojego pobytu w szpitalu przyjechali moi
        rodzice, zeby zapewnic Kajtusiowi rozrywke.
        Ale zdecydowalismy z mezem, ze Kajtek nie odwiedzi mnie w szpitalu, bo nie
        zrozumie calej sytuacji i tego, dlaczego nie moze zostac ze mna. Przyjadzie z
        tata odebrac mnie i Ziemka.
        Mysle, ze po chwilowym szoku przyzwyczai sie do mysli, ze mama jest w jakims
        abstrakcyjnym szpitalu z jakims abstrakcyjnym braciszkiem. Co za duzo emocji,
        to nie zdrowo.

        Pozdrawiam,

        Bourgeonek
    • brn Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 11.05.04, 09:17
      Szpital, to nie przedszkole.
      Zakaz wstępu małym dzieciom na oddział położniczy nie jest jakimś widzimisię
      lekarzy. Jeśli odwiedzające dziecko ma infekcję, albo jest chore, to ono się
      przed wirusami obroni, ale noworodek już niekoniecznie.
      Faktem jest, że później maluch mieszka ze starszym rodzeństwem, ale dajcie mu
      chociaż kilka dni - nie bombardujcie go od razu nowymi bodźcami.
      Nie wiem też co na to inne mamy.
      Trzy dni tylko z tatą, to chyba nie tragedia.
      Moja mama pracuje w szpitalu. Zabierała mnie czasem na trochę do pracy, ale
      dopiero gdy miałam 7 lat - i chyba to jest graniczny wiek wpuszczania zdrowych
      dzieci do szpitali.
    • judytak Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 11.05.04, 10:00
      jeśli to standardowe 2-3 dni spędzone w szpitalu,
      to lepiej małego dziecka nie zabierać
      ma to różne minusy, a plusów praktycznie żadnych

      co innego, jakby wasz pobyt w szpitalu miałby się z jakichś przyczyn
      przedłużać, wtedy dziecko będzie potrzebowało kontakt z mamą, i na pewno będzie
      się dało to załatwić (np. tata na sali zajmuje się noworodkiem, a mama na
      korytarzu rozmawia ze starszym - jeśli np. nie wpuszzają na salę)

      pozdrawiam
      Judyta
    • syl125 Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 11.05.04, 10:32
      Tu nie tylko o dzieciach chodzi,dorosli tez nie mysla.Przychodza z izyta calymi
      rodzinami,siadaja wszyscy w pokoju,nie myslac ze tu sa i inne mamy ktore moze
      chca odpoczac bo wlasnie dziecko zasnelo i maja chwile na odpoczynek,ze w
      pokoju nie ma czym oddychac,plus ze oni tez moga przyniesc jakies zaraski.Ja
      nie mam nic przeciwko temu na odwiedziny,ale moga to robic pokolej.Dla mnie
      jest wazne aby po porodzie przychodzil do mnie maz,inni moga go zobaczyc juz po
      wyjsciu ze szpitala,nie bede wiecznie tam lezala.
    • burza4 Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 11.05.04, 12:10
      Ja nie o zarazkach pomyślałabym w pierwszym rzędzie, ale ogólnie - o tym jak
      dziecko odbiera szpital. Przeciez to nie przedszkole, jak już ktoś wspomniał,
      często-gęsto dla dorosłych wizyta w szpitalu nie nalezy do przyjemności, na
      korytarzu mozna spotkać słaniające się pacjentki, ktoś tam na sali może leżeć
      wymęczony do ostateczności, ktoś jest podpięty do kroplówek, ktoś chce zmienić
      podpaskę... to nie jest widok dla dziecka. Nawet jeśli ma się pojedyńczy pokój,
      to wchodząc na oddział to i owo może wpaść w oko. Poza tym rzadko które (nawet
      stęsknione) dziecko wysiedzi grzecznie przy łóżku mamusi, po chwili zacznie się
      kręcić, biegać, będzie chciało żeby mama wzięła na ręce, a tu mama nie może...
      A i widok matki - powiedzmy sobie szczerze - w nienajlepszej formie
      niekoniecznie musi być dla dziecka fajny. Może się np. przestraszyć, bo widzi,
      że mama ledwo zipie, blada i wymęczona, niby stęskniona, nie ma siły się
      pobawić, ten tobołek piszczy i to nim mama się nie wiadomo czemu zajmuje, a
      temu starszemu się każe iść do domu z tatusiem...
      • nervusmama Re: czy pozwolic 2,5 latce na odwiedziny w szpita 11.05.04, 23:19
        uuuuu a jak by jeszcze zobaczylo ta krew brrrrrrrrrrrrrrrrr
        mysle ze przekonaly mnie niektore wasze wypowiedzi wiecej plusow wyniknie z
        faktu jak mala zostanie w domu pomysle tylko o jakis atrakcjach typu basen
        koniki zeby nie myslala i nie tesknila
        pozdrawiam nervusek 35tc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja