Szybki wzrost ciśnienia. Gestoza?

29.05.11, 10:59
Witam. Właśnie kończę 35 tydzień ciąży. W ciągu ostatnich 2 tygodni poczułam się gorzej, zaczełam porządnie puchnąć na dłoniach i stopach (opuchlizna utrzymuje sie caly dzien, po przebudzeniu również). Dotychczas miałam ciśnienie zawsze (mierzone przy kazdej wizycie ) 100/60 a teraz nagle mam 130/80 i 140/90 czasami. Czy wzrost ciśnienia jest normalny w tak zaawansowanej ciąży? Nie mam jeszcze wyników badań, a jutro idę na wizytę i się okaże, ale chciałabym wiedzieć czego mogę się spodziewać bo bardzo nie chciałabym musieć iść do szpitala. Dodam , że odżywiam się zdrowo - unikam soli, nie opycham się ( myślę ze duużo zdrowiej niż przed ciążą) . I nie jem mięsa (od urodzenia).
Czy mogę jakoś sama zbić cisnienie? Czy zatrucie ciążowe wyklucza poród naturaly?
Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi . Pozdrawiam

Aha, na usg wyszło że Maleństwo ma już 2,55 kg wiec to juz chyba bezpieczna waga. Czy usg myli się zazwyczaj zawyżając wagę czy zaniżając?
    • mamaryba77 Re: Szybki wzrost ciśnienia. Gestoza? 29.05.11, 11:19
      Podwyższone ciśnienie nie jest normalne w ciąży, właśnie po to się je bada żeby szybko zdiagnozować np. zatrucie ciążowe. Mam nadzieję, że miałaś badany mocz. Jeśli nie to jutro biegnij zbadać. Ja w poprzedniej ciąży tez miałam podwyższone ciśnienie pod koniec, ale białka w moczu tyle co kot na płakał więc udało mi się nawet przenosić ciążę 4 dni po terminie i nie musiałam leżeć w szpitalu.
      Co do odchyłek USG to akurat moje doświadczenia cię pocieszą: 2 dni przed porodem wg USG dziecko miało mieć max 3.500, a urodziło się 4.000 czego i tobie życzę.
      • syberiasyberiasyberia Re: Szybki wzrost ciśnienia. Gestoza? 29.05.11, 11:33
        Tak, miałam badanie moczu, jutro wyniki. smile A czy dostałaś jakieś leki na to zatrucie/ musiałaś być w szpitalu ?
        Dziękuje za odpowiedzsmile
      • madziab83 Re: Szybki wzrost ciśnienia. Gestoza? 29.05.11, 12:39
        Ciśnienie masz mierzone tylko u lekarza czy mierzysz też w domu, bo może już w zaawansowanej ciąży męczysz się bardziej i na chwilę skacze Ci ciśnienie a warunkach domowych, bez wysiłku byłoby normalne? Ja przez całą ciążę miałam bardzo niskie ciśnienie rzędu 90/60, a w końcówce drugiej ciąży, jak musiałam podejść na drugie piętro u lekarza a położna zbadała mi bezpośrednio po wejściu ciśnienie to raptem 150/100 mi wyskoczyło, przy wychodzeniu już miała 120/60 a w domu standardzik, ok 90/60.
        • syberiasyberiasyberia Re: Szybki wzrost ciśnienia. Gestoza? 29.05.11, 12:56
          no własnie w domu mierzę bez zmęczenia itd. zmierzyłam bo mnie głowa baardzo bolala a tu 140/60. W przychodni jutro bedzie mierzonesmile
          • ninka_mm Re: Szybki wzrost ciśnienia. Gestoza? 29.05.11, 20:52
            Pod koniec ciąży podwyższone ciśnienie (przynajmniej o tyle, ile opisujesz) + puchnięcie to norma. Należy w tej sytuacji badać jednak mocz (co tydzień) - pewnie to właśnie zleci Ci lekarz. Powodzenia smile
    • czekolada85 Re: Szybki wzrost ciśnienia. Gestoza? 29.05.11, 19:36
      Nie jest to normalne, ale często się zdarza ciężarnym. Moja siostra miała problem z ciśnieniem od początku ciąży. Brała leki obniżające ciśnienie no i należała się bidula w szpitalu, ale suma sumarum urodziła sn w 41tc.

      Wiem napewno że nie jest to wskazaniem do cc.
    • 098qwerty Re: Szybki wzrost ciśnienia. Gestoza? 29.05.11, 23:11
      Ja trafiłam w 37t 5d do szpitala z bardzo wysokim ciśnieniem (mierzyłam 3 różnymi aparatami i wszystkie pokazywały ok 205/115). Najdziwniejsze było to, że nie bolała mnie głowa ani nic a ciśnienie zmierzyłam przez przypadek, wcześniej mierzyłam zawsze u lekarza i było w normie. W ciągu 3 tygodni przed tym dniem strasznie spuchłam (głównie nogi od stóp do kolan), opuchlizna nie schodziła po długim trzymaniu nóg w górze czy po odpoczynku. W szpitalu lekarze próbowali zbić mi to ciśnienie jakimiś kroplówkami ale nadal utrzymywało się wysokie 150-160/100, w moczu pokazało się białko i zapadła decyzja o cc. A synek urodził się dosyć spory bo ponad 4 kg smile
    • 1matka-polka Re: Szybki wzrost ciśnienia. Gestoza? 30.05.11, 12:56
      Nadciśnienie jest powyżej 140/90 a i to też z pewnym zakresem tolerancji, opuchlizna również jest normalna w tak zaawansowanej ciąży, trzeba regularnie badać białko w moczu.
      Na początku ciąży miałam 100/60, teraz 34tc. biorę dopegyt 3x dziennie, bo mi urosło do 160/100.
      Przez ostatni tydzień miałam stopy i kostki jak balony a ciśnienie 120/75 w tym tygodniu nie mam żadnej opuchlizny, za to ciśnienie 130/90, 130/100 wink.
    • julenka3 Re: Szybki wzrost ciśnienia. Gestoza? 30.05.11, 16:20
      Ja w pierwszej ciąży zaczęłam walczyć z nadciśnieniem chyba w 5-6 miesiącu. Mój lekarz mówił, że robi się niebezpiecznie jak rozkurczowe sięga 100. Ja wylądowałam w szpitalu miesiąc przed porodem kiedy to nie byłam w stanie już zginać palców-tak bardzo spuchłam, że płakałam z bólu. W szpitalu leżałam tydzień, unormowali mi ciśnienie, doprowadzili mnie do stanu używalności i wypuścili. Dzień przed porodem trafiłam na patologię bo ciśnienie sięgało 170/107 i rano urodziłam naturalnie. Mój lekarz mówił, że nie ma przeciwwskazań do naturalnego porodu chyba, że zaczyna się krwawienie bo przy gestozie "lubi" się odklejać łożysko.
      Aha i wieczorem na usg lekarz twierdził, że maleństwo waży ok 3600 g a kilka godzin później okazało się, że ma 2900 g, więc różnie bywa smile
Pełna wersja