planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIECKA

11.05.04, 17:00
mam namysli cc bez wskazan. prosze tylko nie odpowiadajcie argumentami w
stylu "lepsze bo naturalne"- prosilabym o rozwiniecie czyli opisanie
konkretnych biologicznych procesow jakie zachodza. zalozylam ten watek
poniewaz narazie znam dwie opinie lekarskie, zupelnie skrajne zreszta- kazda
w inna strone. zastanawiaja mnie te rozbieznosci jak i powierzchownosc
odpowiedzi. wiadomo mi mniej wiecej jakie zagrozenia dla dziecka moze niesc
za soba porod silami natury, niewiele wiem o tym jakie sa jego
zalety.zastanawia mnie czemu osobom dlugo starajacym sie o dziecko/ w tym in
vitro/ polecane jest planowe cc, czy oznacza to ze ono jest bezpieczniejsze?
skad wiec opinie ze to porod naturalny jest lepszy? pomozcie plizsmile
    • tupelo Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 11.05.04, 19:22
      Dopiero co byl taki watek. Poszukaj na forum, wklejalam tam m.in. opinie
      krajowego konsultanta ds. ginekologii i poloznictwa, bardzo sensownie mowil
      (ale byl przeciw cc).
      Ogolnie za cc: dziecko jest mniej wymeczone, lepiej dotlenione, ladniejsze. I
      to chyba koniec argumentow za.
      Przeciwko cc: cc to powazna operacja, sa do niej scisle okreslone wskazania,
      kobieta dluzej do siebie dochodzi itp., po drugie argument psychologow: kiedy
      dziecko przeciska sie przez kanal rodny, w jego mozgu powstaja nowe polaczenia
      nerwowe, ktore potem lepiej stymuluja jego rozwoj, to samo jest przy
      raczkowaniu, dlatego to takie wazne.
      Ale napisalam to tak tylko ogolnie, a w tamtym watku bylo baaaardzo dokladnie.
      Pozdrawiam
    • black-cat Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 11.05.04, 19:48
      Myślę, że nikt nie odpowie na to pytanie w sposób jednoznaczny, ponieważ
      jednoznacznej odpowiedzi nie ma. Każdy lekarz ma pewnie na ten temat inną
      teorię. Biorąc pod uwagę możliwość cc bierze się pod uwagę nie tylko dobro
      dziecka. Jeżeli coś złego zacznie się z tobą dziać, powiedzmy w 20 tygodniu, i
      twoje życie będzie zagrożone nikt nie będzie pytał czy i w jaki sposób chcesz
      urodzić dziecko. Są przypadki, kiedy ciążę rozwiązuje się natychmiast, ponieważ
      to życie kobiety ratuje się na początku. Jeżeli chodzi o zagrożenia dla dziecka
      podczas cc to można do nich napewno zaliczyć problemy z oddychaniem (mogące
      nawet doprowadzić do śmierci) jeżeli zostanie ono wykonane zbyt wcześnie.
      Planowe cc polecane jest m.in. w przypadkach, kiedy wysiłek spowodowany porodem
      może negatywnie wpłynąć na zdrowie kobiety. Trzeba pamiętać, że jest to
      operacja brzuszna i w związku z tym ryzyko powikłań jest większe. Jeżeli chodzi
      o masaż główki w trakcie porodu naturalnego - w tym przypadku jestem nastawiona
      bardzo sceptycznie. Nie znam wiarygodnych badań, mówiących, że dzieci urodzone
      za pomocą cc są mniej rozwinięte intelektualnie od swoich rówieśników
      urodzonych naturalnie. Ale być może takowe badanie istnieją.
      Ale zawsze powtarzam, że żaden lekarz nie udzieli 100% gwarancji, że
      niezależnie od rodzaju porodu, wszystko zakończy się dobrze. Powikłania mogą
      być po cc i po porodzie naturalnym.
    • marzek2 Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 11.05.04, 19:51
      Nie wiem dokładnie jeśli chodzi o dziecko poza tym, że mniej się zapewne męczy
      przy cc, ale wiem coś o stanie zdrowia (a raczej macicy) mamy po cc... ja miałam
      już dwie planowane cc ze względu na stan dna oka (zmiany i ryzyko przy
      ewentualnym porodzie naturalnym), a teraz jestem w trzeciej ciąży, sam początek
      i ... coż mam problemy, plamienia. W szpitalu, gdzie byłam niedawno na
      odserwacji wielu lekarzy mówiło mi, że po cięciach macica jest słabsza i jest to
      zawsze obciążenie dla kolejnych ciąż. Oczywiście nie w przypadku każdej kobiety
      może to powodować komplikacje, ale nie możan tego wykluczyć. U mnie nie wiadomo
      do końca co jest przyczyna plamień, ale stan macicy po cc jest jak już pisałam
      obciążeniem. Mam nadzieję, że u mnie będzie ok, ale jak mi mówiła pielęgniarka
      to dobry argument przeciw cc na życzenie.
    • saabena Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 11.05.04, 22:49
      Hej, hannobarbero.
      Ja mam dwoje dzieci – pierwsze rodziłam przez cc (było ułożone pośladkowo).
      Cesarka była planowa, ale i tak nie obyło się bez kilku niespodzianek –
      dzidziusiowi skalpel dość głęboko naciął skórę na pleckach – przy normalnym
      ułożeniu w tym miejscu mogło by być coś innego – głowa, oko – zgroza mnie
      ogarnia jak sobie wyobrażę... Dziecko też nie najlepiej zniosło ten rodzaj
      porodu – dość długo krztusiło się wodami płodowymi – chyba brakowało
      mu „wyciśnięcia”, skończyło się ostatecznie zapaleniem płuc i oczywiście
      dłuższym pobytem w szpitalu. Ja też nie z tych którym operacje przychodzą
      lekko – długo dochodziłam do siebie fizycznie, ale nie o tym ma tu być mowa.
      Drugie maleństwo rodziłam normalnie, oczywiście w zzo (mam znikomą tolerancję
      na ból, nie wiem czy zniosłabym bóle rozwierające), mając glejt mojego
      kochanego doktora w kieszeni oraz – w razie czego – salę operacyjną za plecami.
      To mi się znacznie bardziej podobało – wreszcie nie czułam się jak martwy
      obiekt porodu, bo poprzednio – pierwszorazowa mama – strasznie mi to wjechało
      na ambicję. Po porodzie młode położono mi na brzuchu i widziałam jak samo
      popełzło do góry, do biustu, od czasu do czasu odpoczywając sobie i ssąc
      rączkę. Widok był tak niesamowity ze uryczalam się jak bóbr. W żadnym przypadku
      nie miałam problemów z laktacja, albo raczej – miałam podobne.

      Pytasz, co dla dziecka jest najlepsze. Nie ma prostej odpowiedzi. Najlepszy
      moim zdaniem – jest bezpieczny poród. Dla większości dzieci będzie to po prostu
      poród drogami natury – ciężkie uszkodzenia okołoporodowe, – choć SA tragedia
      dla dzieci i ich rodzin – nie zdarzają się na tyle często żeby nagle ogłosić
      bezwzględna wyższość cc nad natura. Dziecko jest w sposób naturalny
      przygotowane do trudu porodu, – dlatego ma taka a nie inna budowę ciała,
      metabolizm, kości czaszki, inna hemoglobinę, dlatego dostaje adrenalinowego
      kopa - po to, aby mogło się lepiej dostosować do pierwszych chwil poza łonem
      matki. Pierwszy oddech zawsze boli – niezależnie, jaka droga dziecko przyszło
      na świat. Bo stresem jest sama zmiana miejsca pobytu - z ciepłego, przytulnego,
      ciemnego, cichego brzucha mamy - na zimny, jaskrawy, głośny pokój. Jak twierdza
      psychologowie perinatalni – wcale nie jest źle, kiedy ta zmiana następuje
      powoli, stopniowo? Nie wiem czy widziałaś kiedyś jak wygląda cc – dziecko
      zostaje z mamy brzucha wyszarpane – nie ma mowy o elegancji i subtelności,
      ciągnie się jak kota za ogon, wszystko dzieje się nagle, bez ostrzeżenia,
      często bez rozpoczętej akcji porodowej. A wiadomo ze fizjologiczny poród
      zostaje zainicjowany przez maluszka właśnie, nie przez lekarza. Nie wspominam
      już tu jak to mamy po cc lubia się chwalic ze ich dziecko mialo taka ksztaltna
      glowke - jakby to mialo jakiekolwiek znaczenie, poza estetycznym i to tylko
      przez pare dni, dopóki dzieciom po naturalnych porodach kosci czaszki nie
      wroca do pierwotnego polozenia i nie wchlona się ew. krwiaki.

      Dlaczego osobom po in vitro rutynowo zalecana jest cesarka – aaa, tego to już
      sam konsultant na Bocianie nie wie sam. Mi odpowiedzial, ze ciaza po icsv nie
      jest sama w sobie wskazaniem do cc.


      • amania Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 11.05.04, 23:02
        A mnie się mimo wszystko wydaje, że urazy okołoporodowe zdarzają się jednak
        dużo częściej przy porodach naturalnych, głównym powodem jest jednak
        niedopatrzenie lekarzy. Przy cesarce nie odstąpią Cię na krok wink
        Ale musisz zdawać sobie sprawę, że cesarka bywa jednak niebezpieczna.
        Przy mojej doszło do takiego krwotoku, że mieli pełne ręce roboty i było dość
        nerwowo..
        Wtedy zrozumiałam dlaczego wszystcy kazali mi się przedtem zastanowić nad
        rodzajem porodu. Ja wybrałam taką drogę właśnie dla dobra dziecka, dla jego
        komfortu.
        Pierwszą córkę rodziłam naturalnie i na szczęście bez komplikacji.
        Następne dziecko chciałabym także urodzić siłami natury.
        Jeżeli wiesz, że urodzisz zdrowe dziecko polecam poród naturalny i sprawdzony
        szpital albo po prostu swojego lekarza.

        Ania, mama prawie pięcioletniej Marysi
        • hanabarberaa Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 12.05.04, 13:00
          no dobrze, ale zakladajac ze rodzimy sn z wlasnym lekarzem i polozna /co ma nam
          niby zagwarantowac szybka reakcje-cc/ to czy zdarzaja sie wypadki, przed
          ktorymi moze uchronic tylko planowe cc? czytalam o odklejaniu sie lozyska
          podczas skurczow, wg zrodla raz na 80 porodow /!/. oczywiscie spytam o to
          lekarza ale moze Wy dziewczyny macie jakies opinie na ten temat. dziekuje za
          rzeczowa rozmowesmile
          • amania Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 12.05.04, 17:48
            Wiesz co, jeżeli nie ma żadnych przeciwwskazań z twojej strony, a Ty będziesz
            się czuła spokojniej rodząc przez cc, to może się na to zdecyduj.
            Skoro dla dzieci po invitro zaleca się poród przez cc (zresztą przy większości
            wad rónież), to coś w tym musi być. Tylko wybierz naprawdę dobry szpital, wtedy
            nawet przy komplikacjach - przeżyjesz. Wiem, że to fatalnie brzmi, ale w
            mniejszych miekscowościach zdarzają się jeszcze zgony przy cc z komplikacjami.
    • marrgolcia1 Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 12.05.04, 22:06
      Ja sama miałam do niedawna ten dylemat. Rodzę w czerwcu, z wykształcenia jestem
      rehabilitantką. Niepełnosprawnych dzieci po uszkodzeniach okołoporodowych
      naoglądałam się po uszy. Strach że to samo może mnie spotkać jeszcze niedawno
      mnie paraliżował. Szukałam pomocy gdzie się da - znajomi lekarze, siostra
      lekarz itp.Nie będę zanudzać, więc streszczę. Nikt nie podejmie za Ciebie
      decyzji!!Nikt nie weźmnie na siebie takiej odpowiedzialności!!Ja spotkałam się
      tylko z jednym małżeństwem lekarskim które mówiło zdecydowanie cc. Reszta
      raczej PN.W rezultacie zdecydowałam się na poród naturalny w dobrym szpitalu,
      gdzie nie zostawiają Cię samą, gdzie jest przy Tobie ktoś bliski który może w
      każdej chwili alarmować (mąż, mama, przyjaciółka - ty nie bedziesz w stanie) i
      gdzie w każdej chwili mogą zrobić cesarkę. Jeżeli jesteś zdrowa, ciąża
      przebiega bez powikłań, chcesz świadomie powitać swoje maleństwo na świecie i
      jesteś w miarę silna psychicznie to rodź naturalnie.Przygotuj siebie i osobę
      towarzyszącą do porodu.
      Na koniec dodam, że uszkodzenia okołoporodowe zdarzają się zarówno przy
      naturalnych, jak i cc.(znajoma rodziła cc-wykonywał cięcie i wogóle prowadził
      ciąże jej tata-ginekolog - niestety dziecko niepełnosprawne, nie wiem jaki
      dokładnie powód).Czasem los jest przekorny. Ja myślę tak: CO MA BYĆ, TO
      BĘDZIE.NA PEWNE RZECZY NIE MAMY WPŁYWU. MYŚL POZYTYWNIE, TO NAJLEPSZE CO MOŻESZ
      ZROBIĆ TERAZ DLA SWOJEGO MALEŃSTWA. NIECH POMOŻE CI KOBIECA INTUICJA.
      Ale się rozpisałam. Sory.Mam nadzieję że jakoś, komuś coś ułatwiłam....Ale to
      tylko teoria, bo sama jestem przed pierwszym porodem!!

    • rheya Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 13.05.04, 08:39
      smile Witam,
      Każdy poród ma swoje wady i zalety. Każda z nas musi sama podjąć decyzję, ale
      niewątpliwie czytając te wszystkie posty łatwiej jest to zrobić. Ja obecnie
      jestem zdecydowana na cc, a to tylko dlatego, że moja siostra przy porodzie
      została uszkodzona i ma DPM. Był to poród z tych w rodzaju - położna leżąca na
      brzuchu + kleszcze, a na finał tego patrzę od lat sad A moja siostra ważyła
      tylko 3,1 kg. Moja mama założyła takie koło pomocy dzieciom specjalnej troski -
      więc się dość napatrzyłam na dzieci z naturalnych porodów. Może ktoś powie, że
      przy cc też zdarzają się błędy i w ogóle, ale do mnie to już chyba nie dotrze.
      Ja jestem z cc, bo moja mama już nie chciała drugi raz tego samego przezywać. Z
      tego co mi mówiła nie miałam problemów z raczkowaniem, a i teraz też nie
      zauważam jakichś "opóźnień" rozwojowych - poprawka - niegdy ich nie było, wręcz
      przeciwnie - do szkoły poszłam nawet rok wcześniej i wszystkie testy
      psychologiczne zdałam z wynikiem 98,5% poprawnych odpowiedzi. Zatem ja na 99%
      wybieram cc, ten 1% to jeszcze na zastanowienie i na dokładną konsultację z
      lekarzem smile Pozdrawiam, R. i fasolka
    • kozka76 Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 13.05.04, 09:43
      Dziwne ja kiedyś myślałam, że też będę chciała mieć cc (zanim jeszcze zaszłam w
      ciążę). Niedawno dowiedziałam się, że być może będę musiała mieć cc. Wtedy
      nagle mi się zmieniło. Pomyślałam, że jednak wolałabym naturalny poród. Na
      szczęście szybko się okazało, że cc jednak nie będzie konieczne.
      Ale wracając do tematu to moja przyjaciółka miała cc bez zaleceń i mówi że
      następne dziecko urodzi się w ten sam sposób. Sam zabieg był szybki i sprawny.
      Ona migiem wróciła do formy,właściwie bezboleśnie. A dzidziuś też był w dobrej
      formie, zdrowy, nie zmęczony, nie otarty. To absolutna nieprawda, że po cesarce
      dłużej się dochodzi do siebie. W jej przypadku było dokładnie na odwrót.
      • hanabarberaa Re: planowane cc czy porod sn co lepsze DLA DZIEC 13.05.04, 12:57
        co do tego jak dlugo mama dochodzi do siebie to jest kwestia tak indywidualna
        ze postanowilam pominac ja w tym watku /oczywiscie nie bez znaczenia jest kto
        robi ciecie, jak i gdzie/. znam wszystkie za i przeciw cc dotyczace kobiety. ja
        takze jeszcze niedawno na 100 % bylam przekonana ze urodze przez cc, teraz
        zaczynam zmieniac zdanie /moze to kwestia zmian hormonalnych na koniec ciazy i
        poprostu nie portafie podejmowac racjonalnych decyzji?wink/ brakowalo mi
        natomiast konkretnych informacji zwiazanych ze zdrowiem dziecka, glownie tego
        co dzidzi zagraza przy cc / skoro jednak sie o takich zagrozeniach wspomina/
        jak i tego czy mozna porod sn zorganizowac tak zeby dziecku nic nie zagrazalo.
        pewnie utopia jest poszukiwanie porodu idealnego ale czy sluszne jest mowienie
        ze taki porod to cc? decyzje postanowilam wiec podjac ze wzgledu na dziecko / w
        jakims tam duzo mniejszym stopniu uwzgledniajac siebie/dlatego nie chcialam
        zeby watek zamienil sie w ten o definitywnej wyzszosci jednego porodu nad
        drugim - takich bylo juz mnostwo.dziekuje ze podzielilyscie sie ze mna swoimi
        obawami, przemysleniami i doswiadczeniamismile
Pełna wersja