Czy to jest dobry plan?

10.06.11, 17:19
Planuje w tym roku zajść w ciążę. Pochodzę z wielkopolski. Ze względu na to że mam tokofobię, nie chcę rodzić w zwykłym szpitalu tylko w prywatnym( znieczulenie ZZO lub cesarka na życzenie). A że w WLKP. nie ma takiego więc planuję jechać do Warszawy by tam urodzić. I mój plan polega na tym, że zachodzę w ciążę, w 7m-cu ciąży jadę do Wawy i tam mieszkam do urodzenia(te dwa miesiące). No i później następuje powrót do domu. Czy taki plan ma szanse na powodzenie?
    • gemmi18 Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 17:44
      A co ma się nie powieść? Jak masz gdzie mieszkać w Warszawie, masz kogoś i będziesz tam razem z facetem, to jest to kwestia mini przeprowadzki tylko. Jeżeli nie przeszkadza Ci zmiana miejsca zamieszkania na 2 miesiące, to ok, ja przeniosłabym się tak ok. 33-34 tygodnia, a wcześniej pojechała tylko i wybrała szpital. Mnie nie pasowałby przenoszenie się do innego miasta na tak długo, jeżeli ciąża przebiegałaby prawidłowo i nic nie zapowiadałoby komplikacji w końcówce ciąży.
      Jedyne, co może się nie powieść, to zajście w ciążę ot tak, wedle życzenia. Nie zawsze się udaje za pierwszym razem, więc dla Twojego dobra - nie nastawiaj się na konkretny miesiąc, w którym chcesz zajść w ciążę, bierz pod uwagę jakieś widełki.
      Pozdrawiam i powodzeniasmile.
      • anaisanais96 Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 18:19
        Tylko właśnie chodzi o to że nie mam w Warszawie nikogo znajomego. Musiałabym wynająć jakieś mieszkanie albo może pokój w jakimś tanim hotelu.
        • nicola-is-me Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 18:39
          Czy to ma sens? Chyba to trochę przesadzone.
          nie wiem, czy jest to porównywalne, ale ja bardzo boje sie latać samolotami i spokojnie mogę to nazwać fobią. Pomimo tego wsiadam i lecę na wakcję. Lęk nie paraliżuje mnie i mam siłę wsiąść.
          Jaka jest różnica, gdzie urodzisz? Przecież i tak musisz to zrobić, nie ominie Cie to.
          • anaisanais96 Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 18:41
            Dla mnie to jest wielka różnica ponieważ jeśli nie będę mieć zapewnionego na 100%ZZO albo cesarki na życzenie to wtedy się nie zdecyduję na poród.
            • kasiak37 Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 19:33
              jak to sie na porod nie zdecydujesz?
              Jak juz w tej ciazy bedziesz to nie masz innego wyjscia tylko porodbig_grin
              • kijek82 Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 20:47
                dziewczyna miala na mysli porod sn...o matko...
                • mama_kotula Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 20:55
                  kijek82 napisał:
                  > dziewczyna miala na mysli porod sn...o matko...

                  Czyli co, jak nie dostanie możliwości cc ani zzo, to nie urodzi i już? wink
                  • krolowa_kier Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 21:19
                    Albo jak jej nagle odejdą wody i rozwarcie będzie za duże, skurcze i poród już w toku? Wszystko może się zdarzyć, nikt nie zagwarantuje, że jej ciąża będzie książkowa i nic się dziać po drodze nie będzie.
            • mama_kotula Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 20:29
              anaisanais96 napisała:
              > Dla mnie to jest wielka różnica ponieważ jeśli nie będę mieć zapewnionego na 10
              > 0%ZZO albo cesarki na życzenie to wtedy się nie zdecyduję na poród.

              Obawiam się, że dziecko może być nieco innego zdania i zdecyduje za ciebie, nie bacząc na to, czy zamierzasz rodzić, czy nie tongue_outtongue_out
              • anaisanais96 Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 22:09
                Dokładnie chodziło mi o to że w ogóle nie zdecyduję sie na dziecko jeśli nie zapewnię sobie ZZO i cesarki
                • tygrysiatko1 Re: Czy to jest dobry plan? 12.06.11, 18:20
                  a nie boisz się powikłać cięcia cesarskiego i ZZO?? to jest poważan operacja brzuszna, a nie zabieg byle jaki, jak większość kobiet myśli...
                  • anaisanais96 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 00:10
                    Boję sie i to bardzo. Dlatego przede wszystkim chciałabym urodzić naturalnie, ale tylko z ZZO, ale jeśłi nie dałabym rady, znieczulenie by nie zadziałało albo cos podobnego to wówczas urodziłabym przez CC.
                    • tygrysiatko1 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 00:16
                      czyli, jak w większości normalnych szpitali Państwowych...
                      • anaisanais96 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 00:37
                        W większości szpitali?! Przecież od zawsze czytam na forach, że żadne szpitale w Polsce nie daja ZZO, że nia ma anestezjologów i nawet za pieniądze ne chcą dawać znieczulenia. A ja nie mogę sobie pozwolić na to by byc skazaną na przypadek,że może będzie anestezjolog, a może nie.
                        • tygrysiatko1 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 00:45
                          są faktycznie w Warszawie takie szpitale gdzie nie podaje się ZZO na życzenie, ale ze względów medycznych jeszcze się nie spotkałam...
                          ale musisz mieć zaświadczenie od psychiatry, że faktycznie masz tokofobię...
                          do momentu aż zajdziesz w ciąże wszystko może się zmienić 5000 razy... chodzi mi o zalecenia dotyczące prowadzenia porodów...
                          ZZO może mieć powikłania i to zawsze decyzja anestezjologa czy pacjentce poda czy nie - wystarczą złe wyniki morfologii, żeby się pacjentka nie kwalifikowała do CC...
                          również musi być odpowiednie rozwarcie m.in 3 cm i powyżej 8cm nie dodaje się kolejnej dawki więc musisz się liczyć z tym, że jakby co to samo rodzenie właściwe odbędzie się bez znieczulenia...
                          • agattka_84 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 18:31
                            > wystarczą złe wyniki morfologii, żeby się pacjentka nie kwalifikowała
                            > do CC...

                            Poważnie? wink A co w przypadku położenia pośladkowego (będącego wskazaniem do cesarki) i złych wyników morfologii? Każą rodzić SN?
            • jogrz1 Re: Czy to jest dobry plan? 12.06.11, 16:02
              Ale musisz wiedzieć, że nawet jak będziesz miała znieczulenie na życzenie to są sytuacje, gdzie nie podadzą ci go. Ja tak miałam. Gdy zaczęły się te najbardziej bolesne skurcze ponoć było już za późno na zzo ze względu na duże rozwarcie...
              • anaisanais96 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 00:13
                Dlatego mam nadzieję, że w prywatnej klinice takie cos się nie zdarzy. Gdy zacznie sie poród natychmiast lece do szpitala i oni nie odsyłają mnie do domu tylko przyjmują i w odpowiednim momencie podają ZZO
          • kijek82 Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 20:49
            nie mierz innych swoja miara. Sa ludzie ktorzy dostaja takiego ataku paniki przed samolotem/pajakiem/zwinieta skarpetka, ze musza brac odpowiednie srodki albo wymagaja interwencji i opieki medycznej....Ze TY sie przelamiesz nie znaczy,ze ktos inny doslownie nie wytrzyma nerwowo.
          • kaeira Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 12:25
            nicola-is-me napisała:
            > nie wiem, czy jest to porównywalne, ale ja bardzo boje sie latać samolotami i spokojnie mogę to nazwać fobią. Pomimo tego wsiadam i lecę na wakcję. Lęk nie paraliżuje mnie i mam siłę wsiąść.

            Aha, wsiadasz i lecisz.
            A czy trzęsiesz się ze strachu przez cały lot? Upijasz się albo bierzesz tabletki uspokajające? Przeżywasz lęk już na wiele dni przed lotem?
            Bo jeśli nie, to jakaś słabiutka ta twoja fobia.
    • lidek0 Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 18:57
      W jaki sposób sprawdzałaś czy w Wielkopolsce nie ma szpitala gdzie będziesz mieć cc na życzenie? Na pewno byś taki znalazła, wystarczy chodzić do learza pracującego w szpitalu i się dogadać, na forum najszybciej znajszesz namiary. Pomysł z wynajmem o tyle nietrafiony, że nikt nie wynajmie Ci mieszkanai na 2-3 miesiące a i kosztuje to sporo, pewnie za te pieniądze miałabyś cc u Siebie. Rozumiem strach przed porodem ale plan jak dla mnie "od czapki"
      • kijek82 Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 20:46
        a mieszkanie tez spokojnie mozna wynajac na miesiac nawet (z autopsji)
      • anaisanais96 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 00:16
        NO tak, ale gdy się zacznie poród, ja pojadę do szpitala a tu się okaże, że lekarz z którym byłam umówiona ma inną ważniejszą operację, co wtedy?
        • agattka_84 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 18:33
          anaisanais96 napisała:

          > NO tak, ale gdy się zacznie poród, ja pojadę do szpitala a tu się okaże, że l
          > ekarz z którym byłam umówiona ma inną ważniejszą operację, co wtedy?

          Po pierwsze, to termin cesarki ustalisz z góry. Po drugie - gdyby jednak akcja porodowa zaczęła się przed tym ustalonym terminem, to chyba możesz dogadać się z lekarzem co zrobicie w takiej sytuacji (np. zajmie się Tobą jego kolega).
    • prochottka1 Re: Czy to jest dobry plan? 10.06.11, 21:24
      plan jes do bani
      wynajecie kawalerki w wawie to koszt ok 1.500 pln miesiecznie

      wiec ta kase mozesz zaplacic w szpitalu za znieczulenie i inne dodatkowe "luksusy" porodowe
      prywatna opieka poloznej itd
      poczytaj na forum szpitale

      i nie panikuj bo nawet w ciazy nie jestes
      • lopezka26 Po co aż do Warszawy?? 10.06.11, 22:06
        Polecam szpital w Śremie. Rodziłam tam i mimo że jest to szpital państwowy masz to co chcesz. Napisz pw to odpowiem na wszystkie pytania wink
        • anaisanais96 Re: Po co aż do Warszawy?? 13.06.11, 17:11
          Jestem ci bardzo wdzięczna za tę informację o szpitalu w Śremie! NIe wiedziałam w ogóle, że jest tam tyle możliwości, nawet nie wiedziałam że jest taki szpitalsmile Już odwiedziłam stronę internetową i jestem pełna nadziei.
        • anaisanais96 Re: Po co aż do Warszawy?? 13.06.11, 18:05
          Przepraszam,że nie piszę prywatnej wiadomości, ale nie mogę znaleźć tej opcjismile Czy jeśli wykupię zzo to dostane je na pewno czy tylko jeśli będzie akurat wolny anestezjolog?
    • naana26 Re: Czy to jest dobry plan? 11.06.11, 10:03
      Co za idiotyczny post.

      CC na życzenie, zzo a jak nie to dziecka nie chcę. Mam tokofobię. Zdiagnozowaną? Potwierdzoną przez lekarza? Taką tokofobię to ma każdy, nie znam nikogo kto sie nie bał porodu, bo każdy zdrowy na umysle człowiek odczuwa lęk przed czymś co sprawia ból.

      Jak można uzależniać kwestię posiadania dziecka od opcji porodu? Dojrzałaś do macierzyństwa, chcesz mieć dziecko czy jest ono gdzieś na dalszym planie po tym jak TY siebie widzisz - swoją ciążę, miejsce porodu, jego formę.

      Celem jest dziecko, nie poród, uświadom to sobie.

      Za chwile przeczytamy: planuję zajść w ciążę w marcu, nie mieć rozstępów, urodzić niebieskooką dziewczynkę, która potem będzie świetna z fransuskiego. Taki jest mój plan.

      Tyle że życie życiem. Poród może zaskoczyć w 28 tygodniu odejściem wód i mieć naturalny finał, można urodzić nie taką płeć jak sie chce, nie w tym miejscu które sie wybrało oraz powić np. niepełnosprawne dziecko.

      Uwzględniłaś to w swoich planach?

      • mamusia_karina Re: Czy to jest dobry plan? 11.06.11, 13:47
        A ja Cię rozumiem autorko wątku.
        I to doskonale,ciąża z pierwszym dzieckiem minęła OK,byłam nastawiona na poród sn,poród 12 godzin w bólach tragicznych tego się nie dało opisać,i w końcu z łaską zrobili mi cc.Jak mi ten poród wpłynął na psychike wiem tylko ja.Byłam gotowa juz nie mieć dzieci.
        Teraz jak się dowiedziałam że jestem w ciązy od razu na wizycie u lekarza zapytałam o cc.teraz chodząc prywatnie można dużo,można mieć wpływ na wszystko, i nie ma w tym nic dziwnego.Mamy prawo rodzić po ludzku,rodzić tam gdzie chcemy,i trzeba oto walczyć.wiadomo to są koszty z tym trzeba się liczyć.Ja gdyby trzeba było 6 lat temu wzięłabym prowidenta nawet żeby opłacić cc,no nie pomyślałam o tymwink
        Powodzeniasmile
        • ariella Re: Czy to jest dobry plan? 12.06.11, 09:19
          plan z warszawa wydaej mi sie, sorry, idiotyczny, na miejscu na bank znajdziesz szpital, albo lekarza, ktory ci zrobi cc za akse. poza tym w wawie kawalerka na 2 miesiace kosztuje 3000, porod prywatny - 12000 razem 15 tys. Nie mow, ze ysponujac taka kwota nie urodzisz idealnie u siebie??? CO do cc - ja rowniez nie zaszlabym w zadna ciaze (a jestem w 3) gdyby nie gwarancja cc smile
          • kijek82 Re: Czy to jest dobry plan? 12.06.11, 13:50
            jesli zarabia 10kola miesiecznie to nie jest idiotyczny, bez przesady. Ja np.chcialabymrodzic w Brazylii i nikomu nic do tego...
      • anaisanais96 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 00:03
        Idiotyczny post? Ja właśnie wpadłam na to jak mogę spełnić swoje marzenie o dziecku. Przecież nie oczekuje niczego nadzwyczajnego. Po prostu chcę urodzić bez bólu. Jęsli lekarz mi nie obieca ze nie będę czuła potwornego bólu to rezygnuję z dziecka. Ja nie czuję zwyczajnego strachu przezd ciążą i porodem. To jest starch którego nie da sie opanować. ja od ok. 5 lat bardzo chcę zajść w ciążę. Warunki finansowe mam idealne. Mogłabym urodzić 5 dzieci i siedziec z nimi przez 10 lat w domu. Ale co z tego skoro robię wszystko by nie zajśc w ciążę, myśł o porodzie mnie paraliżuje. Oczywiście cesarki też sie boję. Boję się bólu po CC.. Właściwie to nawet nie wiem czy gdyza parę miesięcy będę chciała zajść w ciążę to się nie wycofam w ostatniej chwili.
        • kijek82 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 07:47
          po cc - ketonal,ketonal,ketonalsmile
      • agattka_84 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 18:35
        > Celem jest dziecko, nie poród, uświadom to sobie.

        No właśnie - dlatego chyba nie ma sensu tłumaczenie autorce wyższości porodu naturalnego nad cesarką?
    • lyra_belaqua Re: Czy to jest dobry plan? 12.06.11, 15:39
      Jeżeli masz faktycznie zdiagnozowaną prez lekarza tokofobię, to nie dziwię się, że planujesz tak a nie inaczej.
      Skoro myślisz o dziecku, to najpierw porozmawiaj ze swoim psychiatrą. Być może on poleci Ci szpital lub konkretnego lekarza w okolicy. Jeżeli nie, to musi ci wystawić zaświadczenie, że cierpisz na taką dolegliwość i masz przeciwskazania do porodu sn.
      Nawet teraz, przed ciążą możesz obdzwonić szpitale położnicze w okolicy i podpytać, w ktorym na podstawie takiego zaświadczenia zrobią cc. Bo w przypadku faktycznej tokofobii ja nie myślałabym nawet o próbie porodu naturalnego.
      Jeżeli nie znajdziesz szpitala, to musisz się kontaktować z NFZ i oni powinni wskazać placówkę, która wykonana zabieg ze wskazań psychiatrycznych.
      Wynajęcie mieszkania w Wawie i czekanie tu na poród jest bezsensowne i bardzo drogie.

      A do matek-polek. skoro nie cierpicie/ nie cierpiałyście na żadną fobię, stany lękowe wymagające interwencji lekarza psychiatry, to podarujcie sobie komentarze. Nie wiem, czy któraś z Was przeżyła tak paraliżujący strach, że nie mogłyście zrobić nic, nawet nie mogłyście oddychać. Tak właśnie objawia się prawdziwa tokofobia - w trakcie porodu. Moja koleżanka z tą dolegliwością była zmuszana do rodzenia sn. Strach sparaliżował ją do tego stopnia, że nie była w stanie oddychać, cc robili na szybko, a ona ma traume po kilku latach.
    • natalinek.j Re: Czy to jest dobry plan? 12.06.11, 17:27
      Rozbrajają mnie takie plany....... Wygląda na to, że mało wiesz o życiu, skoro chcesz je sobie zaplanować i jeszcze z przekonaniem, że się to wszystko uda.... Ktoś tu napisał, że jak się ma kasę to można wszystko, a ja odpowiem, że g.... prawda. Po pierwsze NIGDY nie możesz zaplanować konkretnie ciąży, ani kiedy w nią zajdziesz, ani czy będzie "zdrowo" przebiegała, ani czy urodzisz dziecko zdrowe, ani kiedy urodzisz, w jaki sposób i gdzie... Przecież to są tak zmienne rzeczy, że w każdej sekundzie może szlag trafić Twój plan.
      Pierwsza sprawa, to w ciążę możesz zajść np za kilka lat, przecież nie wiesz jakie będziesz miała wówczas podejście do "tokofobii", generalnie do porodu itd. Może pragnienie dziecka stanie się tak wielkie, że dałabyś się "pokroić" w kawałki, żeby tylko móc mieć potomstwo. Wtedy ból porodu odchodzi na daleki plan, uwierz mi. Poza tym zajście w ciążę nie gwarantuje, że urodzisz żywe dziecko. Coraz częściej zdarzają się poronienia, porody przedwczesne. A propos p. przedwczesnych, załóżmy, że nagle dostajesz skurczy na ulicy odchodzą Ci wody, a Ty jesteś Warszawie w nieznanym miejscu, ktoś dzwoni na pogotowie, wiozą Cię do pierwszego szpitala i tam MUSISZ urodzić, nie ma wyjścia. Przede wszystkim jestem pewna, że Ty sama w tym momencie będziesz myślała o tym, by dziecku nic się nie stało, tak to już jest z kobietami. Podałam Ci tylko przykład, nikomu nie życzę takiego scenariusza. Ale Ty lubisz plany, więc bierz też takie sytuacje pod uwagę. ZZO niestety mogą podać tylko na jakimś etapie, później już jest za późno. U mnie były 3 cm rozwarcia jak zajechałam do szpitala, nic się nie posuwało, kazali mi spać "na znieczulenie za wcześnie, zresztą nie wiadomo, czy to poród" tak usłyszałam. Nagle zaczęło strasznie boleć, kiedy mnie zbadali było 9cm rozwarcia, a minęło zaledwie 15 min. Niestety na znieczulenie za późno. Rodziłam bez, też panikowałam po strasznych przeżyciach z I porodu. Traciłam oddech, mdlałam, krzyczałam, że umieram, błagałam o cc, dostałam nawet drgawek takich dziwnych. Ale po następnym skurczu Maluszek był już przy mojej piersi smile Ból szybko minął, w tym samym dniu śmigałam jak szalona, myłam głowę, pomalowałam się, bo przecież goście przyszli w odwiedziny smile Po cesarce się tak nie da..... też boli i to długo nie można wstawać. Poczytaj sama, bo to wcale nie przelewki. CC to operacja, przecinają mięśnie, Twój brzuch już nigdy nie będzie wyglądał tak jak wcześniej (ja nie znam takiego przypadku) - mój po 2 porodach jest płaski jak deska (no chyba, że się najem bigosu tongue_out)
      Na Twoim miejscu opłaciłabym sobie dobrą, sprawdzoną położną, one potrafią zdziałać cuda, jeśli tylko się z nimi współpracuje (ciężko się czasami skupić na tym co położna do mnie mówi) i jak będzie możliwość to wzięła zzo. Natomiast możesz też opłacić dodatkowo lekarza przy porodzie i pogadać, żeby w przypadku przedłużającego się porodu nie zwlekał z decyzją o cc.
      A o Tokofobii powiem tak z tego co wiem, to za tokofobię uznaje się taki strach, który powoduje, że kobieta pomimo wręcz desperackiego pragnienia dziecka, robi wszystko żeby nie zajść w ciążę. Do tego stopnia, że jak "wpadnie" to zastanawia się nad aborcją. Twoja sytuacja nie bardzo do tego pasuje, no ale ja nie jestem psychologiem. Masz zaświadczenie od lekarza o tokofobii?
      Strach przed porodem towarzyszy każdej kobiecie, no ale cóż.... albo chcemy mieć dzieci, albo nie. Można też adoptować jakieś dzieciątko, które czeka na swoją rodzinę.
      • anaisanais96 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 00:30
        Gdyby to tylko ode mnie zależało to nie zastanawiałabym się ani chcwli i adoptowałabym dziecko. Niestety mój mąż nie chce o tym słyszeć. PO drugie jestem bardzo dorosłą osoba i moje podejście do porodu już się nie zmieni. Nie mam zaświadczenia o d lekarza. To, że od lat robię wszystko, mimo pragnienia posiadania dziecka, żeby nie zajść w ciążę jest dla mnie wystarczającym dowodem na to że mam tokofobię
      • kijek82 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 07:52
        bzdura
        jesli chce cc to niech ma cc i koniec. Namawianie do sn jest absurdalne. ONA wybiera .Swoja droga - znajome po 3 dniach od cc sprzataly mieszkanie, biegaly po centrach handlowych itp. A brzuszki maja yummy (płaskie, bez blizn lub cieniutka kreska)....Nic ci nie zwroci ciasnej...ekhm
        • natalinek.j Re: Czy to jest dobry plan? 14.06.11, 11:23
          Ja jej nie namawiam, piszę, żeby poczytała dokładnie o cc, bo to nie jest dla organizmu to samo. Nacinane sa nie tylko powłoki brzuszne ale też i mięśnie, przez co dużo trudniej wrócić do formy i wyglądu sprzed ciąży. Wystarczy trochę poczytać o problemach po cc. Wiadomo kobiety się aż tak nie skarżą, bo jak nie miały wyjścia i cesarka była robiona żeby uratować dziecko, to nie ma co narzekać. Dlatego więcej narzekań można znaleźć pewnie na poród sn. (chociaż może się mylę. Jakby nie było cesarskie cięcie to OPERACJA i tak należy do tego podchodzić. Ja również zgadzam się, że poród naturalny w rzeczywistości często z "naturą" ma mało wspólnego, ale na pewno nie można tych dwóch rzeczy traktować na tym samym poziomie. Po cesarce przeważnie kobiety leżą, są obolałe i jeszcze do tego jak za szybko się podniosą to mogą mieć później problemy z bólem głowy. Jak każda operacja również cc niesie ze sobą ryzyko powikłań, czy to podczas jej trwania, czy po np. skutki uboczne znieczulenia itd. Po prostu piszę, żeby autorka najpierw dokłądnie zapoznała się że tak powiem "z drugą stroną medalu".
          Jasne, że poród sn boli, nie mówię też, że po porodzie już nie boli, ale można wszystko robić normalnie przy dziecku bez zastanawiania czy rana się nie rozejdzie itd., i na pewno jest więcej sił. Ale to nie o tym temat, nikogo nie namawiam na nic, trzeba wziąć pod uwagę wszystko za i przeciw obydwu metod i wtedy podjąc decyzję (jeśli życie nie podejmie za nas innej). Natomiast jeśli chodzi o:
          kijek82 napisał:
          > ka kreska)....Nic ci nie zwroci ciasnej...ekhm
          Dzięki sprawnym rączkom położnej nigdy nie było ciaśniej, wręcz w odwrotną stronę mam problem, ja mam.... bo mąż zadowolony jakby los na loterii wygrał. Także nie generalizujmy, bo wszystko zależy od konkretnego przypadku. Wbrew pozorom lekkie nacięcie i dobre zszycie po ma swoje plusy. Położna szyjąc nawet powiedziała z uśmiechem na twarzy: "ostatni szew z pozdrowieniami dla męża" tongue_out
    • panna.w.drodze Re: Czy to jest dobry plan? 12.06.11, 19:28
      tak, to jest dobry plan na stan w którym obecnie jesteś

      potem Ci się odmieni wink
    • mika_p Re: Czy to jest dobry plan? 12.06.11, 21:45
      A po porodzie co? Teleportacja do Poznania? To jest ponad 300 km, 4-5 godzin jazdy.
      W połogu, z maleńkim noworodkiem.
      Jak sobie wyobrażasz te pierwsze tygodnie w obcym mieście? Bez swoich rzeczy pod reką, w stanie permamentnej prowizorki?
      • anaisanais96 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 00:32
        Szczerze mówiąc myśłałm, że to będzie najmniejszy problem. Jeśli bym już urodziła to chyba już nie byłoby dla mnie rzeczy nie do pokonania.
        • mamusia_karina Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 08:22
          Są kobiety które chwalą sobie znieczulenia w kręgosłup,są też kobiety które zrezygnują i rodzą same,podziwiam je.Autorko wątku CC też ma swoje minusy,rok czasu odczuwałam mrowienie w kręgosłupie,w palcach, w nogach, skutek znieczulenia,nie wspomnę o dojściu do siebie,jednak to operacja,następnego dnia zganiają z łóżka i chodzić trzeba.Też są czasem komplikacje,czasem krwotok ,ale tez jestem zdecydowana na cc,zresztą nie wyobrażam sobie blizniaków rodzić normalnie.
      • kijek82 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 07:50
        OMG, mnie wiezli samochodem w poduszce, cala rodzina haha jako 2 tyg noworodka 400km......wielkie mi halo
        • madziab83 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 10:42
          1. Jeżeli chodzi o znieczulenie to jest wiele szpitali, w których można je mieć od ręki za opłatą i nie są do prywatne placówki, nie wiem jak w Poznaniu, ale np. w Bydgoszczy szpital MSWiA ma znieczulenie na życzenie, od razu na wejściu można wpisać w dokumentach, że prosi się taką opcję i bez marudzenia Ci dadzą, koszt bodajże 300 zł, więc jakby co do po co do Warszawy jechać , jak do Bydgoszczy masz raptem 140 km.
          2. Jakieś osoby pisały, że niby przejechać z maluchem tyle km to jakiś problem, absolutnie nie, o ile maluch jest zdrowy. Córkę wiozłam pociągiem, jeszcze za czasów studenckich, kiedy nie mieliśmy samochodu, pociągiem, gdy miała 3 tygodnie, z Warszawy do Bydgoszczy, dotarła cała i zdrowasmile
    • renkag Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 09:29
      Słuchaj - a nie myślałaś o terapii? W przypadku fobii mogą pomóc, naprawdę - przynajmniej zatrzymać to nakręcanie się. Ja przez 10 lat nie wsiadłam do samolotu, paraliżował mnie strach - nie było takiej opcji. I w końcu musiałam... Miałam leki ze sobą - pomogło mi, że mam, nie musiałam ich użyć. Jak już wsiadłam raz to za jakiś czas od razu poleciałam znowu. To oczywiście nie jest mój ulubiony środek transportu, ale dało się. Z tym trzeba d psychiatry lub psychologa, żeby to zatrzymać, a nie się nakręcać.
      • kijek82 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 10:08
        nie musi koniecznie isc na terapiewink. Ile razy przecietna kobieta lata samolotem, kilkaset? A rodzi dziecko?1-3.
    • agattka_84 Re: Czy to jest dobry plan? 13.06.11, 18:28

      1) A nie możesz dogadać się w sprawie cesarki "na życzenie" z jakimś lekarzem w swojej miejscowości?

      2) Jeśli już W-wa, to chyba nie ma sensu jechać aż 2 m-ce przed terminem porodu? Wystarczy ok. 36 tc?
Pełna wersja