do dziewczyn po cc.

13.05.04, 15:21
------------------------------------------------------------------------------
--
Dziewczyny, proszę napiszcie mi coś na temat bólu po cc. Wyczytałam tu, że
boli rana, ale znacznie bardziej boli obkurczająca się macica. Do czego
zbliżony jest ten ból??? Czy to przypomina bóle przed/w trakcie miesiączki?
Ja zwykle miałam bardzo bolesne miesiączki, pomagały jedynie czopki z
tolarginu, ale organizm się szybko przyzwyczaił, więc potem tylko zastrzyki
(pyralgina, papaverina, tramal). Wiedziałabym na co się nastawiać. No więc
jak to jest z tym bólem?

    • mag.kwiatkowska Re: do dziewczyn po cc. 13.05.04, 15:38
      czesc. trudno jest opisac taki bol tym bardziej ze kazdy znosi bol inaczej i
      inaczej go opisze... pierwsze chwile to boli rana tak ze nie mozesz wstac z
      lozka, podniesc nogi, schylic sie, wyproznic sie (a zaparcia zdarzaja sie
      czesto)... ale musisz to robic. potem z czasem moze i boli macica ale i tak
      czujesz bol w miejscu rany. to napewno nie jest bol jak przy miesiaczce - moze
      pozniej, ale ja bym tego nie porownywala. dla pocieszenia powiem tylko to co mi
      mowila moja lekarka na ktora wowczas patrzylam jak na kosmitke - minie tydzien,
      dwa i bedziesz chodzic jak fryga...
    • mamakubusia Re: do dziewczyn po cc. 13.05.04, 15:45
      hej
      miałam cc w październiku 2002 roku.
      Ból jest oczywiście ja jestem bardzo mało odporna na ból (zęby obowiązkowo ze
      znieczuleniem) po cc bolało pierwsze może 3 godziny były trudne ale dostałam
      znieczulenie mnie rana nie bolała raczej skurcze macicy po zastrzyku przestało
      mnie boleć. Ból porównywalny do bólu miesiączkowego tyle że mocniejszy . Po 12
      godzinach już chodziłam. Pobolewało jeszcze tydzień ale ogólnie rzecz biorąc
      nie było źle i nie jest to takie straszne.
      pozdrawiam
      ania
    • zabeczka73 Re: do dziewczyn po cc. 13.05.04, 15:47
      Najgorzej jest przez pierwsze 4 dni. Musisz nauczyć się wstawać z łóżka. Boli
      Cię brzuch. Ale kobiety po normalnym porodzie nic lepiej nie funkcjonowały niz
      ja. Tylko bolało je co innego...To nie mozna jakos porównać. Obkurczająca
      macica wszystkie kobiety boli. Najbardziej kiedy karmisz piersią, bo wtedy
      najlepiej Ci się obkurcza. Kup sobie pas w aptece dlak obiet po cesarce. Pomaga
      przy wracaniu do formy.
      zabeczka 73
      • carolline1 Re: do dziewczyn po cc. 13.05.04, 16:13
        a jak dlugo sie jest w szpitalu po cc?? czy cewnik zawsze zakladaja( do
        pecherza mocz.) i na jak dlugo? a czy to prawda ze nie mozna dosc dlugo wstawac
        po cc? ja chyba bede miala cc i troche sie tego obawiam, bo slyszalam ze dluzej
        sie do siebie dochodzi niz po naturalnym porodzie no i bobaskiem nie mozan sie
        od razu zajac!
        prosze o odp. i zgory dzieki
        karolina i 22 tyg Franek
    • mamakubusia Re: do dziewczyn po cc. 13.05.04, 16:24
      miałam cc o 10.30 o 20 poszłam sie kąpać smile
      w szpitalu byłam od czwartku (cc) do wtorku - rano wyszliśmy.
      Co do tego ze dłużej się do siebie dochodzi to nie wiem ja doszłam do siebie
      błyskawicznie smile
      a na poczieszenie pewna analiza : w dniu mojej cc dziewczyna zaczęła rodzić ja
      pojechałam na salę operacyjną ona na salę porodową. Wybudziłam się z narkozy
      ona jeszcze nie urodziła, wieczorem poszłam się kąpać ona dalej nic urodziła
      dopiero w nocy, ja juz wtedy chodziłam smile
      Jeśli masz planowaną cc to nastaw sie pozytywnie
      pozdrawiam
      ania
      • olinerkha Re: do dziewczyn po cc. 13.05.04, 16:52
        CC miałam stosunkowo niedawno - 7 tyg. Nie było planowane i gdy dowiedziałam
        się w szpitalu że będę je mieć, bardziej bałam się bólu po niż samego zabiegu.
        Okazało się to zupełnie niepotrzebne. Jeszcze na sali operacyjnej, jak byłam
        szyta, anestezjolog powiedział mi 2 rzeczy: po pierwsze muszę wstać tego samego
        dnia (zabieg był o 9ej rano), żeby szybciej wrócić do formy (ok 19ej byłam w
        asyście męża pod prysznicem), a po drugie, że nie ma prawa mnie boleć w taki
        sposób żebym nie mogła funkcjonować - są na to środki i trzeba z nich
        korzystać. Oczywiście rana boli w momencie wstawania z łóżka i prostowania się,
        ale dzięki opiece w szpitalu mogę powiedzieć że poza tymi momentami nie wiem co
        to ból. Następnego dnia sama mogłam zająć się dzieckiem - oczywiście położne
        były gotowe pomagać.
        Ze szpitala wyszłyśmy z córką w 4-ej dobie, w 8-ej byłam na zdjęciu szwów i
        właściwie od tego momentu czułam się na tyle dobrze, że nie musiałam brać już
        środków przciwbólowych.
        pozdrawiam,
        ola
        • carolline1 Re: do dziewczyn po cc. 13.05.04, 17:08
          dzieki... wyglada na to, ze cc nie jest taka starszna... kto wie?! mozne nawet
          przyjemniejsza od naturalnego porodu smile ja jeszcze nie wiem na 100% ale zapewne
          bede miala cc (mialam 3 operacje na oczy). niedlugo bede miala wizyte u
          okulisty i dowiem sie na pewno jaki porod mnie czeka!
          • maliniaq Re: do dziewczyn po cc. 13.05.04, 21:05
            Kochane dziewczyny dziękuję za szybkie odpowiedzi!!! Nawet nie wiecie, jak mnie
            podniosłyście na duchu! smile Ja mam bardzo niski próg odporności na ból, dlatego
            się go boję (dzięki Wam już coraz mniej). Miesiączki zawsze miałam takie,
            że "chodziłam po ścianach", ale zastrzyki zwykle pomagały, więc mam nadzieję że
            i teraz tak będzie. Jeszcze raz dziękuję!Agnieszka i 34 tygodniowy Adaś.
            • amania Re: do dziewczyn po cc. 13.05.04, 21:14
              Po cesarce rana bolała mnie trochę bardziej niż po porodzie siłami natury.
              Cesarkę miłam o 19-stej, wstałam następnego dnia o 10 chyba, pomagała mi
              pielęgniarka. Po porodzie naturalnym wstałam po 8 godzinach i bez pomocy.
              Do domu wyszłam w 4-tej dobie.
              P.S. Na początku bardzo uważaj, żeby sie nie zakrztusić.
              • wadera77 Re: do dziewczyn po cc. 13.05.04, 22:14
                cesarke mialam niecale 4 tygodnie temu i kiedy mysle o bolu przychodzi mi do
                glowy tylko jedna mysl - wcale nie bol jak na okres, tylko jakby ktos
                spirytusem swieza rane oblewal czyli dosc mocne szczypanie. Ale nie ma sie co
                martwic, poboli, poboli i przestanie... Ja tez strasznie panikowalam przed, a
                to kwestia kilku dni i wszystko wraca do normy smile glowa do gory!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja