peanut2004
14.05.04, 10:59
Hej dziewczyny!!!
Po 20 tyg. strachu(krwawienia,lozysko przodujace, skracanie sie szyjki itd),
wczoraj wybralam sie na konsultacje do dr.Szaflika. Na szczescie po
wszystkich wczesniejszych przejsciach dzidzius rozwija sie prawidlo i
wszystkie wymiary sa ok

)..........ale... mam mala ilosc plynu owodniowego,
AFI = 126mm. Czy wiecie cos na ten temat??? Jak mam to zinterpretowac???
Dr.Szaflik w ramach konsultacji postawil diagnoze i polecil rozmowe z
lekarzem prowadzacym

( a wizyta u mojego ginka dopiero za tydz. i
zastanawiam sie co robic?? Wiem, ze nie jest to spowodowane zaburzeniami
rozwojowymi plodu(badanie nerek,pecherza itd. -ok), ewentualnie moim
spozywaniem plynow??? ale .........spijam wode mineralna litrami, wiec co
robic???
Pozdrawiam Daga i 20tyg. Peanut