ingutka
16.05.04, 22:51
Tyle się nasłuchałam o zachciankach w czasie ciąży na najdziwniejsze smaki,
od otrębów pszennych po bajaderki...mąż jest gotowy gnać w środku nocy w
poszukiwaniu ogórków kiszonych tudzież śledzika, znajomi zaintrygowani pytają
na co mnie wzięło, a ja..nic! Myslałam, ze wreszcie sobie dogodzę, podjem,
ale jakoś fala natchnienia mnie nie nadchodzi

Już prędziej mój mąż ma
ochotę na najróżniejsze jedzonko - ale w końcu wczuwa się w ciążę, więc nic
dziwnego

)
Ciekawa jestem, drogie mamusie jak to u Was wygląda, może jakieś ciekawe
historyjki?? i tak dla ciekawości w którym okresie ciąży ich jest najwięcej
(zachcianek, nie historyjek

) ?
ingutka&dyziątko