ostinka
18.05.04, 11:31
Od ponad tygodnia walczę z jakimś zapaleniem przewodów moczowych i cewki,
biorę przeróżne leki. Lekarz wysłał mnie więc na badanie moczu - co tu dużo
mówić - wyszło parszywie. gdy tylko na nie spojrzał rzucił "a pani nie jest
aby w ciąży?", więc zaczęłam się nad tym poważnie zastanawiać... Termin na
miesiączkę mam za jakiś tydzień, ale w ramach lekarskiej sugestii pytam czy u
Was zdarzyło się coś podbnego-czy pierwszym objawem może być problem jak mój -
z moczem? Nawet na wszelki wypadek dostałam słabszy antybiotyk. Oprócz
klasycznych objawów zapalenia mam dziwne uczucie gniecenia w dole brzucha i
czasmi ból dołu pleców i jakby jajników<kłująco-ciągnący>, a i z sikaniem
jest inaczej. Oprócz całych bólów z zapalenia potrafię się wysikać normalnie,
a za np.10 min poczuć nale, że znów chcę i ponownie wysikać się <nie jak w
klasycznym zapaleniu - kropelkowo> całkiem porządnie... A co co badań - w
moim moczu -z rzeczy niepożądanych- jest białko ឫ mg/dl>, leukocyty,
erytrocyty, azotyny, liczne bakterie. Co o tym myślicie? Nie powiem, że jest
to dobry moment na dziecko, hmmm nawet barzo kiepski według mego planu... Ale
cóż, świat by się może nie zawalił... Myślicie, że warto zrobić test? Biorę
Harmonet, więc jak to przy pigułkach krwawienie może i tak wystąpić skąpe...