Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc

09.08.11, 14:10
Szczerze mówiąc troche sie tym martwię. W sobotę dziecko ruszyło sie może 3 razy. Bardzo sie martwiłam i myslałam, że pojadę do lekarza. Ale kolejnego dnia zaczęła się tak strasznie kręcic i w zasadzie od dzisiaj kręci się cały czas dosyc konkretnie. Kopie w zasadzie cały czas, przerwy ma moża 15 minut nie większe. Kopie naprawde mocno. Rozmawiajac z kolezankami wiem, że żadnej z nich dziecko nie ruszało się tak bardzo. Zastanawiam sie czy kazde dziecko kreci sie inaczej czy to może oznaczac coś nie tak. Pamiętam jak lekarka powiedziała mi, że bede ja czuła coraz mniej a nie coraz bardziej...
    • od.czasu.do.czasu Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 09.08.11, 14:25
      Moje kręciło się potwornie.
      Zastanów się co lepsze- schiza że się nie rusza i wizyty na IP, czy ruszające się dziecko i spokojne serce?

      Nie doszukuj się, naprawdę. Czujesz ruchy bardziej bo dziecko ma coraz mniej miejsca, a i Twoja fizjonomia ciała ma znaczenie a nie to co koleżanki mówią.
      • madziab83 Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 09.08.11, 15:13
        Lekarze każą obserwować ruchy dziecka, zarówno ich brak jak i bardzo wyraźna intensyfikacja powinny być powodem do bardziej szczegółowej obserwacji. Jeżeli masz możliwość podejdź do gina lub na IP i niech zrobią Ci KTG, USG, to Cię uspokoi i da pewność, że wszystko jest ok, a jeżeli okaże się, że są jakieś nieprawidłowości lekarze będą mogli zawczasu zareagować. To już 36tc, więc ciąża prawie donoszona, w tym okresie należy szczególną uwagę poświęcić obserwacji dziecka i jego ruchów.
    • mc1505 Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 09.08.11, 15:11
      Mój mały w brzuszku wiercił się zwykle raczej umiarkowanie, raz zdarzył się dzień w którym dosłownie szalał, pojechałam na IP, zrobili KTG wszystko było okej, kazali się dużo najeść, bo jak maluszek głodny może też nieźle się wiercić, bo posiłku powtórka z KTG i młodzian spokojny po posiłku już był smile, może potrzeba mu więcej jedzonka od mamy ?
    • julita165 Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 09.08.11, 15:22
      Mój dzidziuś też jest taki nierówny w tych ruchach, ma dni kiedy rusza się dużo, potem 2-3 dni kiedy mało, jakoś nie mogę wyczuć od czego to zależy. Już dwa razy jechałam do lekarza poza wyznaczoną wizytą bo tak mnie te jego ruchy martwiły. Zawsze wszystko jest ok a lekarka mówi, że to mały człowiek, który już ma swoje upodobania i zachcianki smile
    • panna.w.drodze Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 09.08.11, 16:39
      moja się wierci, kopie, przekręca, śrubuję łepetyną w dole brzucha (co doporowadza mnie do rozpaczy, bo mam wrażenie że moment i się cała zasikam) po czym idzie spać i nie ma jej przez np 2godz.

      Do lekarza nie dzwonię (bo nie wiem po co), nie wariuję i nie nakręcam się że za mało czy za dużo, i nie będę jeżdzić po IP bo moje dziecko pcha nogi w żebra a koleżanki nie pchało albo w książce jest napisane że zwykle pcha mniej wink no już bez przesady

      zresztą gdyby coś się działo np jakaś infekcja to wyszło by to na KTG, które mam robione co 3 tyg.

      także i Tobie życzę spokoju, jak mama szczęsliwa to i dziecko wink
    • elfik1981 Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 09.08.11, 22:09
      A ja uwazam ze lepiej dmuchac na zimne. Jesli sie martwisz wybierz sie do lekarza niech zrobia Ci KTG i moze USG. Ja chodzilam w ciazy z blizniakami i one zawsze wariowaly po jedzeniu. Jedna i druga wiercila sie inaczej. Mojej kolezance moja gin jak jej maly sie strasznie krecil kazala obserwowac czy czasem te ruchy nie zaczynaja spadac gdyz moze to byc np oznaka ze dzidzia zaplatala sie w pepowine. Po to sa lekarze i za to placimy pieniadze zeby w takich sytuacjach nie stresowac sie calymi dniami tylko upewnic sie ze wszystko jest ok. STRES jest w ciazy tez bardzo szkodliwy. Pozdrawiam
      • panna.w.drodze Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 10.08.11, 12:06
        Mojej kolezance
        > moja gin jak jej maly sie strasznie krecil kazala obserwowac czy czasem te ruch
        > y nie zaczynaja spadac gdyz moze to byc np oznaka ze dzidzia zaplatala sie w pe
        > powine


        autorka nie pisze o spadaniu ... po co to straszenie? ona sie martwi ze dziecko rusza się zbyt intensywnie...
    • sylwia1607 Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 10.08.11, 15:39
      Moja corcia od okolo 30 tyg do konca ciazy krecila sie niemilosiernie, najczesciej poznym wieczorem i w nocy, gdy czasem przestala to zamartwialam sie i prosilam jej by choc na chwilke kopnelawink Tak to jest, ze jedno dziecko jest mniej ruchliwe a inne wiecej. Oczywiscie wyobrazalam sobie ze skoro w nocy jest bardzo "zywotna" to bedzie problem pozniej ze spaniem, nic z tych rzeczy, corcia szybko zalapala rytm, zaraz po urodzeniu w nocy przesypiala po 6 godzin, teraz ma 4,5 miesiaca przesypia cala noc.
      Nie zamartwiaj sie na zapas, bo nie ma po co.
      Pozdrawiam
      • sz40 Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 12.08.11, 01:04
        Miałam dokładnie tak samo jak Ty, mała ciągle się wierciła i to bardzo intensywnie, też miałam obawy, że może coś nie tak, a jak przestawała się wiercić, bo mocno usnęła to umierałam z niepokoju, a wierciła się właśnie wieczorami i w nocysmile też myślałam, że nie będzie spaniasmile. Ale od samego początku wiedziała, że noc jest do spaniabig_grin. Wiem co czujesz, ale myśl pozytywnie i na pewno wszystko będzie dobrzesmile i nie ma co się stresować idź do lekarza i niech sprawdzi i utwierdzi Cię, że jest oksmile.
        Pozdrawiam i życzę zdrowia!
    • deodyma Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 12.08.11, 10:23
      moje dziecko pod koniec pierwszej ciazy bylo coraz mniej ruchliwe, ale drugie dawalo popalic do samego terminu.
      • katarina76-3 Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 12.08.11, 17:15
        mój synuś ma 8 m-cy i tak sie wiercil ze w koncu owinal sie w pepowine, ale po urodzeniu przespal wszystkie nocki, nie bylo zadnych problemów, a ja myslalam ze bedzie dzieciatko bardzo nerwowew i zywe, natomiast coreczka ktora ma 10 lat prawie wcale w brzuszku sie nie ruszala, za to po urodzeniu dala popalic...
    • selenka82 Re: Bardzo ruchliwe dziecko - 36 tc 17.08.11, 08:02
      Teoria nie zawsze idzie w parze z praktyka... niestety smile Kazde dziecko jest inne i kazda ciaza jest inna. Ja przy pierwszej ciazy nie wiedzialam ze mam dziecko w brzuszku. Przez 8 miesiecy mala sie nie poruszyla ani razu. Teraz jestem w osmym miesiacu ciazy, a od 4 miesiaca czuje jak Synek sie wierci rozciaga, kopie, bije mnie (maly terrorysta). I tez sa dni kiedy spokojnie sobie spi (synek w moim brzuszku) i wtedy czuje zaniepokojenie ze cos jest nie tak, ale polozna mnie uspakaja, ze tak jak ja miewam czasem dzien ze nic mi sie nie chce, lub wrecz przeciwnie mam duzo zapalu i sily tak samo to wyglada u dziecka... Wiec osobiscie uwazam, ciesz sie kazdym szturchnieciem dzidziusia, bo to sa piekne chwile i pewien rodzaj komunikacji miedzy toba a dzieckiem... i nie martw sie jesli badania sa dobre a lekarz i polozna nie widza nic dziwnego na usg czy podczas badania wysokosci dna macicy... to wszystko jest w jak najlepszym porzadku,a ze dzidzius jest nadpobudliwy.... coz.... kazdy z nas ma inny charakter, a ono pokazuje ze rowniez ma juz swoj smile
      Pozdrawiam i zycze powodzenia smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja