madziulkak
09.08.11, 14:12
Witam kochane mamuski!
jesteśmy po pierwszym miesiącu ciazowego "próbowania" . Od dawna planowalismy rozpoczęcie starań. 11 lipca był ostatni okres i siiiuuuppp postanowiliśmy rozpocząc odliczanie

I wyobraźcie sobie,że wczoraj robiłam test .... a nawet 3 testy. Niewyraźne, ale kreseczki są!
I co ja czuję? Chyba szok!! Tak za pierwszym razem i juz się udało?

To cud!!!
Trochę pobolewa mnie podbrzusze i piersi. A do tego wyskoczył mi brzuch i naprawdę nie mieszczę się w spodniach. Dziwne, bo zdaję sobie sprawę, ze w pierwszym tygodniu brzucha sie jeszcze nie ma!! ( jestem szczupłą osobą). Waga też skoczyła. Wczora miałam rozpocząć dietę, a tu pisklaczek prawdopodobnie się zagnieżdża.
Sama nie wiem jak mama dalej działać : lekarz umówiony na jutro ( ale dziś wygoglowałam,ze ma złą opinie wśród ciężarnych

.
w pracy najchętniej bym dziś już powiedziała, bo mam prace, w której powinnam się zacząć oszczędzać, a jak nikt nie wie, to oszczędzac się nie da...
Mam jeszcze jeden dylemat : moja sipstra poroniła w 5miesiacu ( urodziłaby w czerwcu) i chyba sprawię jej przykrośc ta swoją ciażą

Dzis mi sie nawet śniła ... kiedy jej powiedzieć?
Dzieki za pomoc!!