ramota 19.05.04, 21:49 Cześć dziewczyny. Powiedzcie mi co sądzicie o jeździe na rowerku będąc w ciąży??? Ja juz słyszałam różne opinie w tym temacie i sama nie wiem co myśleć.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bea.333 Re: jak z jazdą na rowerze??? 19.05.04, 22:12 Zdecydowanie odradzam! W 1998r. z tego powodu straciłam ciążę. Nauczyło mnie to pokory. Ale wydaje mi się, że ktoś kto tego nie przeżył,nigdy nie zrozumie, że nie warto ryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
azzzi Re: jak z jazdą na rowerze??? 20.05.04, 11:32 Przepraszam za niedyskretne pytanie, ale mozesz cos wiecej napisac? Przede wszystkim: ktory to byl tydzien ciazy i w jakich warunkach jezdzilas na rowerze. Nie ukrywam, troche mnie przestraszylaś na rowerze spedzam wiekszosc czasu miedzy wiosną a jesienią "od zawsze" i mam nadzieję że w tym roku będzie tak samo. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
bea.333 Re: jak z jazdą na rowerze??? 20.05.04, 13:36 Ciążę straciłam w lipcu będąc w 9 tyg.ciąży.Jazdę na rowerze uprawiałam bardzo czynnie,bo ok.20-30km.co kilka dni po Komorowie i tamtejszym lesie.Nigdy do końca nikt nie wie co jest przyczyną poronienia,ale skoro ciąża rozwijała się prawidłowo a ja czułam się rewelacyjnie (miałam 27 lat),uznałam,że jazda na rowerze mi nie zaszkodzi.Miałam takie samo podejście do tego jak Wy.Dlatego podchodzę do tej sprawy z dużą rezerwą.Pierwszym pytaniem jakie zadał mi mój lekarz po poronieniu było: czy przypadkiem nie jeżdziła pani na rowerze? Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: jak z jazdą na rowerze??? 19.05.04, 23:35 a ja jeżdżę, ostrożnie i po równym. skąd pewnośc, że to przez rower straciłaś ciążę - miałaś jakiś wypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
gusia9 Re: jak z jazdą na rowerze??? 20.05.04, 02:14 ja tez jezdze a obecnie jestem w 28tc. powoli i bez forsowania sie. uwielbiam ruch i rower wiec jesli nie czuje sie zle, czemu mialabym sobie odmawiac.. Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: jak z jazdą na rowerze??? 20.05.04, 03:41 Ja tez jezdze od poczatku (24tc) bo bardzo to lubie i mnie odpreza. Nawet 50km wycieczki robimy, ale ja zawsze duzo jezdzilam na rowerze. Lekarz, tez kolarz jak najbardziej zacheca dopoki brzuch nie bedzie zawadzal. Na razie nie zawadza. Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: jak z jazdą na rowerze??? 20.05.04, 07:39 Moj lekarz zabronil jazdy na rowerze bo podobno wsyzstkie wstrzasy przenoszone sa bezposrednio na macice a co za tym idzie dziecko. Poza tym ja nie jezdze bo zwyczajnie sie boje ze wzgledu na duza kolizyjnosc. Wole nie ryzykowac. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: jak z jazdą na rowerze??? 20.05.04, 08:51 ja tez jezdzilam we wszystkich ciazach w ostatniej najmniej bo kiepsko sie czulam. Odpowiedz Link Zgłoś
anies71 Re: jak z jazdą na rowerze??? 20.05.04, 09:20 Myślę ,że jest to kwestia zdrowego rozsądku, jeśli mamy możliwośc jazdy w miejscach bardzo bezpiecznych to OK. natomiast odradzam w miejscach zatłoczonych , a miejscach gdzie trzeba pokonywać trudne warunki podłoza. Odpowiedz Link Zgłoś
szpiczak Re: jak z jazdą na rowerze??? 20.05.04, 11:13 ja jezdzilam na poczatku ale potem tak mi sie odechcialo ze jak widzialam rower to ciarki mi przechodzily.poki masz ochote to korzystaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kozka76 Re: jak z jazdą na rowerze??? 20.05.04, 13:35 Ja nie jeżdżę, ale tylko dlatego, że boję się ewentualnego wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenax Re: jak z jazdą na rowerze??? 20.05.04, 13:45 Ja jezdze powoli po rownym dla relaksu ale rozumiem ze ktos sie moze bac wiec wtedy lepiej nie jezdzic. Jestem w 17 tc i czuje sie swietnie. Odpowiedz Link Zgłoś