Kilkugodzinna aktywność dziecka w 30-32 tyg???

24.08.11, 18:52
Czy dzieciak może wiercić się rozpychać kopać po kilka godzin bez przerwy??? jesli robi przerwy to kilkuminutowe, tak że raczej w tym czasie nie zasypia.

Od tego wiercenia 2 tyg temu dostałam lekkich skurczy to był 30 tydz. Sygnalizowałam lekarzowi ze problemem nie jest dla mnie te odczuwalne skurcze (chociaz nie sa obojętne) ale niepokój o aktywnośc malucha przez wtedy prawie 8 godzin!! Usłyszałam że dzieci sa różnie aktywne.

Potem po tygodniu znow cały dzień się wierciło. Potem oczywiście tradycyjne zachowanie kimanie kilka godzin aktywnosc kilka, kiladziesiąt minut i znów palulu.

Potem powtórzyło sie to wczoraj czyli po kilku dniach, że kopało cały dzień!!!!.
W nocy licze że spało ale nie mam pewności - ja spałam!

dziś też jest mocno aktywne najpierw od rana do południa potem od 16 do teraz 19.00 się przepycha.

Nie ważne jak sie położe czy usiądę czy pochodze (to nie zalecane obenie dla mnie - skracająca się szyjka) i tak sie wierci i kopie.
Widzę jednak, że zmienił ułożenie - wczoraj plecki miałam po lewo dzić rano po prawo. Poznałam po czkawce gdzie główka i tułów tam jest pulsowanie przy czkawce. 2 tyg temu zapewne robił obrót głową w dół.

Ale ile można tak nie spac w 30-32 tyg. Zaczyna mnie to juz naprawdę denerwowac bo obija mnie w środku i obawiam się ponownych skurczy.

Nie zmieniłam diety ne pije kawy itp. Jem systematycznie, eksperymentowałam już i z czekoladą i z innymi daniami wczorajk ale nie wpływa to na spokój wewnątrz brzucha.

Ponownie na IP nie zamierzam z tym jechać, bo skurczy nie czuję, nie przejęły się tą aktywnością wogóle tylko zajęły wyciszaniem skurczy i mierzeniem szyjki.

Dlatego pytam Was mamy. Czy zdażało się Wam że dziecko było przez tyle godzin aktywne!!!?????
    • tomelanka Re: Kilkugodzinna aktywność dziecka w 30-32 tyg?? 24.08.11, 20:15
      ja za troszke zaczne 30 tydzien i moje dziecko tez jest bardzo aktywne, za dnia i wieczorem, w nocy spie to nie wiem, ma tam jakies kilkunastominutowe przerwy, ale czuje praktycznie caly dzien jak sie przesuwa, uklada i kopie a od jakiejs poltorej godziny dostaje takie strzaly w pecherz (nie mam pojecia, ktora czescia ciala, ale chyba glowka, bo to taki nacisk a nie uderzenia) ze juz serio mam powoli dosc
      • marika78 Re: Kilkugodzinna aktywność dziecka w 30-32 tyg?? 24.08.11, 21:33
        moje w tym okresie kiedy opisujesz tez szalalo jak najete po kilka godzin dziennie, czasami mialam juz tego dosyc, bo cale wnetrznosci mialam skopanesmile
        to sie wyciszy jednak, bo z kazdym tugodniem bedzie mialo mniej miejsca i bedziesz czuc bardziej rozpychanie sie ale juz nie takie szalenstwo wiec moim zdaniem to normalne co opisujesz. Pewnie masz lozysko na tylnej scianie i dlatego tak intensywnie odczuwasz te ruchy
        • pysia.78 Re: Kilkugodzinna aktywność dziecka w 30-32 tyg?? 25.08.11, 01:31
          Moja corka tak szalala caly dzien,w nocy pewnie spala bo mnie nie budzila.Jak rasz nie czulam ruchow przez 4h to znalazlam sie na IP(wariatka-pierwsze dziecko).Zostalo jej to do dzis,ma 20 miesiecy i biega a nie chodzi,ona ciagle w ruchu, a ja razem z nia.A i od 1tygodnia zycia spi dwa razy po 20min.Powodzenia.
        • xeriusek Re: Kilkugodzinna aktywność dziecka w 30-32 tyg?? 29.08.11, 02:51
          31 tc i dokladnie to samo, tyle, ze jak sie nie wierci to znowu sciskaja skurcze, najczesciej jak chodze. Wiec odpoczywam czesto, ale tylko ja, bo mala szaleje. Jak w koncu uda mi sie zasnac, to z reguly czuje dlubanie w pachwinach, a jak sie budze sto razy w nocy, to znowu fika.
          Do zeber ma daleko, najgorzej obolaly jest pecherz i pachwiny. Boli jak kilkusekundowa kolka.
          Nie bylo tak z dwoma poprzednimi, a tu jeszcze tyle tygodni i lepiej nie bedzie...
    • kobietka_29 Re: Kilkugodzinna aktywność dziecka w 30-32 tyg?? 25.08.11, 08:15
      Koral, Twoj lekarz ma racje. Dzieci sa roznie aktywne. Ja np. do 24 tc nie czulam ruchow. A potem jak sie corka rozkrecila, to od poczatku 3 trymestru do dzis praktycznie caly dzien skacze. Tez sie czasem martwie, bo w tych wszystkich madrych czasopismach pisza, ze plod juz nie ma miejsca i niby sie tylko przekreca. A moja corka zwyczajnie uderza mnie wszystkimi czesciami ciala i to czasem bardzo szybko. Przerwy w aktywnosci ma tez krociotkie i rzadkie. Na dobra sprawe, nie czuje jej tylko w nocy i to pewnie dlatego, ze wtedy sama spie. Ale jak juz cora zasnie, to nikt nie jest jej w stanie obudzic. Ostatnio na ctg caly czas spala, chociaz pielegniarka bujala mi brzuchem, zeby mala obudzic. smile Ja juz sie do tego przyzwyczailam. Ale musze przyznac, ze z racji lozyska na scianie przedniej, te kopniaki w wiekszosci przypadkow nie sa na szczescie az tak bolesne.
    • koral777 Re: Kilkugodzinna aktywność dziecka w 30-32 tyg?? 26.08.11, 18:10
      Sprawdziłam USG z pierwszej i ovbecnej ciązy. Faktyczie wtedy miałam łożysko na przedniej ścianie teraz mam na tylniej ścianie. Może stąd ta różnica i zaskoczenie.

      Madzia lat 6
      Macio 32 tyg 4 dni.
    • deelux [...] 29.08.11, 12:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • czarna_sosna Re: Kilkugodzinna aktywność dziecka w 30-32 tyg?? 15.09.11, 12:42
      Jestem w 31 tc i wiem co czujesz, moja mała szaleje po nocach i najbardziej obrywam po pęcherzu. Mogę dokładnie poczuć gdzie sa nóżki, gdzie głowa. Jeśli ją ścisnę siadając czy pochylając się- od razu odda kuksańca. Najwyraźniej ten typ tak ma smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja