koral777
24.08.11, 18:52
Czy dzieciak może wiercić się rozpychać kopać po kilka godzin bez przerwy??? jesli robi przerwy to kilkuminutowe, tak że raczej w tym czasie nie zasypia.
Od tego wiercenia 2 tyg temu dostałam lekkich skurczy to był 30 tydz. Sygnalizowałam lekarzowi ze problemem nie jest dla mnie te odczuwalne skurcze (chociaz nie sa obojętne) ale niepokój o aktywnośc malucha przez wtedy prawie 8 godzin!! Usłyszałam że dzieci sa różnie aktywne.
Potem po tygodniu znow cały dzień się wierciło. Potem oczywiście tradycyjne zachowanie kimanie kilka godzin aktywnosc kilka, kiladziesiąt minut i znów palulu.
Potem powtórzyło sie to wczoraj czyli po kilku dniach, że kopało cały dzień!!!!.
W nocy licze że spało ale nie mam pewności - ja spałam!
dziś też jest mocno aktywne najpierw od rana do południa potem od 16 do teraz 19.00 się przepycha.
Nie ważne jak sie położe czy usiądę czy pochodze (to nie zalecane obenie dla mnie - skracająca się szyjka) i tak sie wierci i kopie.
Widzę jednak, że zmienił ułożenie - wczoraj plecki miałam po lewo dzić rano po prawo. Poznałam po czkawce gdzie główka i tułów tam jest pulsowanie przy czkawce. 2 tyg temu zapewne robił obrót głową w dół.
Ale ile można tak nie spac w 30-32 tyg. Zaczyna mnie to juz naprawdę denerwowac bo obija mnie w środku i obawiam się ponownych skurczy.
Nie zmieniłam diety ne pije kawy itp. Jem systematycznie, eksperymentowałam już i z czekoladą i z innymi daniami wczorajk ale nie wpływa to na spokój wewnątrz brzucha.
Ponownie na IP nie zamierzam z tym jechać, bo skurczy nie czuję, nie przejęły się tą aktywnością wogóle tylko zajęły wyciszaniem skurczy i mierzeniem szyjki.
Dlatego pytam Was mamy. Czy zdażało się Wam że dziecko było przez tyle godzin aktywne!!!?????