ju_ka
22.09.11, 17:25
Czy któreś z Was miały wywoływany poród i poszło ok/szybko/sprawnie-ogólnie byłyście zadowolone z takiego przebiegu sprawy?
Mam mieć indukcję 3 dni przed terminem,dwa poprzednie porody sn szybkie,ostatni w godzinę,teraz lekarz boi się,że w razie czego nie zdążę do szpitala,poza tym męczą mnie problemy z kręgosłupem i takie rozwiązanie zaproponował.
Szyjkę mam ok.5 mm,rozwarcie na palec,skurcze na ostatnim ktg na 60%,ale w "realu" poza przepowiadającymi nic się nie dzieje.Mam jeszcze 5 dni...
Jak było z Wami?