Dodaj do ulubionych

wysokie cisnienie po cesarce

11.10.11, 08:42
Przed ciaza i na poczatku ciazy zawsze mialam niedocisnienie. W ostatnich tygodniach nieznacznie wzroslo, ale nie tak, azeby mnie czy lekarzy zaniepokoilo. Dwa tygodnie temu dostalam naglej ostrej migreny. Paracetamol nie pomagal. Do tego mialam silne wymioty. Skierowano mnie do szpitala a tam okazalo sie, ze ze wzgledu na zanikajacy puls mojej corki i brak postepu akcji porodowej konieczne bylo cc. Operacja na poczaktu przebiegala bezproblemowo. Dopoki mnie nie nacieto. Krotko po tym poczulam, jak sztywnieje mi kark z prawej strony i wbija sie takim bolem w glowe. Pomyslalam, ze zle mnie polozyli i prosilam meza, zeby mnie masowal. Nic nie pomoglo. Zaczelo mi sie robic goraco na calym ciele i slabo. Okazalo sie, ze cisnienie szybko mi wzroslo. Ile, nie wiem. Ale lekarze zaczeli wokol mnie skakac. Ktos mi cos wstrzyknal, ja probowalam uspokoic sie glebokimi wdechami. Jakos poszlo. Po przewiezieniu na sale nagle podobna sytuacja. Znow naplyw goraca i slabosc. cisnieniomierz stal obok mnie, wiec wiem, ze tym razem cisnienie wynioslo 220/150. Reszte pamietam jak przez mgle. Znow mi ktos cos wstrzykiwal, potem spalam. Od tamtej pory mam problemy z wysokim cisnieniem. Kilka dni pozniej znow mialam taki atak slabosci. Czy to normalne po cc? Czy ktos domysla sie, co moze byc przyczyna. Lekarze testowali mnie wielokrotnie na HELP i nie zanlezli nic. Dodam, jesli to istotne, ze po powrocie z operacji, pomiedzy pierwszym a drugim budzeniem, mialam straszne uczucie swedzenia na calym ciele bez wysypki.
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: wysokie cisnienie po cesarce 11.10.11, 10:51
      swędzenie mialas po znieczuleniu najprawdopodobniej, dosc czesto sie to zdarza.
      z cc związek mogl miec tylko ten pierwszy skok cisnienia - a raczej z Twoim stresem w trakcie cc.
      bardziej prawdopodobne jest że ciśnienie rozregulowała Ci ciąza jako taka. ta ostra migrena byla prawdopodobnie spowodowana skokiem ciśnienia. jesli podczas ciązy coś Ci nawaliło w nerkach, to wlasnie podniesionym cisnieniem moze sie to objawiac.
      idz do kardiologa.
    • mc1505 Re: wysokie cisnienie po cesarce 11.10.11, 22:41
      Hej, ja miałam także problemy z ciśnieniem, przed porodem, dlatego mimo, że byłam po terminie 8 dni skierowano mnie na wywoływanie porodu, przez brak postępu w trakcie porodu skończyło się cc.
      I po cc miałam także bardzo wysokie ciśnienie na sali pooperacyjnej, ciągle wszystko świeciło na czerwono, w końcu odrobinę się chyba unormowało, ale później wysokie ciśnienie wróciło i jeszcze w szpitalu miałam prawie zasłabnięcia i bardzo złe samopoczucie, brałam lek dopegyt.
      Ciśnienie utrzymywało się podwyższone jeszcze przez jakiś czas ale po jakichś 1,5 - 2 tyg. wróciło do normy i teraz mam dość niskie bo z reguły 90/70 (a zawsze miałam książkowe 120/80).
      Ale to trzeba już kontrolować, bo może być zwiastunem problemów z ciśnieniem w przyszłości.
    • kotkowa Re: wysokie cisnienie po cesarce 12.10.11, 12:01
      Ja mialam nadcisnienie indukowane ciaza w 3 trymestrze, podczas porodu czesto mierzyli mi cisnienie, generalnie bylam na dopegycie caly 3 trymestr. Porod skonczyl sie cc, choc z cisnieniem zadnych problemow nie bylo. Po porodzie cisnienie sie zupelnie unormowalo, ale pamietam, ze nadal na sali poporodowej czesto mi je mierzyli i przez caly pobyt w szpitalu. Pewnie przez jakis czas po porodzie cisnienie moze jeszcze byc wysokie - tak jak pisze poprzedniczka to pewnie ciaza sama w sobie je rozregulowala. Jesli nie minie po krotkim czasie, to pewnie wysla Cie do specjalisty, bo mozesz miec przewlekle nadcisnienie po ciazy.
      • kobietka_29 Re: wysokie cisnienie po cesarce 12.10.11, 16:11
        bylam dzis u internisty, bo musze teraz regularnie chodzic na kontrole. kupilam sobie kilka dni temu maly cisnieniomierz i mierze regularnie cisnienie. musze powiedziec, ze od powrotu z kliniki duuuuzo sie poprawilo. opowiedzialam dzis wszystko lekarzowi rodzinnemu i on powiedzial to, co sama od poczatku przypuszczalam. skok podczas opercaji mogl byc spowodowany emocjami ( a ja strasznie sie rozryczalam, jak pokazali mi moja corke). a potem zadzialaly juz hormony. ja dodatkowo przypuszczam, ze duzy wplyw mial wogole stres zwiazany z pobytem w klinice. jakoze nie karmie piersia, podobno bedzie mi latwiej unormowac cisnienie. mam mierzyc i brac tabletki jeszcze 2-3 tygodnie i jak sie na stale poprawi, to moge sama leki odstawic. jesli nie, dostane inne lekarstwa. takwiec wszystko pod kontrola. dziekuje wszystkim za wymiane doswiadczen.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka