Czego nie wolno mówić bezdzietnym?

08.11.11, 09:08
oj tam, oj tam.... a mówienie "dzietnym" - (szczególnie tym wielo-) "dzieciorobie"? A mówienie ( w sytuacji gdy malec zachoruje i znów trzeba iść na zwolnienie) - chciałaś dzieci - twój problem? Obojetne są mi uczucia bezdzietnych. Ich decyzja - ich problem.
    • lewania subiektywny, ze ojej 08.11.11, 09:57
      No teksty artykulu powalaja brakiem calkowitej poprawnosci i poszanowania osob ktore tak jak ja zdecydowaly sie nie miec dzieci.
      Stwierdzenie typu "To, że są bezdzietni nie oznacza, że są pozbawieni uczuć" juz na poczatku artykulu powala na kolana. Czyli wg autorki tekstu wystepuja ludzie, ktorzy nie moga miec dzieci i ci bez uczyc??? calkowity brak taktu!

      kolejne stwierdzenie - "pary, która nie miała szczęścia dostąpić zaszczytu posiadania dzieci"????? Dla mnie i mojego meza to nie zaszczyt aby miec dziecko... na prawo i lewo nastolatki zaliczaja wpadki i czy to zaszczyt????

      piszac taki artykul nalezy byc delikatnym w swoich ocenach i skoro "radzi" sie komus jak nie urazic swoich znajomych, samemu starac sie nie obrazic czytelnikow.
      • niewolnik_slow Re: subiektywny, ze ojej 09.11.11, 09:56
        > kolejne stwierdzenie - "pary, która nie miała szczęścia dostąpić zaszczytu posi
        > adania dzieci"????? Dla mnie i mojego meza to nie zaszczyt aby miec dziecko...
        > na prawo i lewo nastolatki zaliczaja wpadki i czy to zaszczyt????

        To spojrzenie z perspektywy dzietnych, którzy, teoretycznie, mogliby tak pomyśleć.
        Zdecydowanie dobrze, że nie masz dzieci, poniżej pewnego IQ nie powinno się rozmnażać.
    • natchniuza86 Re: Czego nie wolno mówić bezdzietnym? 08.11.11, 10:58
      Co za bdzury. Czyli nie moge zapytac znajomych, po ktorych ewidentnie widac, ze maja kaca, czy kaca maja? big_grin Bo to urazi ich godnosc. Jeden z badziej idiotycznych artykulow, jaki tu ostatnio czytalam.
    • 1mzeta No zajebiście 08.11.11, 11:58
      "Obojetne są mi uczucia bezdzietnych. Ich decyzja - ich problem."
      Oczywiście bezdzietność jest tylko i wyłącznie z wyboru- innej opcji nie ma.
      Płytszego toku rozumowania jak twój już chyba nie można mieć.
    • agrafffffka Czego nie wolno mówić bezdzietnym? 08.11.11, 12:35
      Nie no, rozwala mnie pogląd, że bezdzietni, wg autorki, na pewno mają problemy z płodnością, albo się starają o dzieci, tylko o tym nie mówią.
      Bo to przecież nie do pomyślenia, że można być bezdzietnym z wyboru i być Szczęśliwym Człowiekiem.
      • gazeta_mi_placi Re: Czego nie wolno mówić bezdzietnym? 08.11.11, 20:11
        W dzisiejszych czasach to mocno niepoprawne politycznie, a redaktorom for ciążowych w ogóle nie mieści się w ich ciasnym światopoglądzie.
    • jamesonwhiskey Re: Czego nie wolno mówić bezdzietnym? 08.11.11, 13:13
      > A mówienie ( w sytuacji gdy malec zachoruje i znów trzeba iść na zwolnienie) - chciałaś dzieci > - twój problem?

      a niby czyj to ma byc problem ?
      • gazeta_mi_placi Re: Czego nie wolno mówić bezdzietnym? 09.11.11, 10:59
        Całego świata.
      • dust-on-the-wind Re: Czego nie wolno mówić bezdzietnym? 21.11.11, 13:17
        a ty wiesz co to sarkazm? Kup sobie słownik i poczytaj. Albo na Wikipedii poszukaj.
        Gdybyś nie umiał - TO CI TŁUMACZĘ: Każdy robi co chce i innym g....uzik do tego.
    • delfina77 Co za stek poprawnych politycznie bzdur 08.11.11, 21:36
      Wiadomo, ze nie wypada pytac bezdzietnych czemu nie maja dzieci i kiedy beda je mieli, bo to w koncu tylko ich sprawa. Ale ta cala reszta? Niby czemu nie moge zapraszac na kinderbal tylko dzietnych? W koncu to impreza dzieci i posrednio ich rodzicow; nie bardzo widze co mieliby tam robic inni. Z bezdzietnymi moge sie umowic w innym terminie i przyjsc tez bez dzieci. Poza tym to prawda, ze bezdzietny nigdy dzietnego nie zrozumie. Wystarczy, ze przypomne sobie sama siebie sprzed kilku lat i usmiecham sie na mysl o niektorych moich pogladachsmile
      • gazeta_mi_placi Re: Co za stek poprawnych politycznie bzdur 09.11.11, 11:01
        Człowiek inteligentny zrozumie innego człowieka, nawet w odmiennej od niego sytuacji.
        Człowiek ograniczony umysłowo i horyzontalnie będzie się kisił jedynie w sosie ludzi podobnych do niego poglądowo i w podobnej sytuacji życiowej.
        • delfina77 Re: Co za stek poprawnych politycznie bzdur 18.11.11, 21:30
          Nie, nie zrozumie. Może próbować, ale kto nie zaznał pewnych stanów, może sobie to tylko wyobrażać, nie zawsze trafnie zresztą. My nigdy nie zrozumiemy ludzi, którzy przeżyli obóz koncentracyjny, na przykład. Może porównanie nie jest najtrafniejsze ale czasami trzeba czasem coś przeżyć, aby zrozumieć...
    • mola_84 do autorki postu!! 09.11.11, 07:35
      I do czego ci ten artykul byl niby potrzebny??? ze wogule go tu zakladalas, totalny idiotyzm. Idz na forum bezdzietnych i tam sie wypowiedz, z pewnoscia cie potraktuja tak jak trzeba!!!
    • a_lucka Re: Czego nie wolno mówić bezdzietnym? 09.11.11, 09:55
      Gazeta mnie wylogowala i musialam drugi raz sie zalogowac, zeby dalej moc w Gazecie pisac komentarze.

      Wszystko wolno! Zyjemy w wolnym kraju. Poza tym, my nie jestesmy odpowiedzialni za uczucia innych ludzi! My ich nie mozemy zranic. To oni moga poczuc sie zranieni, ale to ich problem! (w ktorym mozemy im pomoc jezeli wiemy jak)
      • mariola112 Re: Czego nie wolno mówić bezdzietnym? 13.11.11, 19:19
        Zwykły prostacki brak empatii i zrozumienia dla sytuacji innych ludzi ... współczuję znajomym
Inne wątki na temat:
Pełna wersja