Wymaz z pochwy - Escherichia coli

09.11.11, 13:38
Odebralam wyniki posiewu z pochwy i pisze w nim tak

Escherichia coli obfitosc wzrostu 2+

Orientujecie sie co to moze znaczyc ? do lekarza ide za tydzien a boje sie ze moze byc cos nie tak. jestem w 12 tygodniu ciazy,
    • misskaffee Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 09.11.11, 14:52
      Ja się męczyłam z coli prawie całą ciążę. Nie reagowała na antybiotyki (z antybiogramu). Lekarze to dość lekceważyli, bo przecież groźny jest tylko paciorkowiec.
      A tymczasem mój synek rodził się bardzo długo i to po odejściu wód i oczywiście zaraził się escherichią. I tak oto życie zaczął od antybiotykoterapii i kroplówek. Nie wiem, może to przypadek, ale teraz bym walczyła, żeby wyleczyć bakterię przed porodem.
      Acha, w ciąży e.coli mi nie przeszkadzała, była bezobjawowa.
    • pikka6 Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 11.11.11, 13:09
      E. coli jest bakterią NORMALNIE bytującą w pochwie! ludzie nie opowiadajcie farmazonów! podobnie jak np Enterococcus faecalis. Jeśli nie masz objawów infekcji, w preparacie bezpośrednich nie ma niepokojącej liczby leukocytów i jeśli występuje też lactobacillus to to jest prawidłowy wynik. Pochwa nie może być jałowa! a to że dziecko koleżanki powyżej zaraziło się coli to nie ma żadnego związku z tym że miała ją w pochwie.Każda kobieta ją ma w większej bądź mniejszej ilości. Błagam nie każcie się leczyć przy takim wymazie bo włosy na głowie stają
      • pikka6 Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 11.11.11, 13:15
        acha, podczas porodu siłami natury dziecko zostaje skolonizowane właśnie bakteriami z pochwy, dlatego poród właśnie tą drogą jest bardzo istotny dla potomka. Wówczas właśnie pałeczki kwasu mlekowego czy E coli kolonizują przewód pokarmowy dziecka i tak już zostaje na zawszesmile więc na zdrowy rozum już widać że nie można tej naturalnej flory zabijać.
      • pijo11 Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 15.11.11, 14:27
        Na jakiej podstawie wysnuwasz te tezy????. Jakbym słyszała swojego poprzedniego ginekologa. W jaki sposób miałaś osobiście kontakt z tą bakterią? jaki miała wpływ na Twoje dziecko?. To ja nie mogę słuchać tych bzdur. Właśie przez własną ufność wobec lekarza, lekceważenie wyników badań bo lekarz wie lepiej, i przez takie "lajtowe" podejscie do tematu koleżanek z forum takich jak to, nie mam córki.
        Rozumiem ze jeśli ktoś zmaga się z ta bakterią podczas ciąży, to co ma zrobic?? Sam nic nie może, może jedynie chodzić do rozsadnego lekarza- i jak najbardziej leczyć to swiństwo! Mnie też mówiono, wszystkie kobiety w ciąży tak mają.... nie należy się przejmować....... naturalna flora............ Pytam: KTO TAK PISZE? Ten co stracił dziecko- na pewno nie. Bo jesli się noworodek poprostu zarazi to ma szanse z tego wyjść ale nie jesli to jest zakażenie krwi. Ku przestrodze innych. Dziewczyny leczcie się............bo przypadki się zdarzają. Ja w sierpniu urodziłam córeczkę (CC) 10 punktów, 3300, 54 cm. Od pierwszych godzin objawy- w czwartej dobie przewieziona na OIOM- diagnoza sepsa(posocznica) WRODZONA, wywołana bakterią ESCHERICHIA COLI. I co teraz napiszą wojujące przeciwniczki nadmiernej gorliwości? Ha..... Kto mi ja zwróci........ Kiedy córka była już na OIOMIE zrobiłam posiew moczu- Escherichia coli. Najpier jest w pochwie.... potem w pęcherzu. Teraz biorę 3 antybiotyk i bakteria ciągle jest, i tu, i tu. Więc za przeproszeniem nie pieprzcie takich głupot tym które mogą mieć jeszcze realny wpływ na zycie tak wyczekiwanych kochanych dzieci. Gdybym wiedziała o tej bakterii przed porodem miałabym wdrożony antybiotyk dożylnie i podczas porodu też . Moja córeczka żyłaby. Dzis to wiem, ale za późno. Umieram z rozpaczy! Któraś powie, aaa taki przypadek raz na milion. Byc może..... ale skąd wiesz że to nie bedziesz Ty, albo...... Ty.
        • pikka6 Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 15.11.11, 17:39
          tezy te wysuwam na podstawie wiedzy jaką zdobyłam podczas studiów na Uniwersytecie medycznym i pracy w laboratorium mikrobiologicznym. Jestem diagnostą laboratoryjnym i śmiem twierdzić że mam blade pojęcie którego Ty niestety już nie. Rozumiem że działasz pod wpływem emocji i nie chcesz by ktokolwiek przeżywał takie cierpienie i rozpacz jak Ty. Oj uwierz że Ci bardzo współczuję i jest mi przykro. To jednak nie upoważnia Cię do szerzenia wsród kobiet w ciąży nie prawdziwych informacji NIGDZIE nie potwierdzonych naukowo. To że Ty wysunęłaś z tego co się stało nie znaczy że tak jest. Spróbuj poczytać trochę na ten temat.
          Już napisałam Ci chyba w innym wątku że zakażenie wewnątrzmaciczne nie ma musi mieć coś wspólnego z wymazem z pochwy! Ty zapewne tą E. coli miałaś oprócz tego że w pochwie to przede wszystkim na szyjce macicy! Szyjka powinna być niemalże jałowa, nie powinno z niej generalnie nic rosnąć. Jednakże nie jest to rutynowym badaniem w ciąży. DLatego nie możesz na podstawie posiewu z pochwy doradzać innym leczenie i opowiadać o infekcji wewnątrzmaciczne i sepsie! E. coli spotyka się w większości wymazów z pochwy.Podobnie jak np Enterococcus faecalis czy Staphylococcus koagulazoujemny które to też mogą powodować te infekcje i sepse. Bo moja droga każda niemal bakteria jest w stanie wywołać sepsę. Jeżeli ta flora jest w prawidłowych proporcjach, występuje LActobacillus to żaden diagnosta o zdrowych zmysłach nie zrobi antybiogramu do takiego wymazu ani żaden lekarz nie będzie tego leczył. Ludziska nie opowiadajcie bzdur jak nie macie o czymś pojęcia.
          Swoją drogą szkoda że żaden lekarz Ci tego nie wytłumaczył.
        • kaczmaa [...] 23.11.11, 11:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • pikka6 Re: Do pijo 11 25.11.11, 17:10
            Doucz się dziewczyno. Polecam podręcznik akademicki- Mikrobiologia lekarska albo cokolwiem co ma podstawy medycze
          • pikka6 Re: Do pijo 11 25.11.11, 17:12
            coli w szyjce nie normalne w pochwie tak. Badał Ci ktoś szyjkę??? nie... no właśnie, więc farmazonów nie opowiadaj. a jeśli juz nie chcesz czytać trudnych rzeczy w książkach to przeczytaj mój ostatni wpis.
            • ewcik74 [...] 15.02.12, 11:20
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pikka6 Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 15.11.11, 17:46
      a mnie sie wydaję że E.coli normalnie bytuje w jelicie grubym-i tam jest to bak
      > teria fizjologiczna

      to ci się źle wydaje. Wyobraź sobie że np u dzieci często występuje w gardle. Nie wspominając o pochwie, cewce moczowej itd i różnych innych zabójcach big_grin
      • pijo11 Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 16.11.11, 13:20
        Wiesz, to chyba nie o to chodzi ........ na nic zdają się twoje tłumaczenia w aspekcie śmierci noworodka wskutek sepsy wywołanej escherichią. Ani moim celem nie było i nie jest rozpowszechnianie mylnych i błędnych teorii, ponieważ nie jestem lekarzem. Przykre i smutne natomiast jest to, że w obecnych czasach wiele z nas musi same kontrolować i czuwać ślepo nie ufając, slepo nie wierząc w opinie kreowane w tym i innych wątkach. Tak dla siebie i równowagi psychicznej, wejdź proszę na stronę www.dlaczego.org.pl, poznaj historię tych zrozpaczonych kobiet. Tych którym mówiono- to normalne........... Smutne że nie czuję zebys miała do tego wątku emocjonalny dystans, ale akceptuję bo śmierć dziecka zmienia bezpowrotnie i przewartościowuje wszytsko. Zrobiłam swój wpis nie po to by straszyć mamy w stanie błogosławionym, ale zapalić lampkę z czerwonym światełkiem zwaną swą własną czujnoscią. Lepiej 5 arzy zrobić badanie, i się pomylić niż o jedno za mało i stracić noworodka kiedy się usłyszy pierwszy jego krzyk. Zrozumiałąbym gdybyś przedstawiła swoje zdanie oparte na doswiadczeniu tak bogatym teoretycznym??, ale dając przestrzeń do przemyśleń, aniżeli bagatelizowaniu obecnosci tej bakterii w stężeniu przewyższającym niepatogenn wpływ. Ja nie chcę teraz powoływac się na autorytety, - bo to nic nie wnosi,mogę jedynie przytoczyć wypowiedź ordynatora (doc)jednego z najlepszych ślaskich odzziałów ginekologiczno położniczych: że obecność bakterii Eschericha coli w moczu lub/oraz szyjce MOŻE być wysoce patogenna dla dziecka i należy przedsięwziąć wszystkie możliwe kroki by zminimalizować zakażenie pzred porodem, powtórzenie w trakcie antybiotyku.

        Niemniej jednak, madry Polak po szkodzie. Moim zamierzeniem było aby dziewczyny były bardziej czujne, nie monopol na wiedzę w tym względzie. Wiedza moja jest jedna, 182 strony historii życia mojej córeczki którą zabiła ta własnie bakteria i której z całego serca nienawidzę i nikomu nie życzę.
        • pikka6 Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 16.11.11, 17:02
          że obecność bakterii Eschericha coli w moczu lub/oraz szyjce MOŻE
          > być wysoce patogenna dla dziecka i należy przedsięwziąć wszystkie możliwe kroki
          > by zminimalizować zakażenie pzred porodem, powtórzenie w trakcie antybiotyku.


          no właśnie o tym mówię a Ty nie widzisz różnicy. Szyjka a pochwa to NIE to samo! to zupełnie coś innego. I jeżeli w wymazach z szyjki pacjentek u których pojawia się jakakolwiek bakteria w liczbie koloni choćby 1 ZAWSZE robię jej antybiogram. Bo takie są zalecenia i bo sama jestem matką i wiem czym to może grozić. I tak mam doświadczenie. Zajmuję się tym na co dzień.
          I to chcę Tobie i innym cały czas powiedzieć abyście nie myliły tych dwóch różnych spraw- wymaz z pochwy to nie wymaz z szyjki. Potwierdzam zatem jak najbardziej słowa lekarza który Ci to powiedział. I powtarzam również że lekarze praktycznie nie robią wspomnianych wymazów z szyjki. czemu? nie mam pojęcia... I tak, jest to bardzo ważne i nie można bagatelizować wyniku dodatniego z SZYJKI MACICY, NIE POCHWY!!!!
          Czy wyraziłam się wreszcie zrozumiale???
          • kokieteryjna Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 15.02.12, 23:22

            Mi sie bardzo nie podoba ten Twoj ton wyzszosci- jestem profi, wiem lepiej.

            Kobieta stracila wlasne dziecko, nie bedac swiadoma zagrozenia.A Ty ja tutaj sprowadzasz do ciemnogrodu.

            To czy nie po to oddajemy sie w rece fachowcow, by ufac w ich rzetelna wiedze i kompetencje?

            Gdy daje auto do naprawy, tez nie siegam po literature techniczna, czy pasek rozrzadu moze jest odpowiednio sprawdzony czy nie. Nie staje nad mechanikiem, bo nie nadrobie jego lat wiedzy i praktyki.

            Dziewczyna na swoim bolesnym doswiadczeniu radzi czujnosc.
            I ja jej za ten post dziekuje.
            Ma duza wartosc.

            Z kolei post pani-medyk niczego nie wniosl. Miala potrzebe by sie wykrakac o swej madrosci wielkiej.

            W ludziach medycyny wiecie co mnie przeraza?
            Ich rutynowe podejscie.
            Tragedia pacjenta jest dla nich statystyka.
            To czuc nawet tutaj. Przykre to..
            Z ko
            • pikka6 Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 16.02.12, 18:30
              nic nie poradzę że Ci się nie podobasmile i nie specjalnie mi na tym zależy. Odpowiadam rzeczowo, a koleżanka straszy inne ciężarne nie mając racji. Gra na ich emocjach używając do tego tak tragicznej historii a ja tylko opisuje fakty.
              No i niestety Twoja ufność do fachowców nie musi Ci wyjść na dobre. Są fachowcy i fachowcy, niestety. Ja już tyle w pracy genialnych wprost stwierdzeń i uwag nasłuchałam się od tych fachowców że głos się na głowie jeży.
              Zapytaj kogoś innego mądrego, kto może powiedzieć coś na ten temat, czyli mikrobiologa nie lekarza. Bo to są specjaliści w tej dziedzinie. Ginekolodzy znają się na prowadzeniu ciąży a ja na bakteriach. A oni w tym temacie zwykle kuleją podobnie jak ja na prowadzeniu ciąży się nie znam.
    • katekate17 Pytanie do pikka6 16.02.12, 18:45
      W pochwie wyszły mi bakterie:enterococcus faecalis i staphylococcus koaguzyloujemny, brak info na temat lactobacillus. Jestem w 30 tygodniu ciąży. Mocz ok. Co powinnam zrobić żeby mieć pewność zadbania o bezpieczeństwo dziecka przy porodzie? Wymaz z szyjki? Czy gdyby wynik się nie porawił powinnam wziąć antybiotyk w trakcie porodu? Czy ma to znaczenie przy ewentualnej cesarce? Z góry dziękuję za odpowiedź. Mam wrażenie, że mój gin nie ma o tym za bardzo pojęciasmile
      • pikka6 Re: Pytanie do pikka6 16.02.12, 22:14
        Większość ginów ma małe pojęcie uncertain Obie te bakterie mogą kolonizować fizjologicznie pochwę, nie wygląda to na stan konieczny do leczenia. To jest wynik prawidłowy. Niepokojące by było gdyby któryś z nich był w zdecydowanej przewadze, albo gdyby to była flora jednorodna w bardzo obfitym wzroście.
        Ale z racji że nie ma uwzględnionych pałeczek Lactobacillus to warto byłoby coś przyjmować dopochwowo bądź doustnie, bo pewnie ich w takim razie nie było.
        W przypadku cc nie ma to większego znaczenia gdyż dziecko nie jest wówczas kolonizowane florą bakteryjną pochwy.
        A wymaz z szyjki oczywiście możesz zrobić, choć ja osobiście przy takim wyniku uważałabym to za zbędne. Ale jeżeli masz się tym stresować to czemu nie. Tylko nastaw się na zdziwienie lekarza i możliwe wybijanie Ci tego z głowywink
        • katekate17 Re: Pytanie do pikka6 17.02.12, 12:35
          Dzięki za odpowiedź. U mnie te bakterie wystąpiły w stopniu bardzo licznym. Biorę probiotyk, może sytuacja się poprawi, powtórzę najwyżej ten wymaz pod koniec ciąży.
    • czarny-gosiek Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 18.02.12, 12:28
      Miałam taki wynik w 38 tyg poprzedniej ciąży. Posiew z pochwy i ze szwu załozonego na szyjce dał wynik e. coli. Lezałam w klinice ginekologicznej w Warszawie. Wszyscy lekarze byli zgodni, że to wynik nieprawidłowy: "Niestety przeniosło sie Pani to świństwo z jelita grubego" Dostałam wtedy penicylinę dopochwowo.
      • pikka6 Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 20.02.12, 17:23
        No właśnie szwu ze szyjki... dlatego wynik był nieprawidłowy smile
        • czarny-gosiek Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 21.02.12, 09:47
          Nić była badana po zdjeciu z szyjki. Antybiotyk dostałam tydzień po zdjęciu szwu, bo wtedy przyszedł wynik. Lekarz informował, że w związku z zakażeniem pochwy bakterią coli dostanę specjalnie przygotowany antybiotyk. nie wiem czy szew miał tu jakiekolwiek znaczenie, bo juz go nie miałam w momencie leczenia. Antyb. był robiony w szpitalu - jakaś wielka żółta kulkasmile Pewnie była w nim m in penicylina, bo pytano o alergie. Brałam zaledwie 3 dni, bo potem i tak cesarka. Widziałam zniecierpliwienie lekarzy i oburzenie, ze wczesniej nie zrobiono posiewu z pochwy, że tak późno wykryta bakteria to duze zaniedbanie lekarza prowadzącego i zagrozenie dla dziecka(pytano mnie nawet o nazwisko tego lekarza i gdzie przyjmuje)
    • 55magda Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 30.03.12, 21:21
      Wynik mojego pierwszy raz w życiu robionego wymazu z pochwy :
      Grzybów drożdżopodobnych nie wyhodowano
      Wyhodowano Escherichia coli
      Wzrost - liczne
      Nie mam żadnych, nawet najmniejszych objawów jakiegokolwiek zapalenia czy zakażenia.
      Lekarz mówi, ze skoro nie ma objawów, to widocznie taką mam właśnie florę bakteryjną i nie będzie przepisywał antybiotyków, bo one na pewno niekorzystnie na nią wpłyną . Wydaje się to logiczne, ale może jest tu jeszcze ktoś, kto się na tym zna i potwierdzi...? Pytałam w laboratorium, czy wyhodowano u mnie pałeczki kwasu mlekowego. Odpowiedź była taka, ze oni pod tym kątem nie badają wymazu. Ja robiłam badanie wymazu z antydiagramem. Jakie wobec tego badanie określa, czy we florze bakteryjnej znajdują się te dobre bakterie???
      • vember79 Re: Wymaz z pochwy - Escherichia coli 01.04.12, 12:13
        witam, co do e.coli mam niestety bardzo złe wspomnienia, w styczniu straciłam córkę w 16tc własnie ze względu na zakazenie wewnątrzmaciczne spowodowane e.coli. ta wstretna bakteria spowodowała pękniecie błon płodowych i to zakazenie ..... radzilabym nie bagatelizować tej bakterii, teraz znów jestem w ciąży i ogromnie się boję, że historia się powtórzy dlatego będę często powtarzać wymazy z szyjki i wszystkim je polecam! Gdyby w moim posiewie z pochwy wyszła e.coil to zrobiłabym jeszcze posiew z szyjki a nawet moczu. teraz profilaktycznie zazywam lacibios femina, laktovaginal, jem dużo zurawiny, pije wode z cytryna i herbatki z zurawiny- tego podobno e.coli nie znosi - a mnie/nam nie zaszkodzi!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja