Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie

17.11.11, 20:00
Rzucił mi się w oczy artykuł:
dziecko.onet.pl/70139,6,9,cesarka_na_zyczenie_i_bezplatnie,artykul.html
'W nowych zaleceniach NICE czytamy, że cesarki stały się tak bezpieczne, że kobiety powinny mieć możliwość samodzielnie zadecydować, czy chcą rodzić naturalnie czy z pomocą chirurgicznej interwencji.
- To duży krok naprzód, pozwala kobietom dokonywać wyborów opartych na ich wiedzy i doświadczeniach - mówi dr konsultant ds. położnictwa Bryan Beattie, który uczestniczył w przygotowaniu obowiązujących rekomendacji NICE. - Dziesięć czy 15 lat temu zapewne istniały dobre argumenty przeciw temu. Ale cesarskie cięcia stały się znacznie bezpieczniejsze. Związane z nimi ryzyko jest dziś na tyle niewielkie, że czas włączyć wybór matki do procesu podejmowania decyzji.'

Amen!
    • jotka_k Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 17.11.11, 20:28
      ech, kiedy tak będzie u nas....
      • gazeta_mi_placi Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 21.11.11, 18:25
        Już jest. Płacisz w zależności od prywatnej kliniki i danego miasta od 4000-12000zł i masz już cesarskie cięcie na życzenie bez żadnych wskazań w dowolnej prywatnej klinice.
    • jdylag75 Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 17.11.11, 21:27
      Powoli padają mity nt. cesarki u nas też tak będzie za jakieś 50 lat.
    • hanka_n Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 17.11.11, 22:08
      nie rozumiem fascynacji cesarką! 3 lata temu rodziłam naturalnie, poród wydaje mi się, że był normalny - 12 godzin, ani lekki, ani ciężki. 3 miesiące temu miałam cesarkę...i wierzyć mi się nie chce, że są osoby, które na życzenie wybierają taki rodzaj porodu! Jak dla mnie było to dużo cięższe przeżycie od porodu SN. Począwszy od "wjazdu" na salę, gdzie człowiek czuje, że na nic nie ma wpływu, bezwład od pasa w dół - okropne uczucie, przez pionizację, aż do dziś, kiedy to czuję się w zasadzie dobrze, ale brzuch nadal odrętwiały.
      ale niech kobiety decydują...
      • missjust Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 17.11.11, 23:20
        NICE stosuje swoje ukochane QALYs do szacowania benefitow z procedur medycznych i im wyszlo po zastosowaniu modeli ekonomicznych, ze CC pomimo iz jest drozsze to daje takie benefity zdrowotne, ze jest bardziej cost- effective i wyciagneli wnosek , ze guideline z 2004 trzeba zmienic....( bo po stronie kosztow, oczywiscie CC jest duzo drozsze)
        Mam szczera nadzieje, ze to nie przejdzie, albo, ze szybko powsanie nowy super model, ktory udowodni, ze tak nie jest.
        Dla zainteresowanych - prosze sobie poczytac jak "powstaja" QALY ( Quality adjusted life-years).
        pzdr
        j
        • blue_meerkat Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 18.11.11, 12:55
          Osobiscie wolalabym zeby sluzba zdrowia wspierala mnie w takim porodzie jaki sobie wybiore, SN czy CC, a niekoniecznie tylko w takim ktory jest latwiejszy do zaplanowania i przeprowadzenia z ich punktu widzenia (koszty zwazane z personelem, grafiki porodow etc.).
        • 1mzeta Dokładnie 18.11.11, 22:29
          jw.
      • kingusia1974 Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 17.11.11, 23:33
        Wiesz Hanko, roznie to bywa z tym dochodzeniem do siebie po porodzie. Ja nikomu nie zycze takiego dochodzenia do siebie po porodzie naturalnym jak u mnie bylo (porod wspominam b.dobrze). Juz5 miesiecy po porodzie, ale ja dalej czuje bol.
        • jeza_bell Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 18.11.11, 19:20
          kingusia1974 napisała:

          Ja nikomu
          > nie zycze takiego dochodzenia do siebie po porodzie naturalnym jak u mnie bylo
          > (porod wspominam b.dobrze). Juz5 miesiecy po porodzie, ale ja dalej czuje bol.

          Podobnie jak ja po cesarce.
    • kingusia1974 Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 17.11.11, 23:31
      Amen

      Czas juz na szacunek do kobiety. Jestesmy matkami, wymagajmy szacunku do nas. Dlaczego to lekarze maja wiedziec lepiej jak wyglada nasze zycie, co jest dla nas lepsze, jakei sa nasze pragnienia.
      Moze za jakies 100 lat przyjdzie do Polski cesarka na zyczenie. Narazie musimy walczyc o znieczulenie zewnatrzoponowe.
      • sofi75 Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 18.11.11, 14:01
        kingusia1974 napisała:

        > Amen
        >
        > Czas juz na szacunek do kobiety. Jestesmy matkami, wymagajmy szacunku do nas. D
        > laczego to lekarze maja wiedziec lepiej jak wyglada nasze zycie, co jest dla n
        > as lepsze, .

        - moze dlatego ze spedzili nad tym 6 lat studiow i 3 specjalizacji?

        • kingusia1974 do sofi 18.11.11, 18:42
          6 lat studiow czy specjalizcja powoduje ,ze znaja moje zycie lepiej niz ja, i wiedza lepiej co jest dla mojego zycia lepsze niz ja?
          • jeza_bell do kingusia1974 18.11.11, 19:18
            Skoro znasz swoje życie najlepiej i wiesz co jest dla twojego życia lepsze, to po co latasz po lekarzach?
            • kingusia1974 jeza bell 18.11.11, 21:05
              Nie rzutuj moja droga swoich przyzwyczajen na nieznane ci osoby na forum. Skoro ty latasz po lekarzach to nie znaczy ze inni tez tak maja. Skoro ty potrzebujesz sterowania z zewnatrz to nie znaczy , ze inni tez tego potrzebuja. Swiat nie zaczyna sie na tobie i nie konczy.
              • toya666 Re: jeza bell 24.11.11, 09:41
                Skoro nie ufasz lekarzom i ich studia i specjalizacja nic dla Ciebie nie znaczą, to po co chcesz rodzić w szpitalu? Sama sobie przecież możesz urodzić w domowym zaciszu, po co Ci jakiś palant lekarz?
          • 1mzeta Re: do sofi 18.11.11, 22:31
            Owszem- lepiej wiedzą jakie ryzyko dla ciebie i dziecka niesie poród SN, a jaki przez cc.
    • kijek82 Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 18.11.11, 15:05
      hallelujah!wink
    • trwe Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 18.11.11, 15:44
      Pozazdrościć. Wątpię, żeby nagle każda kobieta chciała mieć cesarkę. Ja stoję teraz przed takim wyborem-mogę mieć ją za darmo, na zyczenie ale wcale niee jestem taka pewna czy chcę. Ale sam fakt, że mam wybór jest uspokajający. Taki wybór powinna mieć każda kobieta.
      • missjust Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 18.11.11, 18:22
        To wszystko nie jest proste...wybor- tak, rownosc- tak- dostep tak, wysoki poziom - tak, bezpieczenstwo- tak, szacunek- tak
        wszyscy rozumiemy, ze tak jest najlepiej, tylko to wszystko kosztuje straszne pieniadze, i jak pojdzie wiecej na cesarki na zyczenie to nie pojdzie na dzieci z bialaczka, albo opieke nad ludzmi z demencja, albo na jeszcze cos innego....bo wszyscy oczywiscie myslimy o publicznej sluzbie zdrowia. Niestety nie mozna mniec wszystkiego i te wybory sa trudne a NICE to taka instuytucja ktora ma pomagac w wyborach przy planowaniu jakie procedure medyczne beda pulicznie dostepne a jakie nie. Generalnie zgadzam sie z wieloma guidelines NICE, ale ta propozycja chyba musi byc poddana pod publiczna dyskusje i zweryfikowana. Sama jestem w ciazy, prowadzonej na NHS i jestem temu arutat przeciwna....
        Sytuacja w PL jest duzo gorsza bo system jest mniej efektywny pod wieloma wzgledami ( przedw wszystkim zbieranie pieniedzy do wspolnego kosza, wielu obywateli miga sie jak moze) a ekwiwalent NICE nie istnieje,
        pzdr
        j
        • kingusia1974 do missjust 18.11.11, 18:39
          A czy ktos poddawal pod puliczna dyskusje i sie np Ciebie pytal czy chcesz aby z Twoich podatkow leczyc alkoholikow czy palaczy. czy mozemy zdecydowac ze nie chcemy finansowac leczenia nowotworu u palacza?
          Zatem dlaczego wolny wybor odnosnie tego co dotyczy naszych cial ma byc poddane spolecznej dyskusji i np.mezczyzni zdecyduja ze ty nie masz zadnych praw w tej kwestii. Czy czasn nie jestes zbyt laskawa dla naszego systemu.
          • missjust Re: do missjust 18.11.11, 21:51
            nie jestem pewna czy w Pl nie bylo takiej dyskusji, na pewno to bylo wiele razy dyskutowane w UK, na przyklad czy przeszczep watroby nalezy sie alkoholikowi....A nalezy sie? Mysle, ze odpowiedz jest...tak....i na pewno jest to odpowiedz kontrowersjyjna, ale mowiac nie polemizujesz z pojeciem rownosci dostepu to procedury w momencie gdy jest potrzebna i wielu zarzuci Ci dyskryminacje. A kto kazal mu pic? Nikt? I tu mozesz uslyszec cala liste argumentow na temat wolnych wyborow w zdeprywowanych grupach spolecznych...i to jest bardzo sliski politycznie temat na pewno w UK....
            Ja pamietam kiedys na zajeciac z ecomomic evaluations mielismy podobny temat i ja wyrazilam swoja opine ze moze tak, powinno sie zabiegu odmowic ze wzgledu na niska korzysc spoleczna a wysokie koszta i spotkalo sie to z ogona dezaprobata zwlaszcza prowadzacego, ktory wprost mi powiedzial, ze to by nie przeszlo w UK
            Troche zjechalam z tematu.
            Co do mezczyzn decydujacych o CC, nie mam zdanie, raczej widze to jako placacych bedacych poinformowanych i majacych moze jakis mal wplyw jak sie ich kasa alokuje. Przeciez Ci faceci to ojcowie i mezowie i tez chca by bylo najlepiej.
            • kingusia1974 Re: do missjust 18.11.11, 22:07
              Ja sie nie spieram czy leczenie palacza tudziez alkoholika z mojej kasy jest dobre czy zle. Tak po prostu jest. Nikt nikogo o to nie pyta.
              Tak tez i powinno byc z cesarka na zyczenie (i znieczuleniem zewnatrzoponowym). Powinno to byc w kraju cywilizowanym standartem bez dyskusji (tak jak nei dyskutuje sie, czy kobieta ma prawo na ubezpieczenie rodzic w szpitalu gdy porod przebiega bez komplikacji. Przeciez wiadomo, ze porod to nei choroba. A szpital sluzy chorym. Wierz mi sa kraje i to cywilizacji europejskiej gdzie porod szpitalny nei jest taka oczywistoscia jak u nas.
              Jestem osoba, ktora choc bez entuzjamu, ale rodzila naturalnie, i dzieki temu, ze porod przebieg bardzo pomyslnie gdyby zdarzylo sie rodzic jeszcze raz to wybralabym znowu porod naturalny (z zzo). Ale chodzi o to ze chcialabym moc zdecydowac o tym sama, jestem osoba dorosla, matka i nei widze powodu, zeby inni ludzie (lekarze) lub nie daj Bog obcy ludzie w tzw. dyskusji spolecznej, decydowali w jaki sposob na swiat przyjdzie moje dziecko.
              Place skladki ubezpieczeniowe z ktorych finansuje sie rozne rzeczy i nikt nie pyta mi sie o zgode, to u licha czemu ktos ma decydowac o mnie.
              • kingusia1974 Re: do missjust 18.11.11, 22:16
                Zreszta, jak juz mowa o pieniadzach, to smiem twierdzic, ze jakby wszystkie kobiety po porodach naturalnych zaczely korzystac ze swoich medycznych uprawnien w dochodzeniu do pelnej sprawnosci psychofizycznej (od psychologa po traumie porodowej po urologa w zwiazku z nietrzymaniem moczu, plastyki krocza itp) to calkiem prawdopodobne, ze cesarka na tym tle wypadlaby bardzo korzystnie finansowo dla wszystkich.
                Tyle , ze tego nikt igdy nei obliczyl, chocby dlatego, ze kobiety w wiekszosci nie korzystaja ze swoich uprawnien w tym wzgledzie. A szkoda.
                • 1mzeta Re: do missjust 18.11.11, 22:42
                  No jasne- bo problemy to się ma tylko po SN, po cc w ogóle............
                  Wiesz,że cc podnosi ryzyko SIDS ?
                  Czasami to co się wydaje pacjentom takie "kolorowe i och-ac"h wcale takie nie jest i po to są właśnie mądrzejsi niż forumowe specjalistki by te decyzje podejmować- tu nie chodzi tylko o to, że ty chcesz mieć wybór bo go masz- ale nie we wszystkim.
                • sofi75 Re: do missjust 19.11.11, 12:16

                  a kto Ci wmowil ze przejscie przez porod SN wymaga koszystania z tych wszystkich uslug? smile

                  Kobiety nie korzystaja, bo nie musza ...

                  rownie dobrze moznaby uzyc argumentu, ze przejscie CC bedzie wymagalo pozniej oparacji plastycznej powlok brzusznych.
                  • kingusia1974 do Sofi 20.11.11, 22:03
                    Przepraszam Cie Sofi, ale chyba nei zyjesz na tym swiecie. W ramach zapoznawania sie z rzeczywistoscia zacznij moze czytac forum i zobaczysz ile kobiet blaga o porade po porodach naturalnych. Mozna by rzecz banalne sprawy, lekarze zreszta tak je traktuja. Jak moja przyjaciolka wybrala sie do pana doktora z problemem nietrzymania moczu to jej pan doktor powiedzial "no wie pani, po porodzie to kazda to ma, czego pani oczekuje". No i juz 9ty rok boryka sie z problemem.
                    • 1mzeta Re: do Sofi 21.11.11, 17:51
                      To może ty się też dokształć w kwestii nietrzymania moczu- każda tak ma bo to ciąża, a nie sam poród SN ma na to wpływ.

                      Też sobie poczytaj forum o tych co miały cc- jakie to potem "fajne".
                      • kingusia1974 1mzeta 22.11.11, 00:59
                        Mialam sie do ciebie nie odzywac, ale co mi tam.
                        Otoz nie kazda to ma, bo ja nie mam.
                        W trakcie ciazy mialam, a po porodzie nie mam.
                        I jak sie to ma do twojej teorii, ze to ciaza ma wplyw na nietrzymanie moczu a nie porod.
                        Wiem, ze to pytanie retoryczne, bo troche zbyt jak na ciebie skomplikowane. Al coz, zaszalalam.
                        • 1mzeta Re: 1mzeta 22.11.11, 21:52
                          "I jak sie to ma do twojej teorii, ze to ciaza ma wplyw na nietrzymanie moczu a nie porod.
                          Wiem, ze to pytanie retoryczne, bo troche zbyt jak na ciebie skomplikowane. Al coz, zaszalalam."

                          Za skomplikowane to jest dla ciebie zrozumienie tego co jest potwierdzone klinicznie- ciąża ma wpływ na WNM, a nie sam rodzaj porodu- każda kobieta jest inaczej zbudowana i ma inne warunki fizyczne do noszenia ciąży- waga płodu i jego "noszenie" także ma na to wpływ, no i gospodarka hormonalna, która u każdej kobiety zmienia się nieco inaczej podczas ciąży- a nie samego porodu.

                          Teraz dopiero zaszalej i wytęż mózgownicę żeby to zrozumieć- to się w końcu poczujesz jak szalona, a nie pomylona.
                    • kijek82 kingusia! 22.11.11, 08:27
                      wlasnie mi uswiadomilas to,wczesniej nie zauwazalam!Wiekszosc postow poporodowych dotyczy komplikacji po sn!Racja! Niezle...
                      • 1mzeta Re: kingusia! 22.11.11, 21:57
                        "I jak sie to ma do twojej teorii, ze to ciaza ma wplyw na nietrzymanie moczu a nie porod.
                        Wiem, ze to pytanie retoryczne, bo troche zbyt jak na ciebie skomplikowane. Al coz, zaszalalam. "

                        Ty weź przeczytaj jeszcze raz dokładnie to forum bo już na pierwszej stronie widać, że najczęściej padają pytania o cc- komplikacje po, ciąże szybkie po cc, opiece w szpitalu po cc etc.
                        • kijek82 Re: kingusia! 23.11.11, 10:14
                          czytam od dluzzego czsu-sn,sn i sn...
        • 1mzeta Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 18.11.11, 22:37
          No bo przecież większość myśli tylko o sobie- jakie to cc jest fajne. Tylko jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności dziewczyna na mojej sali po cc była już w szpitalu 3-cia dobę i potrzebowała 3 razy więcej uwagi i pomocy od położnych w porównaniu do reszty po SN, która wychodzi w przypadku normalnego nieskomplikowanego porodu albo po 6-ciu godzinach do domu jeśli sobie tego życzą albo standardowo po 12-tu. Nikt przy nas nie musiał skakać jak przy niej.
          Już teraz mają problemy z brakiem personelu i miejsc na porodówkach w obliczu ilości rodzących się dzieci- ciekawe jak sobie poradzą jak nagle większość zażyczy sobie cc....
          • kingusia1974 Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 19.11.11, 00:35
            Nie rozprawiamy tutaj nad wyzszoscia porodu naturalnego nad cesarskim cieciem i odwrotnie, tylko namozliwosci wyboru, do ktorego nikt nikogo nie zmusza.
            Jesli jakas rodzaca z wyboru nie zamierza skorzystac a jedynie poddac sie wiedzy i fachowosci lekarza to tez jej wybor. Chodzi o to, aby taka rodzaca skoro sama z wyboru nie skorzysta nie zachowywala sie jak pies ogrodnika, ktory sam nie zje i innemu tez nie da. Ja nie skorzystam z wyboru to niech inna tez nie skorzysta. Niektore kobiety sa najwiekszymi wrogami kobiet.
            • blue_meerkat Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 19.11.11, 12:19
              OK, ale ja bym zapytala rowniez w jakich warunkach ten wybor jest dokonywany - czy mam realna mozliwosc rzetelnego wsparcia przy porodzie SN (i nie mowie tu o powszechnej dostepnosc zzo i indukcji tylko o systemie gdzie nie trzeba placic pod stolem a personel sklada sie glownie z kwalifikowanych poloznych z nie lekarzy), czy tez wytyczne sugeruja jeszcze dalsza medykalizacje procesu ktory de facto choroba nie jest.

              • 1mzeta Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 19.11.11, 15:11
                Nie wiem czy rodziłaś w UK czy wszystko przed Tobą dopiero czy nie- z mojej perspektywy- taką opiekę jaką miałam podczas SN to w Pl możesz mieć po "daniu w łapę", wynajęciu prywatnej położnej lub w prywatnej klinice. Pod względem opieki porodowej w szpitalu każdej dziewczynie takiego porodu życzę.
              • kingusia1974 Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 19.11.11, 22:55
                Warunki w Polsce jak wiadomo sa oplakane, ale to nie zmienia koniecznosci wprowadzenia wyboru sposobu przyjscia na swiat dziecka. Warunki i te dobre i te zle nie powinny miec wplywu na wolnosc wyboru. To dwie odrebne sprawy.
                Rozumie, ze chodzi Ci o to, ze wprowadzenie cc na zyczenie to pojscie w kierunku dalszej medykalizacji. A nie prawda. CC na zyczenie, to taki symbol wprowadzenia wolnosci wyboru, oczywiscie przy zyczliwej pomocy przy wyborze tych , ktorzy wiedza lepiej. Lekarze maja pomagac, wyjasniac, uczyc, a nie decydowac za nas. Wolnosc wyboru, to wolnosc wyboru porodu w domu przy udziale tylko poloznej, to wolnosci wyboru indukcji porodu gdy rodzaca nei ma juz ochoty na doswiadczanie 35 godziny skurczow, to po prostu wszelaka wolnosc.
                Wolnosc, ktora pozwala tym ktorzy jej nie chca z niej nie skorzystac.
                Ale nie odmawiajmy prawda innym . Nie badzmy jak te psy ogrodnika o ktorych pisalam.
            • 1mzeta Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 19.11.11, 15:08
              No ale jaki jest sens dawać komuś wybór między SN, a cc, które niesie za sobą ryzyko większych komplikacji niż SN ? Samo NHS prosi się o zwiększenie kosztów.....
    • sofi75 Re: 1mzeta 20.11.11, 13:13

      Ale decyzja CC czy SN to bynajmniej nie jest tylko i wylacznie Twoje zycie prywatne. Wyobraz sobie ze ginekologia jest o tyle dziwna specjalizacja, gdzie pacjentow jest dwoch: Ty i dziecko. I podejmujac decyzje o typie porodu lekarz bierze pod uwage rowniez dobro tego drugiego pacjenta, ktory wypowiedziec sie nie ma za bardzo jak. A bierze, bo w przeciwienstwie do Ciebie ma taka wiedze. Przynajmniej w cywilizowanych krajach tak sie to odbywa.

      Uprzedzajac Twoj argument: tak - w cywilizowanych krajach ma sie rowniez dostep do cywilizowanego i zgodnego z Twoimi oczekiwaniami porodu SN, ktory odbywa sie z poszanowaniem kobiety - czego jak widze w PL jeszcze nie ma. Moze stad wiekszosc kobiet, nawet jak moze miec CC, raczej tego unika.
      Ostatnio na GW byl artykul o porodach w krajach skandynawskich. Odsetek CC znikomy, co ciekawsze jedynie 9% kobiet rodzi ze znieczuleniem mimo jego powszechnej dostepnosci i refundacji. Ciekawe dlaczego, nie? smile
      • 1mzeta Dokładnie i dodam jeszcze 20.11.11, 19:52
        że np. w krajach afrykańskich cc jest popularne i nie dlatego,że jest bezpieczniejsze od SN tylko się za nie słono płaci- a jak kogoś jest stać tą kwotę zapłacić to znaczy, że ma duuuużo kasy czyli jest bogaty i dobrze sytuowany. Tak samo to wygląda tam z mm.
      • milamala do Sofi 20.11.11, 21:53
        Porod droga cesarskiego ciecia jest duzo bardziej bezpieczny jak chodzi o urazy okoloporodowe dla noworodka niz porod naturalny. Ta sprawa nie podlega dyskusji, nawet spolecznej. Nawet jak ktos nie przyjmuje tego do wiadomosci, to nie zmienia to faktow. To wlasnie cesarka najczesciej ratuje to co nieuchronne niejednokrotnie zniszczylaby natura tj. zdrowie I zycie dziecka i matki.
        To dla matki wlasnie cesarskie ciecie jest nieporownywalnie bardziej niebezpieczne od porodu naturalnego.
        Wydaje mi sie ze jak komus rzeczywiscie chodzi o jakies dobro to wlasnie o dobro matki a nie dziecka.
        Odnosnie krajow cywilizowanych. uznajac , ze np. takie kraje jak Anglia, Belgia, Austria czy Szwajcaria to kraje cywilizowane uprzejmie donosze, ze tam sa cesarki na zyczenie. Zdajsie w Niemczech tez nie ma z tym problemu.

        Co do krajow skandynawskich zalecalabym ostroznosc w czytaniu roznych artykulów prasowo - internetowych. Otoz opisany system w Danii (byc moze to ten sam art. z GW) jest ludzoco podobny do systemu w Holandii. Podobne artykuly ‘sponsorowane’przez mocne lobby poloznych domowych czytuje w Holandii.
        Co innego zas czytam na forach gdzie wypowiadaja sie Holenderki niejednokrotnie wieszajac psy na systemie i nazywajac ten system “mafia poloznych”. A dlaczego? Otoz chodzi o efekt, Holandia ma jedna z najwiekszych wskaxnikow smiertelnosci okoloporodowej noworodkow. A w tzw. dyskusji spolecznej i to bardzo zywej wina za ten stan rzeczy obarcza sie wlasnie to nazbyt naturalne podejscie do porodow. W dzisiejszych czasach kobiety nie rodza po 10 dzieci zeby sobie pozwolic na “ luksus naturalistycznej utraty polowy z nich. Dzis kobiety rodza, po 1, 2 max 3 dzieci i chca miec je w doskonalym zdrowiu a statystyki sa nieublagane. Widze tendencje do odchodzenia od tego systemu. Choc system tej tendencji probuje sie przeciwstawic, ale ludzie chca miec zdrowe i zyjace dzieci i nei chca wiecej wierzyc, ze ten system jest taki doskonaly jak im sie do wierzenia przez lata podawalo.
        Musze na zakonczenie dodac, ze ja osobiscie bylam bardzo zadowolona z porodu w Holandii. Zostalam otoczona doskonala opieka. Porod mialam bardzo dobry. Ale na pewne ogolne fakty przymykac oka nie dam rady.

        Sofi mozesz sobie uwazac, ze zzo to samo zlo, nikt Ciee przeciez nie zmusza do stosowania zzo. Ale nie probuj wmawiac ludziom, ze cierpienie i porod w bolach to takie wielkie cacy, bo przeczytalas artykul w ktorym rzekomo gdzies kobiety maja zzo za darmoche a z tego nie korzystaja. Jak lubisz jak Cie boli to prosze bardzo. Nikt Ci tego nie zabrania. W Stanach blisko 80% Amerykanek korzysta z zzo i jakos gremialnie z tego swiata nie zchodza z powodu zzo.
        • sofi75 Re: do Sofi 21.11.11, 09:26

          Odnosnie krajow cywilizowanych. uznajac , ze np. takie kraje jak Anglia, Belgia
          > , Austria czy Szwajcaria to kraje cywilizowane uprzejmie donosze, ze tam sa ces
          > arki na zyczenie.

          - odnosnie wstepu dyskutowac nie bede, bo uwazam ze nie am z czymsmile
          - co do Belgii - tak sie sklada, ze meiszkam tu od 7 lat i moge potwierdzic, ze nie istnieje tu cos takiego jak cesarka na zyczenie. O CC zawsze decyduje lekarz i jakbym mu wyleciala z takim pomyslem tylko i wylacznie z powodu wlasnej wygody, podejrzewam, ze wyprosilby mnei z gabinetu (i mialby racje).

          > Sofi mozesz sobie uwazac, ze zzo to samo zlo, nikt Ciee przeciez nie zmusza do
          > stosowania zzo.
          - a gdzie ja cos takiego napisalam?

          Ale nie probuj wmawiac ludziom, ze cierpienie i porod w bolach
          > to takie wielkie cacy, bo przeczytalas artykul w ktorym rzekomo gdzies kobiety
          > maja zzo za darmoche a z tego nie korzystaja. Jak lubisz jak Cie boli to prosze
          > bardzo.
          - problem polega na tym, ze jak sie odpowiedno do porodu przygotujesz, to bol jest mniej straszny niz ten u dentysty. I nie probuje nikomu niczego wmawiac 'bo przeczytalam'. Rodzilam bez zzo, wiec wiem o czym mowie. I nie dlatego rodzilam bez zzo zeby sobie cokolwiek udowodnic, tylko po prostu go nie potrzebowalam (nie wiem, skad bierze sie powszechne na forach zalozenie ze kazda kobieta go potrzebuje od momentu przekroczenia progu szpitala). I wszystko byloby fajnie, gdyby polska sluzba zdrowia przygotowanie do porodu zapewniala - ale wiem ze to jest piesn przyszlosci.

          • milamala Re: do Sofi 21.11.11, 12:35
            Ciekawe, bo wlasnie ostatnio natknelam sie na formularz na stronei belgijskiej ze skierowaniem na cesarke na zyczenie, wystawiane jak zrozumialam przez lekarza prowadzacego ciaze ginekologa do szpitala, gdzie rodzaca miala podpisac, ze zapoznala sie ze skutkami ubocznymi.
            Chyba nei do konca znasz mozliwosci jakie masz w swojej nowej ojczyxnie. Albo po prostu zwyczajnie sie tym nie interesujsz. Czemu sie trudno dziwic, jak nie zamierzasz skorzystac z keizersnede op verzoek to trudno zebys jakos w sprawe sie zaglebiala.

            Co do Twojej opinii na temat walki z bolem, to proponuje nieco wiecej zrozumienia dla innych kobiet.
            Problem polega na tym, ze akurat ja bylam do porodu swietnie przygotowana, przygotowana psychicznie na walke z bolem. Bylam jak mi sie wydawalo dosc odporna na bol. Zaopatrzylam sie w aparat TENS, chodzilam cala ciaze do pani, ktora przygotowywala mnie do porodu, uczyla oddychac itp.
            Ale okazalo sie, ze nie jest tak rozowo jak myslalam.
            Zatem przyjmij do wiadomosci, ze ludzie sa rozni, porody sa kazdy inny, ludzie maja rozna odpornosc na bol itp. Nie wkladaj kobiety do jednego wora, najpewniej swojego. Po prostu ciesz sie, ze Ciebie nie dotknal problem nadmiernego - nieakceptowalnego wstrzymujacego akcje porodowa bolu.
            Przyjmij tez do wiadomosci, ze bol ponad miare eliminuje wszelkie proby stosowania technik oddechowych itp. i ciesz sie , ze u Ciebie bylo dobrze, po prostu na tym poprzestan ... bo nigdy nie masz pewnosci co Tobie jeszcze zycie przyniesie.
            Tak zreszta jak ja, ktora bolu sie nie bala, bo przeciez na bol bylam odporna jak sadzilam, jednak -niespodzianka. Wiec nie hojrakuj i nie pouczaj.
            Nikt nigdy nigdzie nie powiedzial (jesli sie myule , to podaj gdzie ktos taki powiedzial), ze kazda potrzebuje zzo. Wielokrotnie spotkalam sie z proezentowanymi badaniami informujacymi, ze tylko 20 % rodzacych okresla swoje bol porodowy jako nieakceptowalny i wymagajacy pomocy farmakologicznej.
            Najczesciej zreszta najwiecej maja do powiedzenia osoby, ktore same nie potrzebowaly wsparcia farmakologicznego (niech dziekuja Bogu) i najchetniej by innym odebraly, zeby tylko inna nie miala lepiej.
            • sofi75 Re: do Sofi 21.11.11, 12:53
              > Chyba nei do konca znasz mozliwosci jakie masz w swojej nowej ojczyxnie. Albo p
              > o prostu zwyczajnie sie tym nie interesujsz. Czemu sie trudno dziwic, jak nie z
              > amierzasz skorzystac z keizersnede op verzoek to trudno zebys jakos w sprawe si
              > e zaglebiala.
              - zgadza sie, ale pod keizersnede op verzoek kryje sie troche co innego, niz wy w Polsce rozumiecie.

              > Co do Twojej opinii
              - no widzisz ... wypisalas cale wypracowanie na temat rzekomo mojej opinii co do walki z bolem, zamiast przeczytac ze zrozumieniem moj wpis smile Nigdzie nie napisalam, ze jestem przeciwniczka zzo - wrecz przeciwnie: doskonale rozumiem ze kobiety maja rozny prog bolu i moga chciec z tego dobrodziejstwa skorzystac, co jest calkowicie normalne w naszych czasach. |Nie rozumiem tylko, czemu zwolenniczki zzo juz tak latwo nie przyjmuja do wiadomosci faktu, ze nie wszystkie kobiety tego potrzebuja i te ktore rodza z wyboru (lub przypadku) bez zzo spotykaja sie z epitetami typu 'sredniowieczne cierpietnice'. U mnie akurat brak zzo to byl przypadek - po prostu nie zdazylam go wziac, bo zanim by na sale przyszedl anastezjolog, to dziecko byloby juz na swiecie. Przekonalam sie za to, ze nie taki diabel straszny i teraz chce podchodzic do tematu bez zzo (chyba ze drugi raz juz nie bedzie taki prosty, wtedy zzo nie wykluczam).
              • milamala Re: do Sofi 22.11.11, 00:53
                Keizersnede op verzoek kryje co innego niz my w Polsce rozumiemy?????????
                Smiechu warte. Akurat mieszkam w Holandii i znam przyzwoicie niderlandzki, na tyle zeby wiedziec co kryje sie pod nazwa "kaizersnede op verzoek"- dokladne tlumaczenie "cesarskie ciecie na zyczenie". Otoz nei kryje sie pod tym nic poza tym co jest w temacie.
                Moze nie ciagnij tego tematu, bo jak sama chyba sie zorientowalas troche ci nie wyszlo. A na przyszlosc postaraj sie nie wypowiadac na temat o ktorym nic nie wiesz. Zreszta nie musisz.

                • sofi75 pokusze sie jednak i pociagne 22.11.11, 10:49

                  bo bynajmniej nie chodzilo mi o doslowne tlumaczenie zwrotu, tylko o procedure, ktora prowadzi do podpisania tego formularza

                  to, co jak rozumiem, kobiety na tym forum rozumieja pod CC na zyczenie, to CC wykonane z wygody np. bo boje sie bolu, bo mam kiepskie wspomnienia, bo chce urodzic w okreslonym dniu a nie byc zdana na los.
                  Otoz rzadko ktory lekarz zgodzi sie na taka procedure z wymienionych powyzej powodow, poniewaz:
                  - obowiazuje go klauzula, ze korzysci z zastosowania danej procedury musza przewyzszac koszty (i nie mowie bynajmniej o kosztach w EUR)
                  - przy tak blahych powodach ryzyko dla lekarza jest za wysokie, a jak wiesz (a moze nie wiesz, to sie dowiedzialas) ginekolodzy so jedna z czesciej skarzonych o bledy w sztuce specjalizacji w BE
                  - dla kazdego z ww powodow istnieje inny (mniej inwazyjny) sposob osiagniecia celu (zzo, porod planowany etc.) i te sposoby ma lekarz obowiazek wykorzystac, zanim doprowadzi do planowego CC

                  Takze umiejetnosci lingwistyczne to niestety nie wszystko - przydalaby sie jeszcze znajomosc srodowiska danego kraju i procedur medycznych.

                  Tyle ode mnie.

                  EOT
                  • milamala Re: pokusze sie jednak i pociagne 22.11.11, 12:35
                    Oj sofi sofi sofi i kto to mowi o wiedzy medycznej z danego kraju.
                    Jeszcze chwile temu w Belgii wg Ciebie nie bylo cesarki na zyczenie. Potem jak sie okazalo, ze jest, to nie tak jak to rozumiemy. Choc nawet nie wiesz jak wyglada spraw cesarki w twojej nowej ojczyxnie to wiesz, jak ja rozumieja wszystkie kobiety w Polsce.
                    Brniesz, ze az milo.
                    Wybacz ciagnij sobie ten temat sama ze soba, bo ja nie mam czasu czytac takich bzdur. A plecisz co Ci slina na jezyk przyniesie. Powodzenia.
                    • sofi75 Re: pokusze sie jednak i pociagne 22.11.11, 15:49

                      Wiesz ... w Polsce jest przewidziana prawem aborcja (w 3 przypadkach), tylko jakos 95% lekarzy odmawia legalnego jej wykonania.

                      Na tej samej zasadzie mozemy uznac, ze w Belgii istnieje cesarka z powodow, ktore wspomnialam powyzej - jesli to Cie uczyni szczesliwa.
                      W praktyce nie slyszalam jednak aby jakis lekarz wykonal CC z powodu np. 'nie chce rodzic w week-end'.
                      • kingusia1974 Re: pokusze sie jednak i pociagne 22.11.11, 15:56
                        Nie plec sofi nie plec.
                        Bo w praktyce to przypomne, ze najpierw to w ogole nie slyszalas zeby cesarka byla na zyczenie.
                        Sofi nie wiem czy rozumiesz co Ty opowiadasz, ale zapewniam Cie, ze z zewnatrz wyglada to dosc zabawnie.
                      • milamala Re: pokusze sie jednak i pociagne 22.11.11, 16:38
                        Sofi, wiesz, uparte negowanie rzeczywistosci, tylko dlatego, ze nam sie nie podoba, jest chyba gorsze od strachu prrzed porodem. Bo strach przed porodem pojawia sie najwyzej pare razy w zyciu, a negowanie rzeczywistosci moze zaburzac cale zycie.
                  • milamala Re: pokusze sie jednak i pociagne 22.11.11, 12:57
                    A swoja droga to bardzo "zyczliwie" jestes nastawiona do bliznich, skoro uwazasz, ze strach przed porodem, przed bolem, zle wspomnienia z poprzedniego porodu to jeszcze malo do wykonania cesarki. Na szczescie to nie ty decydujesz, i wszedzie, podkresle WSZEDZIE w cywilizowanych krajach, nawet tych mniej (jak Polska) zgodnie z zaleceniami Swiatowej Organizacji Zdrowia tokofobia (powstala w wyniku w/w czynnikow) jest oficjalnym wskazaniem do cesarki jako przyczyna psychaitryczno-psychologiczna.
                    • gazeta_mi_placi Re: pokusze sie jednak i pociagne 22.11.11, 14:10
                      Tokofobia to nie tylko lęk przed porodem, ale często także przed samą ciążą, zatem co w tym drugim przypadku? Chyba aborcja, prawda?
                      • milamala Re: pokusze sie jednak i pociagne 22.11.11, 15:33
                        Rzadko przed sama ciaza jako taka. Nawet nazwa wskazuje wylacznie na porod. Jesli zas juz istnieje lek przed ciaza, to najczesciej takie osoby nie zachodza w ciaze.
                        My chyba rozwazamy kwestie porodu a nie ciazy. Problemu, ktory dotyczy kobiet ktore z roznych powodow (eeirwotnych lub wtornych) pragna dzieci, a boja sie je urodzic naturalnie.
                        • gazeta_mi_placi Re: pokusze sie jednak i pociagne 22.11.11, 16:45
                          "Tokofobia – jedna z odmian fobii – lęk przed ciążą i porodem."
                          • milamala Re: pokusze sie jednak i pociagne 22.11.11, 18:43
                            Tokofobia - toko, z greckiego poród, fobia - strach, lęk. To tyle co do nazwy.

                            Czytaj uwaznie co napisalam, bo nie napisalam, ze nie dotyczy ciazy, a jedynie w bardzo znikomym stopniu. Z bardzo prostej przyczyny. Ta ktora ma takofobie w formie leku przed ciaza i porodem a nie tylko porodem, po prostu nie zachodzi w ciaze. Czytalam, ze takei kobiety sa w stanie imac sie roznych nawet drastycznych form uczynienia z siebie nieplodnej.
                            Zatem takie panie nie maja problemu z cesarka na zyczenie, bo prawie nigdy w ciaze nei zachodza.
                            Problem maja te ktore dzieci chca, ciazy sie nie boja, a ich takofobia zgodnie z klasyczna nazwa dotyczy tylko porodu.
    • kingusia1974 do przeciwniczek cc na zyczenie 20.11.11, 17:24
      Reasumujac temat. Drogie Panie, cesarka na zyczenie, to nie cesarka pod przymusem. Nie musicie z niej korzystac. Nie zachowujcie sie jedynie jak psy ogrodnika, ktore same nie zjedza a innym tez nie dadza. O nic wiecej nie chodzi, niech po prostu kazda rodzi jak chce bez falszywej troski o dobro pacjenta, czy prawdziwej troski o dobro finansowe ubezpieczyciela.
      • kwiatek_30 Re: Po CC 20.11.11, 19:30
        8 lat temu miałam cesarskie ciecie, i jestem z tego powodu bardzo zadowolona i wdzięczna lekarzowi specjaliście że w moim imieniu pokłócił się z ordynatorem o ten fakt bo nie wiem czy mój 8 syn urodziłby się zdrowy. Są lekarze i lekarze ordynator imbecyl kazał mi rodzić SN nie zważając na 2 rzeczy tętno dziecka zwalnia, i nie mam rozwarcia przy skurczach.
        Skończyło sie tylko na strachu i śmiechu syn miał dość czekania wiec kurczowo ściskał pępowinę.
        Poród miałam wywoływany trwał 12 godzin, ile się w tym czasie nasłuchałam bab które jęczały krzyczały, wyzywały a nawet obrażały pielęgniarki, to szok, ja niestety jestem osoba bardzo odporna na ból mogłabym rodzić normalnie ale w normalnych warunkach, a nie hałasu darcia pi...y. Dość miałam nie samego porodu a rozwydrzonych gęb. Dla takich bab cesarka powinna być musem aby inni mogli rodzic z spokoju. Co do znieczulenia jestem bardzo zadowolona chociaż anastazjolog miał duży problem ze znieczuleniem mnie, udało się doszłam do siebie w ciągu 7 dni. 10 godzin po cesarce wstałam i chodziłam, sama zajmowałam się synem nie potrzebowałam pomocy pielęgniarek. Do tej pory jestem mile wspominana przez personel do tej pory utrzymuje kontakt. O co ostatnio prosiłam lekarza gin, ( chodzę do tego samego lekarza który robił mi CC) prosiłam go o to ze jeśli będzie to możliwe chce mieć cesarkę aby urodzić jak najszybciej, nie leżeć i nie słuchać płaczu, krzyków, i całej reszty bab które zachowują się okropnie.
        Jestem w stanie zapłacić nawet za tą przyjemność, bo uważam to za przyjemność a nie odchyl od normy, te które nie miały tej przyjemności gó...o wiedzą i nie powinny prawić morałów co jest dobre a co złe. Niech rodzą po swojemu, zachowują się normalnie jak kościelne moherowe berety, jeszcze petycje do kościoła napiszą że to nie jest poród siłami natury i żeby księża wpłynęli na to aby zakazać CC. Każdy niech rodzi jak chce.
        • 1mzeta Re: Po CC 20.11.11, 20:08
          Następna co nie widzi różnicy między cc ze wskazań, a na życzenie.
      • gazeta_mi_placi Re: do przeciwniczek cc na zyczenie 22.11.11, 16:42
        Lifting (też operacja jakby nie było) na życzenie i z funduszu zdrowia to nie to samo co przymusowy lifting dla każdej jednej kobiety powyżej 40 roku życia, która będzie chciała to skorzysta a która nie to nie. Nie ma przymusu, prawda? Zatem czemu ma nie być refundowany? Dla kobiet młody wygląd jest bardzo ważny i może wpływać na zdrowie psychiczne.
        Zatem powinien być bezpłatny dla wszystkich zainteresowanych kobiet. A tych nie zainteresowanych nie powinno to obchodzić bo przymusu by nie było.
    • basiulka999 Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 20.11.11, 21:21
      Amen, ciekawe ile u nas na to przyjdzie czekać....
    • kingusia1974 do jeza bell 20.11.11, 21:25
      A j myslalam, ze o dobro pacjenta chodzi, a tu jednak o pieniazki.

      A owszem mowimy tylko o przypadkach kobiet, ktore same sobie placa - bo placa ze swoich dochodow skladki ubezpieczeniowe. I niestety placa tez ze swoich dochodow na przypadki, ktorych wcale oplacac nie chca a musza bo nikt sie o to nie pyta.

      Jednak potwierdza sie opinia pewnego ginekologa faceta, ze czasem najwiekszymi wrogami innych kobiet sa kobiety wlasnie.
    • kwiatek_30 Re: Po CC 20.11.11, 21:53
      Od tego kobieto płace składki do NFZ tak jak każda wiec może za normalny poród tez powinniśmy płacić, wtedy więcej kasy będzie miało państwo bezprawia, i lepszymi furami będą jeździć, a i ekstra gmachy NFZ postawią. Poród jak poród czy to cesarka czy natura i za jedno się płaci składką wiec za drugie też można widzę że jesteś skora do napychania kasa kieszeni innych.Niestety to nie jest bajka.
    • gazeta_mi_placi Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 21.11.11, 18:24
      Poród przez CC w pełni za darmo powinien być ze wskazań medycznych.
      W innych przypadkach płatny.
      To tak jak z operacjami plastycznymi, te po ciężkich oparzeniach są refundowane, a te bo Paniusia woli mieć inny nos czy lifting są płatne.
      Pochwa jest od rodzenia a nie brzuch.
      A jak ktoś woli niezgodnie z naturą (bez wskazań medycznych) niech płaci za swoje fanaberie, tak samo jak Panie chcące wyglądać młodo lub mieć większy biust płacą ze swoich za operacje plastyczne mimo, że przecież jest dużo kobiet które chciałyby mieć większy biust lub wyglądać młodo a ich nie stać na operacje plastyczne. Może i im refundować operacje typu lifting?
      • 1mzeta Chyba padnę 21.11.11, 23:34
        ale pierwszy raz-tak mi się wydaje- zgodzę się z gazeta_mi_placi

        Teraz tylko patrzeć jak będą wjeżdżać na porodówki odmawiając w ogóle rodzenia wink
      • kingusia1974 do gazeta mi placi 22.11.11, 00:46
        ... a palacze, alkoholicy, obzartuchy oraz ci co nie dbaja o siebie, nie uprawiaja sportow, zle sie odzywiaja swoje, prowadza ryzykowny tryb zycia itp.powinni oplacac swoje choroby. Nikt przeciez nei bedzie placil za faneberie 90% ludzkosci.

        • kwiatek_30 Re: Kingunia1974 22.11.11, 09:00
          Popieram cie z 100% moje podatki idą na takich ludzi, a ja nie mam prawa korzystać z przywilejów no ale to jest Polska. może kiedyś nasze dzieci będą mogły korzystać z takich udogodnień.
        • gazeta_mi_placi Re: do gazeta mi placi 22.11.11, 14:08
          Palacze i alkoholicy CHORUJĄ na skutek swoich nałogów (bo o to Ci chodzi, prawda?), ale porównanie kiepskie bo nie mówimy tu o chorobie, ale stanie fizjologicznym jakim jest naturalny poród, porównanie do choroby (np. raka płuc palacza) jest nieadekwatne.
          Zaś w przypadku powikłań i przeciwwskazań medycznych CC jest jak najbardziej dostępne za darmo.
          Nie wiem czemu porównujecie CHOROBY (wszystko jedno czy na skutek picia czy zwykłego niefartu) do porodu zdrowej kobiety nie mającej wskazanej medycznych do CC?
          • kingusia1974 Re: do gazeta mi placi 22.11.11, 15:27
            Czemu porownujemy? Ano porównujemy bo mamy do czynienia zwykle z kobietami, ktore nie niszcza swojego zycia nalogiem za ktory ktos inny musi placic, tylko z kobietami ktorych najczesciej paralizuje strach. I niektorzy to rozumieja.
            A tej reszcie, ktora nie rozumie pozostaje zyczyc aby doswiadczyly kiedys takiego porodu (ze tez np. planujac kolejna ciaze wierza , ze nigdy im sie to nie trafi?) ktory by im troche poprawil zdolnosc rozumienia innych.
            • gazeta_mi_placi Re: do gazeta mi placi 22.11.11, 16:37
              A co z kobietami które paraliżuje strach zarówno przed porodem naturalnym jak i CC? Aborcja? Wynajęcie za pieniądze z funduszu zdrowia surogatki?
              A jeżeli to fobia to wszelakie fobie nie leczy się całe życie np. unikając pająków czy innych sytuacji których dotyczy fobia np. wyjść z domu (takie fobie też się zdarzają) tylko przygotowując pacjenta do zmierzenia się z tą fobią.
            • makarona1 Re: do gazeta mi placi 22.11.11, 17:34
              Ano porównujemy bo mamy do czynienia zwykle z kobietami, kto
              > re nie niszcza swojego zycia nalogiem za ktory ktos inny musi placic,

              Nie zamierzam płacić za nienależne cc finansowane z wspólnych składek, które kosztuje o niebo wiecej niż normalny poród tylko dlatego, że niunia "się boi". Jak ma stracha niech idzie na terapię, albo... używa antyków big_grin
              • gazeta_mi_placi Re: do gazeta mi placi 22.11.11, 18:00
                Porodu naturalnego się boi, a narkozy i operacji na mięśniach brzucha już nie?
                • kingusia1974 Re: do gazeta mi placi 22.11.11, 18:33
                  porodu sie boi a narkozy sie nie boi. Widocznie sie nie boi. Skoro jeden sie boi pajakow, to nie znaczy, ze musi miec jednoczesnie lek wysokosci. Chyba Ci sie troche wszystko z lekka pokielbasilo.
                  A pozatym nie bede ciagla tematu, bo mowa jest o leku przed porodem, ktory jest wskazaniem do cc czy to sie komus podoba czy nie.
                  Temat poruszony przez araceli dotyczyl cc na zyczenie.
                  • gazeta_mi_placi Re: do gazeta mi placi 22.11.11, 20:00
                    Gorzej jak takiej Pańci poród zacznie się nagle i niespodziewanie trochę przed czasem CC i trzeba będzie rodzić naturalnie.
                    Ciekawe co wtedy? Zaprze dziecko w sobie i nie urodzi?
              • kingusia1974 Re: do gazeta mi placi 22.11.11, 18:32
                oj niunia niunia makarona obys doczekala sie takiego porodu na jakiego zaslugujesz.
                • makarona1 Re: do gazeta mi placi 22.11.11, 21:13
                  Dziękuję bardzo.
                  Doczekałam się i to nie jednego. Znam milsze zajęcia, ale cc do nich nie zaliczam. Pozdrawiam.
    • kingusia1974 Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 22.11.11, 22:12
      Reasumujac caly watek. Wbrew istnieniu pieskow ogrodnika, co to samemu nie skorzystaja ale innym tez nie dadza, wbrew istnieniu panienek co to niczego sie nie boja, bo wiedza, ze ani im, ani ich corkom, ani nikomu z ich rodziny trudny porod sie nie trafi (i nie wywola potem leku przed porodem) swiat idzie do przodu i coraz to kolejne cywilizowane kraje decyduja sie na cesarke na zyczenie.
      Hallelujah!
      • 1mzeta Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 23.11.11, 13:28
        A te panienki co to porodu się boją i dzidziusia sobie chcą strzelić albo niech przemyślą sprawę macierzyństwa skoro SN to już problem ( bo SN przy trudach wychowywania dziecka to jest pikuś) albo niech sobie darują rodzenie dzieci i kotka sobie kupią- a jak nadal obstają przy cc na życzenie niech pokryją różnice finansową między SN, a cc na życzenie i tyle. Cc owszem jestem za -ale ze wskazań medycznych,a nie że pancia się boi- minimum 9 miesięcy jest na terapię u psychologa albo psychiatry.
        Amen !
        • gazeta_mi_placi Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 23.11.11, 14:13
          Ciekawe, że w przypadku wszelkich innych fobii (choćby arachnofobii czy lęku przed tłumem) lekarze nie starają się za wszelką cenę odizolować pacjentów od źródła fobii tylko z nim pracują aby stopniowo oswoić z nimi lęk przed daną fobią, na tej zasadzie psychiatra pracujący z osobą bojącą się wyjścia z domu (nie pamiętam nazwy teraz) zamiast stopniowo zachęcać pacjenta do wyjścia z domu i zmierzenia się z sytuacją kazałby mu po prostu nie wychodzić z tego domu. Ale czy to jest lekarstwo na tę fobię?
          Czemu w przypadku tokofobii jest inaczej? Czemu zamiast pracować z kobietą aby oswoić lęk przed porodem naturalnym daje jej się wskazanie do CC? No i są w końcu sytuacje, że mimo skierowania poród zaczyna się nieco przedwcześnie i okazuje się, ze za późno - trzeba rodzić naturalnie.
          • blue_meerkat Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 23.11.11, 22:29
            Tez sie nad tym zastanawialam, sluchajac dzisiaj audycji gdzie dyskutowano na temat tokofobii. Telefony byly ciekawe - poczawszy od kobiet ktore nie wyobrazaja sobie hodowania w sobie 'czegos zywego' (nie mowiac o porodzie) do kobiet ktore mowily ze owszem, baly sie ciazy lub porodu, ale udalo im sie fobie opanowac i opowiadaly w jaki sposob to zrobily.
          • kijek82 Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 24.11.11, 11:01
            stopniowe oswajanie z porodem...ciekawe...
    • gazeta_mi_placi Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 23.11.11, 14:16
      Postuluję też aby kobiety miały możliwość wyboru płci dziecka, mało choćby na tym forum Pań które są rozczarowane płcią dziecka? W końcu to one będą dziecko wychowywać, zatem powinny mieć wybór czy chcą chłopca czy dziewczynkę, podobno można dzięki in vitro wybrać selekcyjnie tylko żeńskie lub tylko męskie zarodki.
      Czemu kobieta ma do końca życia użerać się z synem (albo dwójką synów) skoro zawsze marzyła o dziewczynce?
      • aiwlysji Re: Cesarka na życzenie niedługo w UK bezpłatnie 23.11.11, 15:54
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Postuluję też aby kobiety miały możliwość wyboru płci dziecka, mało choćby na t
        > ym forum Pań które są rozczarowane płcią dziecka?

        gazeto widze, ze nick masz starannie dobrany...na miarewink

        mozna oczywiscie doprowadzic watek do absurdu, ja postuluje, zeby kobiety rodzily na ksiezycu w stanie niewazkosci (robie to zupelnie za darmo)wink

        zauwazylas, ze watek dotyczy UK, wracaj do kraju, tutaj masz duzo szersze "pole" do POPISUwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja