mykejla
23.11.11, 20:53
Zrobiłam badania (jak to w ciąży) i CRP mam podwyższone - 12,5 mg/l przy normie 5 mg/l.
Badania robiłam, gdy byłam lekko przeziębiona - tzn katar, chrypka, żadnej gorączki. No i dzisiaj Gin zaleciła "profilaktycznie" antybiotyk. aby przypadkiem infekcja nie rozwinęła się do pochwy i nie zagroziła dziecku.
Z tymże ja czuję się dobrze, przeziębienie zwalczyłam i obecnie czuję się b.dobrze. Gin przepisała antybiotyk - Amotaks 1g.
Z ulotki czytam: W ciąży stosować jedynie w przypadku zdecydowanej konieczności. Ostrożnie stosować w okresie karmienia piersią.
No ale gdzie w moim przypadku konieczność? Profilaktyka to nie konieczność. Poza tym jaki sens jest brać antybiotyk profilaktycznie? Jeśli miałabym jakąs infekcję w pochwie, to wtedy nie miałabym wątpliwości co do brania antybiotyku. No ale po co "na zapas"???
Po rozmowie z moją siostrą (odradza branie antybiotyku) mam mnóstwo wątpliwości
Bo po co dziecku aplikować antybiotyk? jestem w 36 tc, mogę w każdej chwili urodzić. A infekcji nie mam
Brać czy nie????