Sport w ciazy

26.11.11, 10:56
Dziewczyny

jestem w 2 miesiacu i mecza mnie codzienne mdlosci i nudnosci. Przed ciaza chodzilam 3 x w tygodniu na silownie i 3 x w tygodniu biegalam. Bylam ( jestem ) wysportowana i uwielbialam uprawiac sport. Teraz po 2 miesiacach przyjemnej przerwy znowu mam chec. Niestety przez te mdlosci jedyne co mi sprawia przyjemnosc to dlugie spacery... sad
Macie jakas rade na to? Jaki sport uprawiacie w ciazy?
    • e-milia1 mnie na mdlosci wlasnie pomagalo bieganie :) 26.11.11, 14:22
      witaj, milo ze tutaj ktos podziela moja pasje smile
      tez przed ciaza staralam sie chodzic 3 razy w tygodniu na fitnes, biegalam 3 razy w tygodniu, lacznie kolo 50 km tygodniowo, bralam udzial w biegach ulicznych. w ciazy zredukowalam, ale dalej uprawiam sport. bieganie dobrze zrobilo mi na mdlosci. oczwiscie ze sportu nie zrezygnowalam bo moja lekarka prowadzac nie miala nic przeciwko, nie mialam przeciwskazan. tobie radze poradzic sie lekarza prowadzacego. ja aktualnie jestem w 6 miesiacu (23 tydzien), 2 razy chodze na fitness i 2,3 razy w tygodniu biegam (w tym tygodniu udalo mi sie lacznie zrobic 20 km.) dodam, ze dalej bieganie na swierzym powietrzu, nawet przy tej pogodnie bardzo dobrze mi robi. pozdrawiam smile
      • bindella Re: mnie na mdlosci wlasnie pomagalo bieganie :) 26.11.11, 19:36
        Sport to tez moja pasja! Rzeczywiscie milo! smile
        Ja chodzilam biegac z rana o 7.00 na godzine i to obojetnie od pogody.
        Tak samo z fitness-clubem.
        Na silownie planuje znowu isc po 1 trymsestrze.
        Problem w tym, ze przez te mdlosci jest mi naprawde ciezko, szczegolnie z rana,
        a o godzinie 20-21 juz chodze spac...
        Sprobuje po prostu i zaczne. Zobacze, jak sie bede czula.
        Podejrzewam, ze Ty nie masz mdlosci... smile
        • e-milia1 teraz juz nie, ale na poczatku okropne 26.11.11, 22:21
          mdlosci mialam i biegunki do tego. zaczynalam biegac i mi sie podnosiilo, ale po kilometrze czulam sie rewelacyjnie, po bieganiu jak nowonarodzona. problem byl tylko taki, ze praktycznie w pierwszych tygodniach prawie wcale nie spalam w nocy i nie bylam w stanie chodzic biegac. jak zaczelam znow spac, wrocilam do biegania 2-3 razy w tygodniu. codziennie ide pieszo z corka do przedszkola wiec ubieram sie w dres i w drode powrotnej biegne robiac przy okazji male koleczko.
          • bindella Re: teraz juz nie, ale na poczatku okropne 27.11.11, 09:52
            Mdlosci i biegunki... Co ciaza, to ciekawiej ! smile
            Wlasnie u mnie tez tak bylo - sprobowalam biegac i... wrocilam do domu.

            Za 2 tygodnie bede znowu w domu. U siebie mam jezioro pod nosem, wiec sprobuje raz jeszcze wytrwac, jak Ty, do kilometra.
    • lidek0 Re: Sport w ciazy 26.11.11, 15:46
      basen działa cuda
      • e-milia1 to fakt 26.11.11, 15:56
        ale po basenie boli mnie na ogol szyja wink
        • lidek0 Re: to fakt 26.11.11, 18:46
          to robisz coś nie tak, albo pływasz nieodpowiednim stylem /żabka przy problemach z kręgosłupem niewskazana/ bo normlanie nic nie ma prawa boleć /to znaczy normalny ból mieśni po wysiłku tak/
    • sakis Re: Sport w ciazy 26.11.11, 16:17
      Chodzę na fitness 3 razy w tygodniu, podczas gdy bardzo źle się czułam, też chodziłam (czasem się zmuszałam), bo wiem, że ćwiczenia mają na mnie bardzo dobry wpływ. Na szczęście zaczynam II trymestr, więc wychodzę z dołka i mam więcej energii. Mdłości zazwyczaj przechodzą po I trymestrze, więc pewnie niedługo będziesz mieć dużo energii do ćwiczeń.
      • e-milia1 sakis 26.11.11, 17:53
        a tyjesz mniej przez ten sport? bo umnie waga zaczela strasznie rosnac, az sie zdziwilam, bo i tez sie jakos nie objadam. w poprzedniej ciazy tez bylam aktywna fizcznie i przeszlo 15kg przybralam, myslalam, ze teraz jakos bedzie spokojniej z ta waga, ale chyba bedzie znow podobnie....
        • nomya Re: sakis 26.11.11, 18:53
          Bo to nie do końca jest tak, że tyje się od samego jedzenia w ciąży. Ciąża sama w sobie u wielu kobiet powoduje naturalny wzrost wagi. Ja w pierwszym trymestrze przybrałam 5 kg pomimo tego, że nie wiedząc o ciąży byłam na diecie pozwalającej utrzymać uzyskaną po wcześniejszym schudnięciu wagę.
          • mamaboryska2 Re: sakis 26.11.11, 19:05
            A w ciąży (zwłaszcza tak zaawansowanej) wolno biegać ?????

            Ja jeździłam konno ale jak tylko dowiedziałam się o ciąży od razu przestałam. W poprzedniej ciąży też koń miał wolne. Teraz mój sport i aktywność fizyczna ogranicza się do posmyrania siwego za uchem wink
            • e-milia1 tak, wolno, ale trzeba uwazac i nie przesadzac 26.11.11, 19:12
              sek w tm, ze ja biegam od wielu, wielu lat. mam odpowiednie buty i bardzo uwazam. jazda konna , jazda na rolka, nartach sa niewsakaze bo latwo o upadek.
          • carollka_27 Re: sakis 26.11.11, 19:07
            poczekajcie do 3 trysemestru smile rozchodzące się spojenie łonowe, wielki bebzol, wstanie z łóżka to teraz jak dobry trening na siłowni wink a przed ciążą też od siłowni nie stroniłam. no cóż, oby do porodu smile
            • e-milia1 w pierwszej ciazy biegalam do 37 tc :) 26.11.11, 19:13
              na fitness tez chodzilam do 37 tc. polecam smile
              • basiulka999 Re: w pierwszej ciazy biegalam do 37 tc :) 27.11.11, 15:09
                podziwiam cię bo ja ledwo chodzilam smile
          • e-milia1 mam podobne zdanie co ty 26.11.11, 19:14
            niestety moja lekarka uwaza, ze to tylko i wylacznie od jedzenia sie tyje, wg niej w ciazy tyje sie tylko od 10 do 12 kg smile
            • nomya Re: mam podobne zdanie co ty 26.11.11, 19:26
              Czyli Twoja lekarka jest z tych, co to uważają, że mają jedyną słuszną rację, niestety każda kobieta jest inna i ma różne predyspozycje do tycia. Ja dokładnie wiem, że w pierwszym trymestrze na pewno nie utyłam tych 5 kg od jedzenia, bo w drugim i teraz to i owszem wink
              • mamaboryska2 Re: mam podobne zdanie co ty 26.11.11, 19:31
                Ponoć dobra jest joga, tylko K I E D Y ?????
                Ja mam dwa konie pod domem i ogromny ogród - na brak sportu nie narzekam wink Zresztą nie wsiadłabym za żadne skarby teraz. Po pierwsze - potrzebuję dźwigu do wstania z łóżka a co dopiero do wsiadania na konia, po drugie kość ogonowa boli tak, że na tyłku nie mogę usiedzieć uncertain
                • sofi75 joga 27.11.11, 11:10

                  ja robie 1.5 godzinna sesje jogi 3 x w tygodniu od 8 tc (jestem w 27) i zamierzam kontynuowac co najmniej do 36 tc.

                  Generalnie robie joge bikram, tyle ze w ciazy cwicze w dsali o temperaturze pokojowej a nie w hot roomie.
                  Ale polecam joge na:
                  - odprezenie i zapomnienie o schizach
                  - zaznajomienie sie z wlasnym cialem
                  - lekarstwo na ciazowe dolegliwosci typu skurcze w lydkach czy kregoslup

              • e-milia1 ona ma wiedze ksiazkowa, 26.11.11, 22:27
                ale sama nie ma dzieci, nie byla w ciazy wiec nie wie jak funkcjonuje organizm kobiety w tym przypadku. ostatnio mi tak nagadala, stwierdzila, ze mam jakies problemy z odzywianiem, mowila mi jak mam jesc i ile, choc malo jem a to do niej nie docieralo. ja juz zastanawialam sie nad zmiana lekarza prowadzacego wlasnie przez to jej gadanie. po wyjsciu z gabinetu czulam sie jakbym grubas, ktory godzinami nic nie robi i tylko stoi przy lodowce i zre i jakbym nigdy wczesniej w ciazy nie byla. dodam, ze przytylam 3,5 kg w jeden miesiac i o to poszlo. te wage wpisano mi czerwonym dlugopisem do ksiazeczki.... wczesniej do 17 tygodnia przytylam raptem przeszlo kilogram, potem 3 i pol. malo tego, w ciazy poprzedniej w podobnym czasie podobnie tylam i to i tak do pani doktor nie przemawialo....
                • nomya Re: ona ma wiedze ksiazkowa, 27.11.11, 11:05
                  To już widzę jej reakcję na moje utycie 7kg w ciągu miesiąca big_grin Mój lekarz wprawdzie okazał zdziwienie, ale przynajmniej nie komentował tego faktu smile Gdyby skomentował i mnie opierniczył, to pewnie z tego doła wyszłabym z gabinetu i... kupiła batonika big_grin
        • sakis Re: sakis 27.11.11, 15:52
          W poprzedniej ciąży też ćwiczyłam 3 razy w tygodniu i przytyłam 13 kg, myślałam, że uda mi się przytyć mniej, zwłaszcza, że jadłam tak samo jak przed ciążą, ale niestety nie udało się. W sumie 13 kg, to nie jest bardzo dużo, ale mogłoby być trochę mniej. Generalnie jednak ćwiczenia pomogły mi być w dobrej formie podczas ciąży. Nie wiem jakby to wyglądało, gdybym nie ćwiczyła, może przytyłabym więcej? Ciekawa jestem też ile bym przytyła, jakbym ściśle trzymała się diety (chodzi mi o dietę bezsłodyczową - może przytyłabym znacznie mniej). Teraz mam już 2 kg na plusie niestety i to pomimo ćwiczeń, ale podejrzewam, że jest to woda, gdyż waga nagle mi wzrosła.
    • basiulka999 Re: Sport w ciazy 27.11.11, 15:03
      ja wiele lat wyczynowo uprawiałam sport. czyli codzinnie po kilka godzin. po skończeniu trenowania ograniczyłam sport do minimum czyli 2-3 w tygodniu w formie przyjemnej-czyli biegi góra 40minut, rolki, jakaś siłownia. jednakże w ciąży odpuściłąm sobie cudowanie. Jak skończą ci się mdłości to możesz kontynuwać ćwiczenia no ale bez obciążeń. Wystarczy że nosisz dodatkowe kilogramy. A nie ma nic lepszego niz długie spacery. Zobaczysz jak szybko wrócisz do figury jak będziesz chodzić na długie spacery pchajac wózek. Wiem coś o tym smile
      • e-milia1 nie chce was martwic, ale z tych chudnieciem 27.11.11, 15:47
        roznie bywa. jak wyzej pisalam, cwiczylam niemalze do konca. przytylam 15,5 kg. po porodzie zostalo ok. 8. i choc po 5 tygodniach zaczelam znow cwiczyc (bardzo lagodnie), pilnowalam sie i karmilam nonstop to do wagi sprzed ciazy wrocilam dopiero po 9 miesiacach! po roku dopiero moje cialo wygladalo jako tako, czyli brzuch sie wchlonil i moglam znow pokazac sie w stroju kapielowym. karmienie piersia mi wogole nie pomoglow w chudnieciu. jak sie nie pilnowalam to byla w stanie w bardzo szybkim czasie przytyc karmiac (dalej uprawialam sport). zrezygnowalam wiec z pieczywa, miesa jadlam sporadycznie, slodyczy zero. ale jak odstawilam mloda to w miesiac stracilam 4 kg. pozniej kilogramy lecialy ladnie w dol. ale podczas karmienia to byla masakra. ciezko bylo, mam nadzieje, ze tym razem lepiej pojdzie z tym chudnieciem, jak nie to trudno, z karmienia nie zrezygnuje. ale prawdo jest, ze wiekszosc kobiet chudnie karmiac piersia....
        • sakis Re: nie chce was martwic, ale z tych chudnieciem 27.11.11, 15:57
          Miałam podobnie, po porodzie zostało mi około 3-4 kg, które zrzucałam przez kilka miesięcy, pomimo, że bardzo dużo karmiłam piersią, a na fitness wróciłam po 6 tygodniach po porodzie (cc).Brzuch miałam wypukły przez prawie rok, dopiero przed samym zajściem w drugą ciążę znowu zrobił się płaski, ale teraz to już nie ma znaczenia, bo znowu rośnie.
        • bindella Re: nie chce was martwic, ale z tych chudnieciem 27.11.11, 16:40
          Pomimo ze cwiczylas - tyle przytylas? smile
      • bindella Re: Sport w ciazy 27.11.11, 16:39
        Spacery robie codziennie. Tak conajmniej 30-40 min.
        Ale tesknie za moim sportem... smile
        • e-milia1 ja ostatnio poszlam na pilates 27.11.11, 18:59
          bylam bardzo zadowolona. cwiczenia spokojne, duzo oddychania, piekna muzyka a dzien pozniej mialam zakwasy smile przed ciaza chodzilam do innej instruktorki ale ta niestety wszystkie cwiczenia robila na lezaco, duzo na brzuchu wiec w pewnym momencie nie dalam rady. ta nowa instruktorka duzo robi na stojaco i na lezaco na boku. bardzo z niej zadowolona jestem.
    • dmuchawcelatawce Re: Sport w ciazy 28.11.11, 02:26
      silownia prawie do konca. Jakos 2 tygodnie przed rozwiazaniem juz nie mialam wiecej sil.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja