Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po cesarce?

31.12.11, 15:48
Mam pytanie jak sobie dawalyście radę z zajmowaniem się dzieckiem po cesarce?
Podnoszenie jest podobno zabronione? właśnie nie wiem dokładnie, nie mogę za dużo o tym znaleźć rzetelnych inf w necie, czy wolno podnosić czy nie wolno, ile kg?
Obiło mi się o uszy że nie wolno podnieść więcej jak 2 kg! że jest ryzyko rozejścia sie szwów lub przepuklinysad
Jak więc sobie radzić? Moje dziecko będzie ważyło prawdopodobnie ok 4 kg - tak wychodzi na dość dobrym usg, ale jak by ważyło 3,5 kg, to też przecież za dużosad
W miarę możliwości początkowo będzie pomagał mi mąż i mama, ale przecież nie bedą ze mną non-stop. Mąż musi wracać do pracy, zwłaszcza ze prowadzi własną działalnosć i nie może sobie poprostu wziąść wolnego, bo nikt za niego jego obowiązków nie wykona.
Pozatym mamy też starsze dziecko. Mama też ma swoje obowiązki i życie.
Napiszcie jak sobie dawałyście radę, czy podnosiłyście dzieci? po jakim czasie? Czy nie miałyscie żadnych z tym związanych komplikacji?
    • kondolyza Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 31.12.11, 16:28
      wszystko normalnie-na pewno bzdurą jest że nie wolno podnosić dziecka. jeśli już to ja natknęłam się na ogólne stwierdzenie żeby podnosić tylko dziecko i starać się nie więcej. moja ważyłą 4100 i bez problemów wszystko robiłam. nikt mi nie pomagał. mąż tylko, ale nie podawał mi dziecka do karmienia, sama brałam, przebierałam. on co prawda kąpał, ale dlatego że chciał, a nie dlatego żebym ja nie mogła. z rozejściem szwów to bzdura. jak masz dobrze zrobione cięcie i szycie i trzymasz się zaleceń anestezjologicznych dobę po cc to nic nie będziesz odczuwać. ja po wstaniu z łóżka już byłam całkowicie ruchoma, przeciwbólowy wzięłam tylko na pierwszą noc po cc, a potem już wogóle zapomniałam że rodziłam. i Tobie życzę takich samych dobrych doświadczeńsmile
    • fasol-inka Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 31.12.11, 16:29
      u mnie mówili, że można podnosić do wagi dziecka
      trudno jest przez pierwszy tydzień, potem człowiek się uczy tak poruszać, wstawać i tak podnosić dziecko, żeby nie napinać TYCH mięśni
      ja ogólnie miałam jako takie problemy (głównie z bólem) przez dwa tygodnie, z podnoszeniem oszczędzałam się mocno przez pół roku
      komplikacji nie miałam totalnie żadnych, nic mi się nie rozeszło
      • jasisi Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 31.12.11, 19:30
        dzięki dziewczyny, trochę mnie pocieszyłyście,
        mąż też będzie kąpał, jak wróci wieczorem, w ciągu dnia napewno przyjedzie na trochę mama aby pomóc, ale wiadomo że nie będzie non-stop,
        sama też muszę sobie jakoś radzić,
        myślę że tak w domu tyle co przenieść do przewijaka czy do kołyski czy do karmienia w łóżku, to tyle to sobie dam radę.
        Gorzej byłoby z wyjsciem z dzieckiem ubranym w kombinezon na dwór czy co gorsza w nosidełku, gdzieś np do lekarza, ale na takie wyprawy, to już wiadomo że trzeba jechać z kimś.
        • kondolyza Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 31.12.11, 19:45
          pewnie. masz rację. jestem przekonana że wszystko będzie super.
          a z nosidłem i do lekarza ja chodziłam. mówię Ci-jak Ci zdejmą szwy to już w ogóle zapomnisz o cesarce i nic nie będziesz odczuwać.
          pamiętaj tylko-na sukces w postaci zero komplikacji i bólu składa się kilka żelaznych zasad: 1.absolutne przestrzeganie zaleceń anestezjologa czyli zero ruchu głową te godziny bezpośrednio po cc, to może być 8,10,12-nie ruszaj się, dziecko niech leży na piersiach trzymane przez męża. a potem jak już bedziesz mogła się poruszać to ruszaj się na łóżku jak najwięcej i niech Cię nie blokuje myślenie że szwy pękną bo to niemożliwe, a mięśnie trzeba uruchamiać-przecież mięśni się nie tnie przy cc, tylko rozsuwa więc ruszaj się, ruszaj jak najwięcej-przekładaj nogi, podnoś pośladki, przekładaj się na boki-dzięki temu jak wstaniesz to od razu pójdziesz i będziesz rozruszana i będziesz się o wiele lepiej czuła. generalnie nie bój się ruchu.
          a gdzie masz mieć to cc?

          • marygirl Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 31.12.11, 20:03
            absolutne przestrzeganie zaleceń anestezjologa czyli zero ruchu
            głową te godziny bezpośrednio po cc, to może być 8,10,12-nie ruszaj się


            że co? big_grin ja takich zalecen nie miałam big_grin po wybudzeniu co prawda i tak sie nie ruszałam bo byłam wymeczona porodem ktory trwał 48 godzin a na koncy brak postepu i cc, spałam kiljka godzin ale połozna mowiła ze spokojnie mozna sie na boki przekrecac- no ja i tak nie bylam w stanie.Moze chodzi o rodzaj znieczulenia, ja miałam ogolne a po tym zewnatrzoponowym moze nie wolno sie ruszac , nie wiem. Dziecko spokojnie mozna sobie przenosic
            • chyba.ze Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 31.12.11, 20:11
              marygirl napisała:


              > że co? big_grin ja takich zalecen nie miałam big_grin

              Moze chodzi o rodzaj znieczulenia
              > , ja miałam ogolne a po tym zewnatrzoponowym moze nie wolno sie ruszac ,

              No chodzi, chodzi- aleś Pani mądrością błysnęła
              Po znieczuleniu ogólnym to se możesz robić co chcesz big_grin
              • naftalka5 Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 31.12.11, 20:32
                Znieczulenie podpajęczynówkowe, waga dziecka 4kg.
                W drugiej dobie po cc sama zajmowałam się dzieckiem. Rana bolała ale dało się wytrzymać. W domu byłam sama z małym, M w pracy. Nikogo do pomocy, bo i po co?
              • fasol-inka Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 01.01.12, 01:16
                Ja nie mialam ogolnego znieczulenia i zadnych zalecen co do nie ruszania glowa... Tyle ze ze dwie godziny delirke mialam
                Ale od spionizowania staralam sie jak najwiecej chodzic i to bardzo duzo dalo; inne dziewczyny po cc lezaly w lozkach i baly sie ruszyc, ja malego pakowalam do tego szpitalnego wozeczka i robilismy kilometry po korytarzu; to naprawde duzo daje
              • marygirl Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 01.01.12, 11:46
                a to rzeczywiście mi "dowaliłas" hehe
            • kondolyza Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 31.12.11, 23:19
              tak-chodzi o zewnątrzoponowe. po nim mogą być bardzo nieprzyjemne bóle popunkcyjne itp. i żeby tego uniknąć właśnie zakazany jest ruch głową.
              • anulla1 Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 01.01.12, 06:23
                Moje doświadczenie potwierdza wcześniejsze wypowiedzi. Bardzo ważne jest nie podnoszenie głowy przez zalecane kilka godzin. Po pierwszej cc nie stosowałam się do tego wymogu i pamiętam że ból głowy , który mi towarzyszył przy pionizacji całkowicie mi przyćmił ból pociętego brzucha. Po drugim cc pilnowałam co by nie podnosić głowicy i po 4 dniach, nie czułam że miałam jakąkolwiek operację. Ale rózwnież starałam sie rozruszać jak najszybciej.
                A w kwestii podnoszenie, przenoszenia i noszenia dziecka, nie miałam z tym żadnych problemów i nawet mi do głowy nie przyszło aby rozważać czy mogę, nikt mnie też nie przestrzegał przed tym.
                Weź pod uwagę że pozycja w której sie nosi dziecko jest wygodna dla mięśni inaczej odczuwalne jest podniesienie 2butelek wody mineralnej a inaczej noworodka. Podobnie jest później, dla przeciętnego rodzica nie stanowi problemu ponoszenie 12kg dziecka na rękach, ale
                już worka z 12kg ziemniaków to tak.
    • klubgogo Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 01.01.12, 17:55
      Moje dziecko ważyło ponad 4 kg, mama pomagała mi 2 dni powyjsciuze szpitala i kazałam jej jechać do domu, mąż w pracy od 7 do 19, nikt mi nie pomagał, sama podnosiłam dziecko.
    • iwonagos Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 01.01.12, 23:13
      Po każdym porodzie się trzeba te 6 tyg oszczędzać. Z tym nic ponad 2 kg to przesada. Blizna tak łatwo się nie rozejdzie. Mój mąż był przez 2 tyg ze mną w domu, a potem wrócił do pracy i wszystko sama przy dziecku robiłam. Najważniejsze, żeby starszego dziecka nie dźwigać. Ja po trzecim porodzie sn nie bardzo się oszczędzałam (podnoszenie 15 kg dwulatki) i teraz mam problem z nietrzymaniem moczu. Ćwiczę Kegla, na razie z marnym efektemsad
    • kotkowa Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 02.01.12, 09:35
      Można normalnie nosić i zajmować się dzieckiem. Moje dziecko nawet spało u mnie na brzuchu i nikt nie widział przeciwwskazań, ani lekarz ani położna.
    • banika2 Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 03.01.12, 13:17
      Nikt mi nie mówił, ze nie można po cc podnosić, po 12 godzinach zostałam spionizowana (znieczulenie ogólne), w pierwszej dobie było mi ciężko i raczej nie przewijałam tylko karmiłam, na druga dobę odstawiłam przeciwbólowe i przejęłam całkowitą opiekę nad dzieckiem o wadze 4.300.
    • minerwamcg Re: Podnoszenie i zajmowanie się dzieckiem po ces 06.01.12, 21:57
      Nosiłam, podnosiłam, nic się nie działo. Aha, i mnie też na USG przepowiadano ponadczterokilowe słoniątko - córka miała trzy trzysta smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja