artphorma
02.01.12, 16:24
Czy ja przesadzam? lecze się z bólu gardła gdzies z dwa tyg, sam ból gardła, bez goraczki i innych objawów i już nawet lepiej się czułam,ból gardła jakby przeszedł, ale wczoraj zobaczyłam białe nacieki na ściance gardła,ale nadal nie mam bólu i zaczęłam płakac i mówic mężowi, że pewnie to moja wina, że może powinnam brac antybiotyk ,a teraz to juz sie pewnei dziecku cos stało, ale on mi na to, że jaki antybiotyk-bez temperatury i zebym poszła do lekarza nie zajrzy ,ale to nic nie pomogło,cała noc niespałam i sie przejmowałam, maz tez ma mnie dość, czy ja jestem hipohondryczką czy to normalne odpowiedzialne zachowanie? ile czasu się leczyłyscie domoymi sposbami?czy może coś sie stac maluchowi , jeżeli się okaże ż ejednak jest to coś powazniejszego na leczenie antybiotykiem, a ja przez dwa tyg próbowałam leczyć się sama(bo nie mailam temperatury, a gardło mi raz przechodziło, raz nie)? Jestem w 14 tc