poród w wodzie

08.06.04, 13:11
Napiszcie mi co sądzicie o porodzie w wodzie. Może któras z Was już tak
rodziła albo ma porównanie z naturalnym.
    • mycha79 Re: poród w wodzie 08.06.04, 13:22
      Nigdy nie rodzilam ale jezeli nie bedzie przeciwskazan na 100% bede rodzic w
      wodzie.
      • mycha79 Re: poród w wodzie 08.06.04, 13:29
        Acha, napisze ci wszystko co wiem. Najpierw kobieta musi przejsc dokladne
        badania.
        Jesli ma niewydolnosc krążenia, niskie cisnienie, niedokrwistosc, psychoze,
        cukrzyce, choroby skorne, serca albo infekcje pochwy to porod w wodzie odpada.
        Nie mozna miec ciasnej miednicy i odklejajacego sie lozyska. Wanna odpada tez
        jak dzidzius jest zle ulozony, ma problemy z tetnem lub serduszkiem albo wade
        genetyczna. Wczesniak albo za duzy bobas (ponad 4500g) tez odpada.
        A teraz konkrety. W sali porodowej jest wanna z woda 36-37 stopni. W sali jest
        ok. 25 stopni wiec jest ci cieplutko. wanna jest bardzo wygodna, ma podporki
        pod nogi itp.. woda jest kilkakrotnie zmieniana a wanna dezynfekowana wiec
        zakażenie odpada. Mamusi robi sie lewatywe i jak ma rozwarcie 5 cm siup do
        wody.
        No i teraz dwa wyjscia. Albo rodzisz w wannie do konca albo tylko pierwszą
        faze. Porod trwa w zasadzie polowe krocej. W wannie siedzi sie 20-30 min. potem
        wychodzisz i spacerujesz i wracasz do wanny. Trzeba robic przerwy bo ciepla
        woda spowalnia krążenie krwi. Druga faza jest blyskawiczna. 2-3 skurcze od
        momentu pojawienia sie glowki i malenstwo wyplywa na powierzchniesmile. W ciagu
        minuty dzidzie wyjmuja z wody, daja ci w ramionka wiec mozesz je sobie potulić.
        Potem w pustej wannie rodzisz łożysko.
        Dla kobiety porod w wodzie to rewelacja, ciepla woda rozkurcza ci miesnie i
        tracisz mniej krwi (chyba dlatego ze to mniejszy wysilek). Ale najwazniejsze
        jest to ze porod w wodzie jest duzo lepszy dla dziecka. Nie odczuwa ono takiego
        szoku, bo srodowisko wodne (hihi) jest mu doskonale znane. Jego pecherzyki
        plucne powolutku wypelniaja sie powietrzem wiec nie odczuwa takiego bolu jak
        przy zwyklym porodzie. Dlatego czesto dzidzie rodzone w wodzie nie placzą tylko
        cos tam sobie kwilą pod noskiem.
        Acha na KTG nie wychodzisz z wanny. A w tych przerwasz kiedy wychodzisz
        cwiczysz sobie z pilka albo na drabinkach.
        Pozdrowienia.
        • renis66 Re: poród w wodzie 08.06.04, 17:24
          W zasadzie to wszystko juz napisałas. ja równiez polecam poród do wody.
          Urodziłam tak moją córeczke razem z meżem ponad miesiąc temu i było super.
          Jedna rzecz tylko była inaczej bowiem nie wychodziłam z wody no może raz a to
          dlatego że robili mi przepływy. Było super, mąz masował mi plecy a woda
          rozlużniała tak ze momentami zapominałam że rodzę. Lekarze i połozna również
          byli bardzo mili i atmosfera była bardzo rodzinna. Polecam wodny poród w Łodzi
          Renata
    • carri Re: poród w wodzie 08.06.04, 13:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=12596776
      Możesz skonsultować. Dotyczy szpitala w Wołominie, ale jest wiele ogólnych
      informacji.
Pełna wersja