Mdlosci w I trymestrze, a lot samolotem

01.02.12, 14:25
Zadalam to pytanie tez na rowiesnikach, ale niestety nie otrzymalam konkretnych porad, dlatego tez przeklejam moje pytanie rowniez tutaj, moze wiecej matek mialo taki problem i wie jak sobie mozna z tym poradzic:

Jestem obecnie w 9 tygodniu ciazy, w piatek mam zaplanowany lot samolotem, potrwa krotko bo niecale 2 godziny, ale te mdlosci...
Do tej pory w ciazy lecialam juz dwa razy, pierwszy raz w 3 tc, drugi raz w 7 tc. No i ten ostatni lot dal mi do myslenia. Ogolnie zawsze znosilam bardzo dobrze podroze samolotem, a tu przy ladowaniu niespodzianka, okropne nudnosci i tylko w miare szybkie ladowanie powstrzymalo wymioty (choc oczywiscie w moim mniemamiu ladowanie trwalo 3/4 lotu wink ). Zaznacze ze wtedy raczej jeszcze nie narzekalam na mdlosci i nudnosci. A teraz stanowczo moge stwierdzic ze nudnosci i mdlosci mam, nieraz silniejsze, nieraz slabsze, ale dokuczaja niemal codziennie.
Jak mam sie w zwiazku z tym przygotowac do tego nadchodzacego lotu samolotem? Zjesc na sniadanie cos lekkiego, czy moze lepiej leciec z pustym zoladkiem? Zazyc wczesniej jakis lek, jesli tak to jaki, z jaka substancja aktywna...? Czy moze wziac cos juz na pokladzie jak pojawia sie dolegliwosci? Bo moze jakims cudem uda sie wyladowac dla mnie bez przykrych niespodzianek.
Moze ktos cos doradzi?
    • kkasia.c Re: Mdlosci w I trymestrze, a lot samolotem 01.02.12, 14:54
      A jak lepiej się czujesz będąc w domu - jak coś zjesz czy z pustym brzuchem?
      Ja np. musiałam jeść choć na siłę bo inaczej było mi jeszcze gorzej.
      I na Twoim miejscu spróbowałabym wcześniej metod na mdłości - u mnie najlepiej działały migdały. Ale też polecane są banany, herbata ze świeżym imbirem, imbirowe cukierki/ciastka, herbatniki.
      Lekarz mi zalecił colę (też pomagało ale wiadomo w ekstremalnych sytuacjach a nie na co dzień). Pytałam o jakieś leki ale powiedział że w ciąży nic mi nie przepisze (Ale ja nie mieszkam w Polsce - może w PL coś jest z apteki na mdłości dla ciężarnych)
      W każdym razie przetestuj co na Ciebie zadziała najlepiej. Potem użyj tego w samolocie. I mniej podczas lotu pod ręką wodę, torebki na mdłości, usiądź najwyżej niedaleko toalety. Ubierz się tak aby nie uciskać żołądka, nie perfumuj się. I może weź mini pastę do zębów i szczoteczkę w razie gdybyś zwróciła i potrzebowała się odświeżyć. Jak będą wolne miejsca to usiądź sama.
      I nie stresuj się. Jakoś dasz radę. I może przed lotem mało śpij aby zasnąć w samolocie.
      Powodzenia!
      PS. ja 1 trymestr miałam straszne mdłości. Przeszło jak ręką odjął w 2 - czego i Tobie życzę smile
    • lidek0 Re: Mdlosci w I trymestrze, a lot samolotem 01.02.12, 19:18
      A musisz lecieć?/wątpię/ Ja zwolenniczką latania w ciąży nie jestem. /między innymi ze względu na mdłości/
      • kkasia.c do lidek0 01.02.12, 19:24
        Podróż samolotem to nie przejażdżka autobusem. Zazwyczaj bilety wykupuje się sporo wcześniej i lata z konkretnych powodów.

        Ja w ciąży leciałam sporo razy - 6 razy w 1 trymestrze i 4 w drugim.
        Jeśli nie ma przeciwwskazań do lekarza to czemu nie latać?
      • nie-matka Re: Mdlosci w I trymestrze, a lot samolotem 01.02.12, 20:47
        Hmm, a na jakiej podstawie watpisz w koniecznosc odbycia tej podrozy? Moze to hormony, a moze nie, ale jakos wyjatkowo rozdraznila mnie ta wypowiedz. Tak sie sklada, ze owszem musze leciec, inny wybor to podroz 14godzinna autokarem, 10godzinna autem lub rownie wielogodzinna pociagiem z przesiadkami, ja wybralam samolot. A i jeszcze jest opcja, ze zostane tu gdzie jestem do czasu rozwiazania, a do domu wroce po porodzie juz z dzieckiem na rekach...
        • lidek0 Re: Mdlosci w I trymestrze, a lot samolotem 02.02.12, 07:29
          Chyba jednak zadziałay hormony, bo wystarczy normalnie odpowiedzieć, że wyjechałaś, zaciążyłaś a teraz czeka powót do domu. Takie przypadki są kaurat żadkie i wiele kobiet lata w innych sytuacjach, stąd moje wątpliwości.
      • sofi75 Re: Mdlosci w I trymestrze, a lot samolotem 02.02.12, 19:49
        lidek0 napisała:

        > A musisz lecieć?/wątpię/ Ja zwolenniczką latania w ciąży nie jestem. /między in
        > nymi ze względu na mdłości/

        - i to ze ty nie jestes oznacza, ze inni maja nie latac? smile
    • pikka6 Re: Mdlosci w I trymestrze, a lot samolotem 01.02.12, 19:37
      ja leciałam jakoś w 18 tyg i to był koszmar sad mdłości potworne, co chwile było mi na dodatek słabo, nie wiedziałam co mi się dzieje bo nigdy wcześniej tak źle się nie czułam w ciąży.
      Lotu na pusty żołądek nie polecam bo będzie pewnie jeszcze gorzej, przynajmniej ja tak miewałam. Zjedz lekkie śniadanie i weź ze sobą coś do chrupania- paluszki czy wafle ryżowe, mnie pomagało. Co do leków lekarz na mdłości zalecił brać homeopaty- coccoline ( są dla dzieci na chorobę lokomocyjną więc nie powinny zaszkodzić) trochę działały wink. A w razie kryzysu i w wyjątkowych sytuacjach mówił żeby wziąć aviomarin. w tej ciąży jeszcze nie skorzystałam choć mdłości bywały straszne, ale gdybym miała przed sobą lot samolotem w tym stanie i w pamięci wrażenia z poprzedniego na pewno bym skorzystałasmile
    • pikka6 Re: Mdlosci w I trymestrze, a lot samolotem 01.02.12, 19:39
      ja leciałam jakoś w 18 tyg i to był koszmar sad mdłości potworne, co chwile było mi na dodatek słabo, nie wiedziałam co mi się dzieje bo nigdy wcześniej tak źle się nie czułam w ciąży.
      Lotu na pusty żołądek nie polecam bo będzie pewnie jeszcze gorzej, przynajmniej ja tak miewałam. Zjedz lekkie śniadanie i weź ze sobą coś do chrupania- paluszki czy wafle ryżowe, mnie pomagało. Co do leków lekarz na mdłości zalecił brać homeopaty- coccoline ( są dla dzieci na chorobę lokomocyjną więc nie powinny zaszkodzić) trochę działały wink. A w razie kryzysu i w wyjątkowych sytuacjach mówił żeby wziąć aviomarin. w tej ciąży jeszcze nie skorzystałam choć mdłości bywały straszne, ale gdybym miała przed sobą lot samolotem w tym stanie i w pamięci wrażenia z poprzedniego na pewno bym zażyła smile
      • lumierin Re: Mdlosci w I trymestrze, a lot samolotem 01.02.12, 20:13
        A ja bym sie bała brać aviomarin, zwłaszcza w pierwszym trymestrze.
        W razie czego będziesz korzystać z papierowych torebeczek dostępnych na pokładzie. Niestety ale moim zdaniem lepsze to niż faszerować się lekarstwami- zwłaszcza że I trymestr jest najbardziej krytyczny pod tym względem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja