marzek2
09.06.04, 16:13
Hej!
Właśnie skończył mi się I trymestr ciąży. Wybieramy się na urlop w góry
dopiero za miesiąc, ale... już parę razy słyszałam "ciekawe" historie o tym,
jak to lekarz kobiecie jadącej w góry groził poronieniem, przedwczesnym
porodem itp. Podobno jest to związane z innym ciśnieniem w górach, że ma to
niby powodować gorsze samopoczucie cieżarnej itp. Ja oczywiście nie zamierzam
uprawiać wędrówek po Tatrach czy coś w tym stylu, chodzi tylko o sam klimat
górski.
Czy któraś z Was zetknęła się z taką postawą? Czy to nie jest jakiś mit? Czy
komuś było "gorzej" na wakacjach w górach czy wręcz przeciwnie?