niki80
14.06.04, 22:11
Hej! Właśnie przeczytałam post Ingi_Igi " niezręczne pyt. o cc" i znalazłam w
odpowiedziach wiele opinii na temat cesarki.Przyznam,że niektóre trochę mnie
zdziwiły np. ktoś napisał,że ,aby być "prawdziwą kobietą" trzeba przeżyć
naturalny poród..Naprawdę tak myślicie?? Boże, jakież to krzywdzące!!!! Ja
miałam CC i drugiego nie chciałabym mieć za żadne skarby na świecie. Marzę o
drugim dziecku , ale na samą myśl o cc wszystkiego mi się odechciewa. Czy Was
te cesarki naprawdę nie bolały????!!! Bo ja w trakcie zabiegu myślałam,że
będę wyć. Wszystko czułam- okropność. Czy znacie osoby,które urodziły
naturalnie pomimo wcześniejszego cc?? I mam jeszcze jedno pytanie, czy żadna
z Was po cesarce nie miała depresji poporodowej, bo ja np. miałam. Napiszcie
mi proszę, kto ma ochotę, co sądzicie o cesarkach, czy można je uznać na
równi z porodem naturalnym, czy sądzicie,ze cesarka bez wskazań może
być "wybawieniem " od porodu siłami natury. Mamy które miały CC- czy
cieszycie się z takiego porodu??
Dziękuję za wszystkie za odpowiedzi