marina-w
03.04.12, 11:56
Byłam u lekarza na kontrolnej wizycie i powiedziałam o bólu w krzyżu i dole brzucha (to taki ból jak miesiączkowy)... lekarz sprawdził szyjkę i powiedział, że wszystko gra, potem jeszcze oglądał wyniki badań, mierzył małej tętno itd... I w efekcie wyszłam od niego spokojna, że wszystko w porządku. Tylko niestety ból nie przechodzi, nie dowiedziałam się jak z nim walczyć i co go wywołuje! Jestem aktywna fizycznie - codziennie się gimnastykuję, dodatkowo chodzę na basen i jogę, przytyłam raczej bardzo niewiele, więc dlaczego mnie boli????

I co z tym zrobić? Boję się, bo wszędzie czytam, że bóle jak przy miesiączce mogą zapowiadać przedwczesny poród... Czy to naprawdę jest niebezpieczne? A może powinnam to po prostu przeczekać i się nie przejmować?