Dodaj do ulubionych

masturbacja w ciąży - poważne pytanie

17.06.04, 15:57
no właśnie, poważne bo to nie żart ani prowokacja. Jestem w 20 tygodniu i
lubię sobie czasem "zaszaleć" jak meża długo nie ma w domu. Właściwie tylko
sie chciałam upewnić, że to nie przeszkadza ani nie szkodzi...
Obserwuj wątek
    • mamut11 Re: masturbacja w ciąży - poważne pytanie 17.06.04, 16:22
      Juz kiedys szukalam na forum czegos na ten temat. Mam ten sam 'problem' wink Tym
      bardziej ze ochote na seks mam wielka...
      Chyba nie ma przeciwskazan, bo jesli mozesz sie kochac to pewnie tez i na inne
      male przyjemnosci mozna sobie pozwolic. Ale jesli ktos zasiegal rady lekarza i
      moze powiedziec na 100% to chetnie poslucham.

      Pozdrawiam!
    • aluc Re: masturbacja w ciąży - poważne pytanie 17.06.04, 16:26
      nie od lekarza, ale przeczytane gdzieś w jakimś zagranicznym ciążowym
      serwisie...

      dozwolone, pod warunkiem, że generalnie nie ma przeciwwskazań do współżycia w
      tej konkretnej ciąży, do pochwy nie wprowadza się żadnych przedmniotów (ze
      względu na ryzyko zakażenia oraz wprowadzenia zbyt dużej ilości powietrza) i
      generalnie zachowuje wysoką higienę
    • dosiadpl Re: masturbacja w ciąży - poważne pytanie 17.06.04, 16:49
      mam podobne potrzeby i zdarza mi sie to czasem nawet dosc czesto, tym bardziej
      ze ochota na seks w ciazy w moim przypadku jest ogromna, jestem juz w 36 tc i
      przez cala ciaze nic zlego sie nie przydazylo z tym zwiazanego, a ostatnio
      mialo tomiejsce wczorajsmile tak wiec mysle ze nie ma przeciwskazann jesli
      wszystko gra
    • iwonka0804 Re: masturbacja w ciąży - poważne pytanie 18.06.04, 12:26
      Witam.
      Ja to mam tak przechlapane, ze napewno po porodzie bede uprawiala sex kilka
      razy dziennie. Od 3 m-c ciazy nie moge wspolzyc z mezem (ani z zadnym innym
      facetem wink, a to dlatego, ze pierwsza ciaze poronilam. No i na poczatku
      sprobowalam sobie sama z tym poradzic co nie wplynelo zbyt dobrze. zaczelam
      miec brazowawe uplawy. Natychmiast przestalam to robic w obawie ze cos bedzie
      nie tak. Teraz wszystko jest ok i mam nadzieje ze wytrzymam do konca. Jestem w
      30tc. takze pomyslcie w jak ogromnej potrzebie ja jestem. No i tak sobie zyje
      bez sexu... co robic? No ale najwazniejsze jest malenstwo. Oby z nim bylo
      wszystko ok a sprawy z sexem sie nadrobi.
      Pozdrawiam.
      • evita33 Re: masturbacja w ciąży - poważne pytanie 18.06.04, 12:47
        Wszystko ok tylko, zepotem będzie strach.Bynajmniej w moim przypadku ponieważ
        teraz przed ciążą miałam założoną wkładke i co -wpadka. No ale tak musiało
        być.To moje drugie dzieciątko więc nie ma stresu, ale później chiolirka wie jak
        się zabezpieczać co by było ok. Co proponujecie i jak to bedzie u Was
      • gin_man do dra Annana-Koffana 19.06.04, 21:15
        Panie doktorze
        Od pewnego czasu śledzę Pańskie wątki. Zwrócołem uwagę na Pana z powodu
        prowokacyjności Pańskich wypowiedzi. Próbuje Pan wprowadzić pewien zamęt w
        świadomości uczestniczek tego forum. W sposób zamierzony, mniemam, prowokuje Pan
        dziewczyny do emocjonalnych reakcji. Po co? Chciałbym sądzić, że z powodu
        rogancji, młodego wieku (na który Pan się powołuje), braku doświadzcenia, a
        przede wszystkim braku sympatii dla swoich pacjentek (o ile Pan je ma) i dla
        kobiet w ogóle.
        Ale po tej wypowiedzi sądzę, że jest pan zwykłym prostackim, wręcz chamskim
        prowokatorem, którego kżda z dziewczyn unikać powina. Wiem także, że nie może
        pan być ginekologiem, ponieważ, pomimo wielu lat praktyki, nie spotkłem się z
        terminem "podnoszenie się macicy" (!).
        Proszę nie nie mącić na tym forum. Tu na prawdę są dziewczyny porzbujące porad,
        a nie wpuszczanioa w kanał pańskich prowokacji.
        nie pozdrawiam
        gin (zweryfikowany!)
        • annan_koffan Re: do dra Annana-Koffana 19.06.04, 21:28
          Panie zweryfikowany, proponuję zatem cofnięcie się na I rok AM, a najlepiej -
          jeszcze do LO; nie ejstem tu od udzielania darmowych porad, czytam to forum i
          nieraz wpisuję się ze względów zawodowych, w wolnym czasie; użyłem skrótu
          myślowego, nie wiem, czy pan załapie, chodziło mi o, udowodnione naukowo, panie
          kolego, unoszenie się dna macicy, teraz jaśniej, panie pseudozweryfikowany? a
          może ma pan nieuzasdnione pretensje o używanie kolokwializmów?

          Annan Koffan
          • scuzi Re: do dra Annana-Koffana 19.06.04, 21:39
            Panie annan, znowu dłeś ciała. Poradził ci kolega, żebyś się nie mieszał, aty
            co? Nie wytrzymujesz napięcia. Strasznieś zestresowany. Rozepnij się. Jesteś po
            prostu niegrzeczny. Już ci mówiły dziewczyny w wielu wątkach (wielu szczęśliwie
            skasowanych)żebyś spadał, ty - pożal się Boże doktorku - więc SPADAJ!
    • elzi Re: masturbacja w ciąży - poważne pytanie 18.06.04, 13:04
      hej wam,
      mi sie nawet wydaje, ze takie masowanie moze nawet pomoc przy pozniejszym
      porodzie, aby nie popekala skora. Przeciez takie masowanie wzmacnia ukrwienie
      miesni co zapobiega rozdzieraniu sie skory przy porodzie.
      Sa nawet specjalne olejki w aptece, ktorymi masuje sie po to, aby uniknac
      rozdarcia sie podczas porodu. Wiec - przyjemne z pozytecznym.
      Pozdrawiam, elzi
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka