luizaa7
18.04.12, 15:04
Jestem w 29 tygodniu ciąży. W minioną sobotę miałam wizytę u gina i wszystko było dobrze - szyjka zamknięta, żadnych oznak przedwczesnego porodu. Dzisiaj będąc na zakupach odczuwałam twardnienie brzucha i objawy jakby kolki. Wróciłam szybko do domu, a na bieliżnie zauważyłam bardzo gęstą, galaretowatą kulkę śluzu o barwie białej ( może z odrobiną różowego). Obawiam się, że to był czop śluzowy. Nie wiem co robić. Moja gin przyjmuje dopiero jutro. Czekać czy jechać do szpitala i czy jak czop odejdzie to da się jakoś powstrzymać poród?