magdalenna1986
16.05.12, 11:48
Cześć, jestem w 9 tygodniu ciąży, 14 maja byłam u lekarza na usg widać było pięknie bijące serduszko. Do tej pory bardzo męczyły mnie nudności, lekarz przepisał mi hydroxyzinum vp 25mg. W nocy z 14/15 było mi bardzo niedobrze więc zażyłam jedną tabletkę i dosłownie padłam, od 4 rano do 10 spałam jak zabita, a potem zawroty głowy tak że ledwo do łazienki mogłam dojść. Koło południa (15 maja) przeszło, ale cały dzień przeleżałam.
Dziś (16 maja) obudziłam się i żadnych objawów - normalnie 'muli' mnie tak, że z łóżka nie mogę wstać.
Boję się, czy ta tabletka nie zrobiła krzywdy dziecku, skoro tak silnie na mnie oddziaływała. No bo przecież aż do tej pory by nie hamowała nudności...
Dodatam, że w 6 tygodniu plamiłam i od tamtej pory biorę dupgaston 3x na dobę. Przez wczorajszą senność w ciągu ostatniej doby wzięłam tylko 2 tabletki duphastonu zamiast 3.