ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie?

21.06.04, 12:20
Witam,

Szukam porady, bo właśnie dostałam wezwanie z ZUS-u na stawienie się na
badanie kontrolne, ponieważ od 5 miesięcy przebywam na L-4.
Sprawy ginekologiczne, to taka dla mnie intymna rzecz, że moim zdaniem to ja
sobie wybieram lekarza, który będzie mi zaglądał tu i ówdzie. Ale jak to jest
z prawnego punktu widzenia? Czy mogę odmówić badania?
Moja kuzynka po takim badaniu przez orzecznika z ZUS-u zaczęła krwawić!
Proszę o pomoc jeśli któraś z Was wie coś na ten temat.

Pozdrawiam!
Aneta i 36 tyg.córeczka
    • ula27wawa Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 12:53
      Podciagam...
      • milinka Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 13:38
        zrobiło mi się gorąco....jestem na zwolnieniu 5 miesiąc i czekam....co bedzie.
        Równiez nie mam ochoty na takie badanie ale jakby mnie wezwali to chyba jedyna
        rada połozyć się do szpitala, nie mam zamiaru dac się badać obcemu lekarzowi z
        jakiejś komsji.

        pozdrawiam
    • paulajal Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 13:56
      Nie wiem jak to jest dokłądnie od strony prawnej, ale ZUS chyba ostro działa =
      ściga mamy na zwolnieniu. Dzis Zus zrobił prawdziwy niezapowiedziany,
      dwugodzinny nalot na firme mojego pracodawcy. Sprawdzali co się da i mój szef
      ma się do nich jeszcze zgłosić na komisję, a ja jestem na zwolnieniu dopiero
      niecałe 2 miesiące i mam ku temu powody. Potem Pani z Zus-u zadzwoniła do mnie,
      bo chciała mnie "odwiedzic i porozmawiać", oznajmiłam, że będzie to dla mnie
      trudne i krępujące, bo leżę w łóżku cały czas i mam sie nie stresować, na co
      Pani powiedziała tylko "dobrze, więc wpiszę w moim pokole, że nie mogliśmy
      przeprowadzić z Panią wywiadu z wyżej wymienionego powodu, nie chcemy pani
      stresować przecież". Potem dowiedziałam się też, że jako ciężarna ze względu na
      mój stan mam prawo odmówić składania wyjaśnień do czasu zakończenia ciąży.
      Także moim zdaniem wystarczy, jak powiesz że nie możesz się stawic, bo musisz
      leżeć i/lub źle się czujesz i/lub nie możesz się denerwować i nie mają jak Cię
      zmusić. To raczej taka formalność, ale ja też bym nie poszła na takie badanie,
      bez przesady, aby mi "Obcy" w takiej sytuacji niedowierzał i zglądał w moje
      najintymniejsze okolice celem ogledzin, jakieś to dla mnie niesmaczne taka
      procedura.
      Ps. Zresztą Zus może poprosic o Twoją dokumentację przebiegu ciąży Twojego
      lekarza i z nim wyjaśnić czemu jesteś na zwolnieniu.
      Pozdrawiam.
      • miniaxv Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 14:23
        Nie wiem, co prawda, czy można odmówić badania, ale też nie słyszałam, żeby
        chcieli je robić kobietom w ciąży. Mi też niedługo mija 180 dni na zwolnieniu i
        właśnie wysyłam pismo do ZUSu. Z wywiadu wśród moich koleżanek wynika, że wiele
        było wzywanych na komisje, ale żadna nie była badana ginekologiczne! Przecież
        wiele dolegliwości ciążowych nie można stwierdzić przez takie badanie.
        Natomiast na komisję możesz się nie stawić, jeśli masz zwolnienie na "leżeć",
        lub lekarz w pkt.6 wniosku w sprawie przedłużenia wypłaty zasiłku chorobowego
        wpisze, że jesteś niezdolna do odbycia podróży na badanie przez lekarza
        orzecznika i poda jakiś powód. W innym wypadku trzeba chyba niestety się
        stawić! Nie słyszałam jeszcze nigdy o przypadku wstrzymania wypłaty zasiłu,
        jeśli oczywiście nic im nie podpada, jeśli chodzi o okres zatrudnienia, czy
        rodzaj umowy. Wiem od lekarza, że szczególnie czepiają się osób prowadzących
        własną działalność gospodarczą i tych zatrudnionych za duże pieniądze krótko
        przed zajściem w ciążę. Może któraś z e-mam ma lepsze informacje! Pozdrawiam -
        MONIKA
        • milinka Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 14:33
          Monika wysyłasz te dokumenty czy je odsyłasz (bo to zasadnicza różnica)??? Nie
          znam procedur z tym związanych i nie wiem....czy ja musze sama pilnować tych
          termnów czy oni sami bedą uprzejmi mnie szukać?smile Szczerze mówiąc liczę że
          dadzą mi spokój, pracuję w tej firmie od 13 lat i nigdy nie korzystałam
          specjalnie ze zwolnień. Obecnie na zwolnieniu mam napisane "leżeć" bo mam bóle
          brzucha a w początkowym stadium ciązy -krwawienia. Martwię się jednak czy dla
          szanownego ZUS są to wystarczające powody do zwolnienia- oby.

          Pozdrawiam
          i dziękuję za odpowiedż
          Dana
          • miniaxv Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 14:50
            Po upływie 180 dni na L4, ZUS musi podejmuje decyzję o przedłużeniu okresu
            wypłaty zasiłku chorobowego o 3 miesiące. Na 60 dni przed dniem, w którym
            upływa ten termin, powinnaś dostać od ZUSu albo Twojego zakładu pracy formularz
            Z-11 (wniosek w sprawie przedłużenia wypłaty zasiłku chorobowego). Jeśli Twoja
            firma zatrudnia więcej niż 20 osób to znaczy, że jest płatnikiem ZUSm i powinna
            wysłać Ci ten formnularz do domu, Ty idziesz z nim do lekarza, dołączasz
            ewenetualnie dokumentację lekarską i wysyłasz to do najbliższego oddziału ZUSu!
            Jeśli Twoja firma zatrudnia mniej osób, to formularz ten przyśle Ci do domu ZUS
            Jeśli masz zwolnienie na "leżeć" to nie zostaniesz wezwana na komisję, mogą
            chcieć Cię odwiedzić, ale nie sądzę! Krwawienia oraz przedwczesne skurcze i
            bóle są oczywiście wystarczającym powodem do zwolnienia!!! Oblicz sobie, ile
            jesteś już łącznie na L4 i jeśli zostało Ci mniej niż 60 dni do łącznej sumy
            180 dni, to upomnij się o ten formularz w zakładzie pracy! Decyzję dostaniesz
            pocztą i na 100% będzie pozytywna! Trzymam kciuki na ciebie i maleństwo!
            Monika&Emilka (sierpniowa)
            • milinka Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 15:08
              Dziękuję Ci za odpowiedź, zastanawia mnie jednak czy zakład pracy nie powinien
              pilnować tego? (zatrudnia ponad 20 osób)Przecież my chyba nie musimy być
              znawcami w tej dziedzinie? Tym bardziej że niejednokrotnie jesteśmy "leżące" i
              nie mamy możliwości tuptania do pracy czy do ZUS wink Może jednak ZUS nie zawsze
              wymaga tych papierów? Muszę sie upewnić w kadrach bo może przeoczeniem jest to,
              że nic nie dostałam- mija mi już 130 dni zwolnienia więc chyba już czas.
              Dana
              • malgos_76 Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 22.06.04, 22:58
                Oczywiście, że zakład pracy powinien tego dopilnować. Skąd niby miałabyś to
                wiedzieć.
                Pracodawca wypłacający zasiłki w imieniu ZUS (duże zakłady) lub ZUS musi mieć
                podstawę do przedłużenia okresu zasiłkowego więc jest to wymagana dokumentacja.
                Kadrowa mogła zapomnieć.
                Te 60 dni to według przepisów. W praktyce załatwia sie to znacznie krócej i nie
                potrzeba aż 60 dni.
                I jest to na prawdę tylko formalność.
            • agga77 Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 20:33
              chyba wniosek Z-21 a nie Z-11
              wink
    • aneta303 Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 20:08
      Dzięki za info.

      Ja dostałam z mojego zakładu pracy formularz do wypełnienia przez moją lekarkę,
      który odesłałam z powrotem do firmy. Zapomniałam dołączyć wypisu ze szpitala i
      to pewnie jest powód, że chcą mnie "obejrzeć". Może wystarczy jak przyniosę
      dokumentację, ale moim zdaniem, to oni powinni kontaktować się z moją lekarką.
      Jedno jest pewne - nie dam się zbadać, bo brakuje mi tak niewiele (4tygodnie)
      do porodu i nie chcę, zeby jakiś lekarz spwodował przedwczesny proód!
      Zadzwonię do mojej gino i spytam co robić i co mówić. Na komisję idę w przyszły
      wtorek. Jak będę po, to dam Wam znać jak było, co chcieli i jak zostało
      zakończone.
      Tymczasem trzymajcie się i nie stresujcie!

      Pozdrawiamy! Aneta i 36 tyg. córeczka
    • agga77 Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 20:36
      Anetko,
      czy moglabys mi napisac, w którym oddziale ZUS-u skladalas dokumenty
      Aga
      • miniaxv Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 21.06.04, 20:51
        Agga77 - oczywiście masz rację to jest formularz z-21, mam go przed sobą, a źle
        napisałam - CIĄŻA!!! smilePewnie nie musisz tego pilnować, skoro to obowiązek
        zakładu pracy, ale nie wiem, czy ZUS nie będzie się potrem czepiał np. nie
        wstrzyma wypłaty albo będzie się czepiał na macierzyńskim albo wychowawczym.
        Tym bardziej, że jak wszystko wyjdzie, to mają prawo wzywać jeszcze po
        porodzie. Ja wolę z nimi nie zadzierać, a komisji się nie boję! Pozdrawiam!!!
      • aneta303 Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 23.06.04, 16:44
        W Pile.
      • aneta303 Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 23.06.04, 16:54
        Witajcie,

        Dzisiaj rozmawiałam z moją gino i powiedziała, że napewno zostałam wylosowana
        komputerowo. Podobno tak ZUS działa, nawet jeśli nie ma żadnych jawnych
        naruszeń korzystania z L-4. Ja w obecnym zakładzie pracuję od 2 lat, a na L-4
        poszłam dopiero od 4 miesiąca i to po pobycie w szpitalu. Moja gino uspokoiła
        mnie, że napewno nikt mnie już badać nie będzie, bo widać, że jestem w ciąży, a
        poza tym, lekarz orzecznik, to zwykły internista, który nie ma pojęcia o
        sprawach ginekologicznych. Mam zabrać tylko ze sobą kartę ciąży i wypis ze
        szpitala oraz powiedzieć o wszystkich dolegliwościach.
        Tak więc kochane Mamusie, komputer sobie mnie wylosował - co za szczęście!
        Ciekawe czemu w totka mi się nie udaje (?)...

        Pozdrawiam. Dam znać jak będę po kontroli.

        Aneta i 36 tyg. dzieciątko.
    • ulka.m Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 22.06.04, 13:29
      Hej!
      Też jestem od poczatku ciazy na chorobowym, juz ok.100 dni i teraz to sie
      zaczynam denerwowac, ze gdzies bede musiala chodzic na komisje!
      na zwolnieniu mialam zawsze "moze chodzic" choc mialam większość czsu spedzac w
      pozycji leżącej ze wzgledu na zgrożena ciązę. mialam skurcze w dole brzucha
      plamienie itp... napiszcie mi, prosze, czy zle zrobilam, proszac o wypis na
      zwolnieniu "chodzic", no ale jak mialam sie "uziemic" na kilka miesiecy w domu
      i bac sie isc na spacer, czy przypadkiem wowczas nie odwiedzi mnie ktos ze ZUSu!
      A moze teraz brac dalej zwolnienie "lezec"? poradzcie, jestem przerazona!
      Pozdrawiam
      Ula
      • miniaxv Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 22.06.04, 15:07
        Drogie ciążarówki, trochę panukujecie - to jest naprawdę tylko formalność i
        NIE ZDARZA SIĘ,
        • miniaxv Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 22.06.04, 15:11
          Przepraszam, coś źle wcisnęłam! ..., żeby nie przedłużono wypłaty zasiłku. Poza
          tym większość nie jest wzywana na komisję! Jeśli weźmiesz zwolnienie na "leżeć"
          to będziesz musiała siedzieć w domku, a przy każdym wyjściu będziesz się
          denerwowac się, że może przyjdą! Dbajcie o siebie! Powodzeniasmile
          • kilovolt Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 22.06.04, 23:23
            ZUS przede wszystkim czepia się tych podejrzanych zatrudnień, np. zatrudnienie
            już po zajściu w ciążę lub nagły wzrost pensji w ciąży itp. Jeśli pracowałaś
            normalnie przed zajściem w ciążę, a po zajściu nic podejrzanego jeśli chodzi o
            twoje zatrudnienie się nie wydarzyło nie musisz się martwić, ZUS tobą raczej
            nie będzie się interesował.
            • lilka77 Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 23.06.04, 10:47
              kilovolt napisał:

              > ZUS przede wszystkim czepia się tych podejrzanych zatrudnień, np.
              zatrudnienie
              > już po zajściu w ciążę

              ja własnie jestem w takiej sytuacji, czy to znaczy że mam się martwić? Jestem w
              9 tyg. a pracuję od 3 tygodni. Moja szefowa wie, ze jestem w ciązy. Nie mam
              zamiaru brać zwolnienia tak długo, jak bede sie dobrze czuła, a póki co
              (odpukac) jest OK. Poza tym większość pracy moge wykonywac w domu. czy to
              oznacza, że jak już pójde na zwolnienie lub na macierzyńki zus odmówi mi
              wypłaty zasiłku, bo zatrudniłam się bedąc w 6 tyg. ciąży?
              Że nie wspomnę, że podobno nasze prawo zabrania pytać się kandydatki do pracy
              czy są w ciąży i z tego co wiem, nie ma zakazu zatrudniania ciężarnych...
              • glamorgan Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 23.06.04, 11:46
                > Nie mam
                > zamiaru brać zwolnienia tak długo, jak bede sie dobrze czuła, a póki co
                > (odpukac) jest OK. Poza tym większość pracy moge wykonywac w domu. czy to
                > oznacza, że jak już pójde na zwolnienie lub na macierzyńki zus odmówi mi
                > wypłaty zasiłku, bo zatrudniłam się bedąc w 6 tyg. ciąży?
                Nie ma to zwiazku. Musi wyplacic zagwarantowane 100% pensji.
                Uwazaj tylko, by nie pracowac na zwolnieniu!
                glamorgan
    • milinka Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 23.06.04, 10:59
      Witam!
      Byłam wczoraj u mojego lekarza i zagadnęlam o ZUS. Z jego doswiadczen wynika ze
      na te komisje nie została wezwana zadna jego pacjentka a prowadzi praktykę już
      sporo. Mało tego, dodał jeszcze że tylko raz wypełniał papiery dla jakiejś
      pacjentki, także kazał mi się nie przejmować bo tak naprawdę "atakaowanie
      ciężarnej" to bardzo śliska sprawa.Powiedział mi wprost że w tych komisjach są
      lekarze którzy do niczego się nie nadają...jak lekarz nie umie leczyć czy nie
      nadaje się do stołu operacyjnego to ląduje w orzecznictwie. Nie są więc oni
      żadnymi autorytetami i nie moga podważyć opini położnika. Moje zwolnienie
      zawiera jakiś smbol że mam ciążę zagrożoną, dodatkowo mam nakaz leżenia.
      Podobno mogą zechcieć mnie odwiedzić ale to też rzadko się zdarza, najczęściej
      sprawdzają kobietki które prowadzą dzałalność gospodaczą (czy faktycznie
      odpoczywają czy pracują). W razie tych milutkich odwiedzin mnie nie będzie to
      też żaden dramat bo przecież mogę być na badaniach w tym czasie czy w aptece.
      Także nie martwmy się na zapas i nie dajmy się zwariować.

      Pozdrawiam cieplutko
      Dana
      • paulajal Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 23.06.04, 12:49
        A mnie dzis NAWIEDZIŁ ZUS. Co za stres. Zadzwonili o 8.00 rano, budzac mnie, że
        chcą przyjechac zaraz. Zgodzili się przyjechac za 3 godz, cobym się ogarneła.
        Wręczyli mi pismo o postępowaniu w sprawie mojego zatrudnienia i wstrzymaniu
        wypłaty zasiłku chorobowego (którego jeszcze mi ani razu nie wypłacili). Bardzo
        jestem całą sprawą zdziwiona. Zrobili tez niezapowiedziany nalot u mojego
        pracodawcy (to tycia 3 osobowa firma), przez kilka godzin sprawdzali co sie
        tylko da. Czepiają się, bo zostałam zatrudniona w 11 tyg ciąży, a od 18 tyg
        ciąży przez kolejnych 9 tyg (do dzis) jestem na zwolnieniu. Ale odmówiłam
        składania zeznań w tej sprawie, bo jako ciężarna mam do tego prawo, ze względu
        na stres spowodowany całą sytuacją. Nie wiem czy zrobiłam dobrze czy źle?!
        Strasznie to nieprzyjemne takie szykanowanie ciężarnych,. Jakby naprawdę
        kobieta w ciązy nie mogła znaleźć stałej pracy, a potem pójść na zwolnienie,
        gdy nagle ciąża staje się zagrożona. Chcą mi nie wypłacić corobowego, zobaczymy
        jak się sprawa potoczy.
        Może któraś ma jakieś doświadczenie w tej sytuacji?
        Będę wdzieczna za wszelkie rady, bo naprawdę się stresuję, potraktowano mnie
        jak przestepce, a przecież nie zrobiłam nic złego czy nielegalnego!!!
        • milinka Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 23.06.04, 13:26
          Witaj!
          Bardzo Ci współczuję...ale zachowaj spokój to najlepsze co możesz zrobić. Może
          powinnaś porozmawiać ze swoim lekarzem??? Nie wiem czy chodzisz prywatnie czy
          na fundusz...niemniej jednak warto spróbować. Ja mam to szczęście że mój lekarz
          jest bardzo życzliwy i broni swoich pacjentek.W takiej sytuacji mój pierwszy
          odruch to wykonanie telefonu do niego. Może dla Twoejgo spokoju i maleństwa
          położy Cię do szpitala na parę dni, odzyskasz spokój i bedziesz mić dodatkowy
          atut. Z drugiej strony to straszne że musimy kombinowac jak jacyś przestępcy.
          Głowa do góry, nie martw się ..bedzie dobrze

          Dana
    • majm74 Re: ZUS-jakie ma uprawnienia???? 23.06.04, 15:53
      Witajcie!
      Mnie dzisiaj również odwiedziły panie z ZUS-u. Ale bez żadnego uprzedzenia!!!
      To co piszecie,że ktoś od nich dzwoni i uprzedza o kontroli to już dla mnie
      zupełny szok. Może ktoraś z was orientuje się jakie ZUS ma uprawnienia w tym
      zakresie i jak te kontrole powinne wyglądać? Czy ich ludzie mogą nas nachodzić
      o każdej porze bez uprzedzenia czy też są ograniczeni jakimiś wytycznymi w tej
      materii? Mnie panie z ZUS-u zastały zaspaną i roszczochraną bo uciełam sobie po
      śniadaniu drzemkęwink. Mam na zwolnieniu zaznaczoną opcję "leżeć" i wiem że w
      takiej sytuacji mogą sprawdzać czy jestem w domu czy np. na wczasach. Ale czy
      każdo wyjście z domu do lekarza, na badania czy do apteki będę okupować lękiem
      czy aby znowu mnie nie odwiedzili podczas mojej nieobecności? Napiszcie
      dziweczyny co wiecie na temat godzin w których ZUS może nas kontrolować. Czy są
      to tylko godziny urzędowania ZUS czy każda dowolna pora? No i czy mogą przyjść
      bez uprzedniej zapowiedzi? Będę wdzięczna za odpowiedzi.
      Monika i 2 fasolkismile
      • koko8 Re: ZUS-jakie ma uprawnienia???? 23.06.04, 16:19
        dziewczyny -troche mnie dziwi wasze nadmiernie emocjonalne podjecie do
        zagdnienia rutynowych kontroli ZUS... przeciez oni dysponuja pieniedzmi
        wszytskich ubezpieczonych platnikow i maja prawo wiedziec komu je wyplacja i
        czy zgodnie z przepisami...

        jezeli przebywacie na zwolnieniach legalnie to przeciez nie ma sie czego
        obawiac?

        inna sprawa (smutna), ze mimo horrendalnie wysokiech skladek ZUS niewiele daje
        w zamian...
    • keth Re: ZUS-czy muszę zgodzić się na badanie? 23.06.04, 18:50
      Hej !
      Ja jestem na zwolnieniu lekarskim od 6 tyg. najpierw plaminia, potem zagrożona
      ciąża bliźniacza, teraz jestem w 36 tc. i byłam na komisji. Najpierw mój lekarz
      wypełnił formularz a potem odniosłam go do mojego ZUS`u. Potem zostałam wezwana
      na komisję. Przyniosłam karte ciązy i ostatnie badania ( skserowałam to
      wszystko dla lekarza orzecznika) Pani zapytał mnie o dolegliowści zmierzyła mi
      ciśnienie i to wszystko.
      Niestresujcie sie to tak naprawde tylko formalności. Kobiet w ciązy sie nie
      czepiają tak powiedziła mój lekarz i miał racje.
      Pozdrawiam wszystkie Przyszłe Mamusie.

      ps. Monika dwie fasolki tzn. ciąza blizniacza jezeli tak to jak masz ochote to
      zagadaj do mnie na gg 3841871, ja jestem w 36 tc ciaży z blizniakami
      kasia i dwie kluski
Inne wątki na temat:
Pełna wersja