płeć dziecka

21.06.04, 21:38
    • tupelo Re: płeć dziecka 21.06.04, 21:41
      Plec nie ma tu nic do rzeczy. Ja prawie nie mialam mdlosci i urodzilam coreczke.
      • miniaxv Re: płeć dziecka 21.06.04, 21:56
        Ja nie miałam żadnych ciążowych przypadłości I semestru: mdłości, wymiotów itd.
        A będę miała córeczkę!!!
        • fasolka31 Re: płeć dziecka 22.06.04, 10:26
          Coż a ja miałam mdłości, wymioty, bezsenność i urodziłam fajowego chopaczka.
    • kasiaba1 Re: płeć dziecka 22.06.04, 10:34
      Ja jestem wrogiem wszelkich przesądów jakich mało.
      Jednak w pierwszej ciąży wymiotowałam strasznie, cerę miałam zsypaną pryszczami
      i urodziłam...dziewczynkę.
      W drugiej cera gładziutka, bez wymiotów- chłopiec.
      Za to z kształtu brzucha i apetytów wszyscy "eksperci" w postaci: pani z
      warzywniaka, teściowej, matki koleżanki itd. przepowiadali mi definitywnie za
      pierwszym razem chłopca, za drugim dziewczynkę smile
      A wiesz kto się nie pomylił w obu przypadkach? Lekarz który mi robił usg.
      Pozdrawiam
    • kasiali2 Re: płeć dziecka 22.06.04, 11:12
      Cześć, ja przez całą ciążę nie wiedziałam co to wymioty. A według mojego
      lekarza urodzę dziewczynkę. Myślę, że jedno z drugim nie ma wiele wspólnego.
      Być moze jest jakaś zależność między płcią a wymiotami czy innymi
      niedogodnościami, ale nie można tego generalizować.
      Pozdrawiam
      • mortyrka Re: płeć dziecka 22.06.04, 11:30
        Ja 3 lata temu jak byłam w ciąży z moim pierwszym dzieckiem wymiotowałam raz
        czy dwa czułam się całą ciążę dobrze i wyglądałam świetnie. Urodziła się
        dziewczynka. Teraz cały pierwszy trymestr wymiotowałam czuje się strasznie żle
        wyglądam a co będzie to jeszcze nie wiadomo. Czuję,że tez dziewczynka. To
        wszystko to fizjologia. Ktoś juz w nas jest a to jak wyglądamy czy jak się
        czujemy to zależy jak organizm znositą ciążę.Pozdrawiam
    • elzi Re: płeć dziecka 22.06.04, 15:04
      hej,
      mi wszyscy naokolo wroza chlopca, bo ponoc mam wyglad na niego. Nie zbrzydlam -
      czyli coreczka nie zabrala mi raczej urody. Nie wymiotowalam tez na poczatku
      ciazy. Brzuch zdaniem oceniajacych moj wyglad - tez mam na chlopca. Jedyna moja
      mama czuje, ze to bedzie dziewczynka.
      Ostatnio lekarz na USG stwierdzil dziewczynke. Czyli zgadywanki wszystkich
      wokolo nie sprawdzily sie. Ponowne USG tez potwierdzilo dziewczynke. Wiec
      jednak chyba dziewczynka, a nie jak twierdzi wiekszosc znajomych i rodziny ze
      chlopak smile
      Pozdrawiam elzi i coreczka smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja