Do mamus po planowanej cesarce: pytanie o termin

31.05.12, 19:05
Od samego poczatku zdecydowalam sie na planowane cesarskie ciecie. Lekarz ustalil mi termin na 1wszy dzien 38 tygodnia i bardzi niechetnie chce, bacz wcale nie chce "pozwolic" mi rodzic pozniej. Dziecko rozwija sie dobrze, mi co prawda oczywiscie jest ciezko, jak kazdej kobiecie pod koniec ciazy, ale jakos nie czuje, ze to juz, ze moj maly juz jest na to gotowy, a i ja nie. I teraz jestem lekko niepewna: co robic? Zgadzac sie na termin podany przez lekarza czy stanowczo zadac 10 dni pozniej? Jakie byly Wasze doswiadczenia po planowanej cesarce?
    • wiki11110 Re: Do mamus po planowanej cesarce: pytanie o ter 31.05.12, 19:24
      Rozumiem, że w prywatnej klinice? Dlaczego akurat 38tc, podał jakiś konkretny powód? Większość pierworódek rodzi po czasie, nie licząc tych z powikłaniami ciąży oczywiście. Po co się spieszyć??? Ja oba porody miałam naturalne, ale coś Ci napisze apropo drugiego. Drugi poród miałam wywoływany w 39tc. Miałam już dość a że zaczęło się powolutku coś dziać a ja jęczałam lekarzowi umówił mnie na dzień w którym miał dyżur w szpitalu i wywoływano mi poród. Syn przyszedł na świat po 3h 50 min. Ważył 4270 i mierzył 58cm (kawał chłopa). Wydawało się, że Po dwóch tygodniach zauważyłam niepokojące zachowanie u synka, wyginanie sie w banan, zaciskanie piąstek i inne 'dziwne' sytuacje. Było to dla mnie niezrozumiałe bo starsza córka tak nie robiła. W końcu w 7tż szczepienie ale pani doktor badająca go zbagatelizowała sprawę i nie dała skierowania do neurologa. Jednak ja coraz bardziej sie niepokoiłam więc poszliśmy do neurologa dziecięcego prywatnie. Diagnoza: silna asymetria prawostronna odgięciowa, wzmożone napięcie mięśniowe, zbyt szybko zarastające ciemiączko i konieczna rehabilitacja. Tylko dzięki mojej rzetelnej pracy z synem i cudownym instrukcjom rehabilitantki po dwóch tygodniach była mega poprawa. Spytałam jak mogła być przyczyna? Odpowiedzi usłyszałam dwie, zbyt mało miejsca w macicy z racji że był duży ale i ze wywoływanie porodu (zwłaszcza przed terminem) nie wpływa dobrze na dziecko ponieważ ono nie jest gotowe na ten świat. Ile w tym prawdy, nie wiem. Ale jedno wiem napewno. Jeśli jeszcze kiedyś będę w ciąży będę czekać cierpliwie aż małe samo zdecyduje sie urodzić. Tyle z mego doświadczenia wywoływania porodu przed terminem.
      • wiki11110 Re: Do mamus po planowanej cesarce: pytanie o ter 31.05.12, 19:27
        Dodam jeszcze, ze po moich doświadczeniach teraz na każde maleńkie dziecko wśród znajomych i rodziny potrzę bacznie czy wszystko ok. Mnie nikt nie chciał utwierdzic w moich niepokojach. Mówili, że przesadzam ;-(.
        • jotka_k Re: Do mamus po planowanej cesarce: pytanie o ter 31.05.12, 19:39
          miałam dwie planowane cesarki
          pierwsza dokładnie w 39tc, druga 38t5d
      • 18_lipcowa1 bzdura 31.05.12, 21:48
        nie strasz laski jakimis powikłaniami po zaplanowanym porodzie
        mnostwo dzieci po naturalnych porodach ma wiele gorszych powikłan
        a te z cesarek rodza sie zdrowe
        • lilia-wodna Re: bzdura 31.05.12, 23:54
          Dwoje dzieci, 2 planowe cc. Pierwszy syn urodzony w 40 tc - okazało się, że za wcześnie o 2-3, może 4 tygodnie! Dlaczego? Lekarz źle określił termin porodu, przyjmując, że mam cykle standardowe 28 dniowe, tymczasem cykl owocny był o wiele dłuższy...
          Skutek - synek miał problemy z asymilacją, kilka godzin spędził w inkubatorze. Potem był senny, nie budził się do karmienia, miał długo trwającą żółtaczkę.

          Młodsza córka - urodzona na początku 41 tc. Miałam czekać na skurcze i te skurcze już czułam, jednak w końcu lekarze zdecydowali się nie czekać aż akcja porodowa nastąpi (u mnie szyjka zamiast się otwierać układała się niefizjologicznie i mimo skurczów nie było rozwarcia).
          Urodziła się zdrowa, silna, choć lekarz dokonujący zabiegu skomentował, kto tak długo czekał na cc - miała początki łuszczenia skórki, tj. ciut za długo była w brzuchu??

          Przy drugim porodzie (w innym szpitalu niż pierwszy) - lekarz dokładnie analizował usg z 12 tc i w ten sposób obliczył termin porodu.

          Wnioski: wg mnie nie ma sensu decydować się za wcześnie na cc. Mój synek, kochany, inteligentny, jest tez jakby ciut nadpobudliwy, strasznie ruchliwy. Może to taka jego uroda, choć czytałam, że tak mają dzieci za wcześnie urodzone, którym nie dano zdecydować o czasie porodu samodzielnie. Pozdrawiam i życzę dobrych decyzji smile
        • wiki11110 Re: bzdura 01.06.12, 07:46
          18_lipcowa1 napisała:

          > nie strasz laski jakimis powikłaniami po zaplanowanym porodzie
          > mnostwo dzieci po naturalnych porodach ma wiele gorszych powikłan
          > a te z cesarek rodza sie zdrowe

          Ja właśnie rodziłam naturalnie. Nie straszę jej. Ale chyba lepiej wiedzieć jakie są 'zagrożenia'. Zresztą moja przedmówczyni to potwierdza. Nasz przypadek to nie wyjątek od reguły ani jakiś szczególny, ale lekarze czasem o tym nie mówią. A prawda jest taka, że często rutynowo wyliczają termin porodu zakładając, ze każda z nas ma 28cykle. Ja nie mam do nikogo pretensji ani nic w tym stylu. Po prostu żałuję, że nie wiedziałam o ewentualnych skutkach ubocznych, bo nie wykluczone, ze zaoszczędziłabym sobie nerw i dziecku nie wspomnę o pieniądzach wydanych na prywatne wizyty i rehabilitacje. Bo na państwowe leczenie czeka sie przynajmniej 2 miesiace do neurologa i kolejne in 1,5 m-ca na rehabilitacje + same rekabilitacje ponad 2 m-ce (wtedy syn miałby już blisko 8 m-cy i nie wiem czy nadrobiłby straty w rozwoju ruchowym). U takich maluchów każdy kolejny dzień to pogłębianie sie 'defektów'. Piszę to jakby ktoś chciał atakowac to, że po co prywtanie chodziłam.
          • 18_lipcowa1 Re: bzdura 01.06.12, 12:23
            mam ci wymienic powikłania po porodzie naturalnym?
            takim za wczesnie, takim o czasie i takim po czasie?

            znam mnostwo zdrowych dzieci z cesarek wiec nie strasz dziewczyny
            • anetchen2306 Re: bzdura 01.06.12, 12:44
              ... a ja nie znam ani jednego "chorego" po sn, czego wiec to dowodzi? Ja moge powiedziec, ze znam kilkoro dzieci, ktore przyszly na swiat w wyniku planowanego cc i jednak nie wszystko przebieglo pomyslnie. Wiec tez nie strasz ...
              Lista mozliwych powiklan i "zagrozen" medycznych nawet po planowanym cc jest znacznie obszerniejsza niz po "planowanym" sn. Zapytaj lekarza poloznika lub neonatologa.
              Decyzja nalezy do matki, ale zapewnianie jej, ze planowane cc jest miodzio, ze to najlepsze dla matki i dziecka to zwykle przeklamanie - zapewni Cie o tym kazdy uznany neonatolog i poloznik. I nalezy tych zagrozen takze byc swiadomym, zeby ewentualnie pozniej wiedziec co moze byc przyczyna takiego a nie innego stanu dziecka - to wszystko.
        • anetchen2306 Re: bzdura 01.06.12, 08:00
          Zadna bzdura, tylko coraz czesciej ginekolodzy poloznicy apeluja do lekarzy planujacych cc, by wykonywac je jak najblizej daty spodziewanego porodu, gdyz wlasnie ilosc "wczesniakow" urodzonych w sposob planowany lawinowo wzrasta sad Idealnie byloby czekac na wystapienie pierwszych skurczy ale wowczas nici z planowania. 2 tygodnie - 4 tygodnie wiecej lub mniej w zyciu plodowym to bardzo wiele i te brakujace tygodnie moga czasem powaznie uprzykrzyc pierwsze tygodnie i miesiace zycia dziecka (a takze mamy sie nim opiekujacej). Oczywiscie, ze dzieci "wyrastaja" pozniej z tych poczatkowych problemow lub nikt ich z wczesniejszym "planowym" urodzeniem nie laczy, bo poczatkowe zaburzenia adaptacji oddychania, wzmozona zoltaczka, slabszy odruch ssania, wieksze rozdraznienie ... kto by laczyl to z planowanym cc? Ale lekarze zaczynaja powoli zwracac jednak na takie "drobnostki" uwage.
          • kami-66 Re: bzdura 01.06.12, 12:51
            Ja jeszcze nie rodziłam rozmawiałam z moim lekarzem (ginekolog-położnik) na temat porodu i tak On jest wrogiem cesarki na życzenie ale jest zdania, że jeżeli jest wskazanie do cesarskiego ciecia to należy je wykonać wtedy kiedy zacznie się poród i bąbel daje znać, że to już...
            Może porozmawiaj z lekarzem, z punktu widzenia ekonomicznego to ty jesteś jego klientką i powinien uszanować twoje uczucia.
    • julita165 Re: Do mamus po planowanej cesarce: pytanie o ter 01.06.12, 14:50
      Ja miałam planowe cc. W szpitalu gdzie urodziłam jest zasada, że o ile nie ma innych wskazań cc robi się najwcześniej 1 dnia po skończonym 39tc
    • agatarus Re: Do mamus po planowanej cesarce: pytanie o ter 01.06.12, 15:28
      ja pierwszą cesarkę miałam robioną następnego dnia po terminie porodu, teraz też tak będzie
    • malgosiek2 Re: Do mamus po planowanej cesarce: pytanie o ter 01.06.12, 15:31
      A czy lekarz podał konkrety dlaczego ma być ten 38 tc i kropka?
      Jak dla mnie za wcześnie, bo nie zawsze wyliczony termin jest zgodny.
      Możesz urodzić dziecko z cechami wcześniactwa.
    • minerwamcg Re: Do mamus po planowanej cesarce: pytanie o ter 01.06.12, 21:50
      Miałam cc w 38 tygodniu, bo lekarz na podstawie USG uznał, że już. U mnie chodziło o to, żeby rozwiązać ciążę zanim się zacznie akcja porodowa, bo była obawa pęknięcia macicy. Dziecko zdrowe jak mały kucyk, duże normalnie smile
      Osobiście podejrzewam, że ten 38 tydzień był de facto 40, bo mniej więcej wiem, kiedy dziecko się poczęło, ale to już moja teoria.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja