"przyjemne uwagi" - posmiejmy się trochę

22.06.04, 17:52
mmmm, czy wam również trafiajš się "życzliwe" koleżanki i uwagi kochanej
rodzinki?

powiem Wam, co mi się przydażyło +- kilka "miłych" przykładów
- byłam szczuplutka przed zajsciem w cišżę, ale teraz b. się roztyłam,
chociaż dopiero 15 tydzień....acha no i mam pryszcze - straszne
uwaga wujka: "?winiaka ostatnio zabili?cie, czy jak?"
uwagi "koleżanki" z pracy: "codziennie jeste? coraz grubsza", "chyba kiedy?
nie miała? takiej brzydkiej cery", " ja nie zdecyduję się tak szybko na
dziecko, nie mam zamiaru się po?więcać, chcę trochę pożyć" (mam 28
latsmile), "czemu taka poważna jeste? dzisiaj (miałam mdło?ci)","kiedy?
wyglšdała? lepiej" - i tak codziennie (dodam tylko, że koleżanka jest rudš,
30-sto letniš starš pannš porażonš anoreksjš - waga 51 kilo, ale stale się
odchudzasmile))

uwagi rodzinki: "nie tyj już tyle", "jedz warzywa i owoce", "chyba tyłek
tobie urosl"
    • monia1000 Re: "przyjemne uwagi" - posmiejmy się trochę 22.06.04, 19:06
      Po mnie jeszcze nic nie widać, ale rodzinka się ze mnie naśmiewa, bo ostatnio
      jak byłam u Rodziców, to miałam straszny apetyt. Co chwilę coś dziubałam. Jak
      przyjechał mój mąż, to mówię: "może byśmy coś zjedli?" A mój Tato:"pytasz męża
      czy dziecko?" smile))
      • gonia311 Re: "przyjemne uwagi" - posmiejmy się trochę 22.06.04, 22:33
        Witam.
        Te uwagi koleżanek i rodzinki są czasem nawet nie na miejscu, ale mnie śmieszą,
        niech sobie pogadają, ja i tak jestem szczęśliwasmile)
        Ostatnio mój mąż z moimi dziećmi(10i7 lat) wymyślali dla mnie przezwiska.
        naśmialiśmy się wszyscy i tyle bo było wesoło.
        Pozdrawiam
        Gonia
    • izabelai Re: "przyjemne uwagi" - posmiejmy się trochę 23.06.04, 05:19
      Mieszkam w Japonii i co do sushi to wiekszosc kobiet w ciazy je spozywa.
      Podobnie jak owoce cytrusowe czy pestkowe (np. kiwi). Ja osobiscie:
      - pije duzo napojow gazowanych bo je po prostu uwielbiam
      - sushi i owoce nagminnie (ogolnie nie mam apetytu wiec jem to co mi smakuje)
      - McDonald od czasu do czasu
      - zupki w proszku od czasu do czasu
      - w poprzedniej ciazy malowalam pokoj dzien przed porodem
      - jezdze samochodem bo lubie
      i wiele innych rzeczy.
      Pozdrawiam wszystkie mamy i zycze jak najmniej stresow, bo to jest ponoc
      szkodliwe.
      • izabelai Re: "przyjemne uwagi" - posmiejmy się trochę 23.06.04, 05:19
        przepraszam, odopowiedzialam nie na ten watek :0
        • juropka Re: "przyjemne uwagi" - posmiejmy się trochę 23.06.04, 10:54
          Witam! Ja muszę Wam powiedzieć, że zawsze oprócz porodu to bardzo bałam się
          tego, że będę gruba jak beczuszka, bo mam tendencję do tycia. No i jak zaszłam
          w ciążę nikomu nie mówiłam w pracy, czekałam i liczyłam czas ile jeszcze to się
          ukryje. Ku mojemu zdumieniu zaczęło być widać w 6 tym m-cu, no i się
          zaczęło smile)) Który to miesiąc 4-ty? Nie już 6-ty surprised ale przecież mało przyłaś,
          jak dobrze wyglądasz i zdziwienie, że hejsmile) Teraz jestem w 8 m-cu i prawie co
          dzień pytają jak waga i nadziwić się nie mogą, że tylko 6 kg do przodu, a
          dodam, że wszystkie zanim się dowiedziały, że jestem w ciąży to przepowiadały
          mi jaka będę brzydka i gruba, że lepiej sobie dzieciaka odpuścić przed 30 stką.
          Życzę udanych maluszków i zdrówka Aga
Pełna wersja