Cesarka a karmienie piersia ???

22.06.04, 23:10
Witajcie! Pojutrze wybieram sie do szpitala i zostane tam juz do rozwiazania
przez cc ( a i zapewne z tydzien dluzej). Bardzo chcialabym karmic piersia,
ale wiem, ze po cesarce jest z tym wiekszy problem. Ale mam nadzieje, ze
operacja nie eliminuje naturalnego karmienia? Mamy cesarskie, karmicie
piersia?
Eli 36/6
    • zaba_i_kijanka Re: Cesarka a karmienie piersia ??? 22.06.04, 23:19
      Ja miałam cc nie planowaną przez ponad dobe niemogłam przystawić małego do
      karmienia ale potem zaczeliśmy próby na początku mały się złościł bo niewiele
      leciało i był dokarmiany a potem zaczeło się lać strumieniami tylko nie
      poddawaj się na początku i nie załamuj. My teraz karmimy się piersią i oboje to
      uwielbiamy.
      pozdrawiam
      • asia-ch Re: Cesarka a karmienie piersia ??? 22.06.04, 23:27
        Ja karmiłam, miałam znieczulenie pop. Nie miałam żadnych problemów, nie licząc
        może krótkiej nauki ssania przez moją Różę.
    • rose24 Re: Cesarka a karmienie piersia ??? 22.06.04, 23:39
      Po cesarce zaczelam od razu karmic, choc 1-2 dni trzeba poswiecic na uczenie
      sie tej sztuki (ale po porodzie sn pewnie tez) i w tym czasie dziecko
      dokarmiaja. W 3. dobie cc mialam nawal pokarmu, czyli tak jak po porodzie
      naturalnym. Jednak kolezanka z lozka obok, tez po cesarce, miala malo pokarmu -
      moze jest to zwiazane z indywidualnymi uwarunkowaniami, niezaleznie od sposobu
      rozwiazania? Mnie od 5. miesiaca cieklo z piersi dosc intensywnie.
      Pozdrawiam,
      Kasia z mala coreczka
    • niki80 Re: Cesarka a karmienie piersia ??? 22.06.04, 23:51
      Oczywiście,że karmimy piersią!!! Nic sie nie martw, to ,ze po cc są jakieś
      problemy z karmieniem, to chyba jakiś przesąd. Pokarm może pojawić się jedynie
      troszkę pózniej, ale na pewno się pojawi i to tyle ile potrzeba. Ja na
      pocieszenie powiem ci,ze mało tego,że miałam CC, to jeszcze prawie 5 tygodni
      przed terminem i mała była na pozątku karmiona sondą do żołądka, więc nie
      mogłam jej przystawiać do piersi, zrobiłam to dopiero w piątej dobie!! W
      dodatku wcześniejszy poród i wynikające z tego komplikacje zdrowotne u
      małej,wpłynęły na mnie bardzo i faktycznie bałam się o laktację..A tu co??
      Karmię ją do dziś tylko i wyłącznie piersią ( 5 miesięcy) i absolutnie nie
      zamierzam przestać. Mała pięknie przybrała na wadze, morfologie ma b. dobrą-
      lekarz nas pochwalił. W dodatku mam za sobą jeszcze zapalenie piersi, po którym
      miałam naprawdę spore problemy z pokarmem, ale i to udało się
      przezwyciężyć.Także nie ma rzeczy niemożliwych... najważniejsze jest to,ze
      chcesz karmić, a sama cesarka nie ma tu absolutnie nic do rzeczy.Jeśli
      miałabyś jeszcze jakieś pyt. to śmiało pisz. jak tylko będę mogła pomóc , to na
      pewno pomogę. POWODZENIA!!
      • elimelka Re: Cesarka a karmienie piersia ??? 23.06.04, 00:04
        Wielkie dzieki za dobre wiesci o karmieniu! Wiec i mi musi sie udac, na pewno..
        Bardzo wierze w moc naturalnego karmienia. Chcialabym oszczedzic mojej Malej
        alergii - o ile to tylko mozliwe, sama zmagam sie z nia od dziecinstwa (wtedy o
        alergiach specjalnie sie nie mowilo i nie uwrazliwiano na to matek). Alez juz
        czekam na Malutka, ciekawe kiedy ja zobacze... smile
    • zabeczka73 Re: Cesarka a karmienie piersia ??? 23.06.04, 07:44
      Z tego co ja wiem, to szansę na karmienie rosną u kobiet po cesarce jeśli
      cesarka była robiona w trakcie akcji porodowej a nie wg umówionego z góry
      terminu. Wiesz, chodzi o to, by było naturalnie, by stosowne hormony miały się
      kiedy uwolnić. Choć - jak widzisz z powyższych postów- cięcie "prosto z mostu"
      też niesie szansę na karmienie. Ja przez dobę nie karmiłam dziecka. Nie
      pozwalał mi na to typ zastosowanego znieczulenia. Potem niewiele - zresztą jak
      cżłowiek odżywia się kroplówką to czym tu karmić. Mała była dokarmiana i potem
      nie chciało jej sie ciągnąć. Ale kupiliśmy takie sylikonowe nakładki z Aventu i
      mała dała się oszukać. Ostatecznie karmiłam ją 15 miesięcy.
      zabeczka
      • annaewa26 Re: Cesarka a karmienie piersia ??? 23.06.04, 08:08
        Ja miałam robione cięcie w 37t. Raczej nie było to planowane cięcie ani też nie
        zaczęła się akcja porodowa. Po prostu złe zapisy KTG i słabe ruchy dziecka
        zadecydowały o cięciu w tamtym dniu.Mimo wszytsko karmię z powodzeniem.
    • annaewa26 Re: Cesarka a karmienie piersia ??? 23.06.04, 08:04
      3 miesiące temu miałam cc. Problemów z karmieniem nie było żadnych. O,
      przepraszam, były- nawał pokarmu i zbyt dużo mleczka do dziś. Ale od przybytku
      głowa nie boli wink
      Najważniejsze w naturalnym karmieniu jest Twoje pozytywne myślenie. Wykarmię
      dziecko i już. Powodzenia.
      • elimelka Dzieki! 23.06.04, 23:59
        Dziekuje Wam, dziewczyny, za te wszystkie pocieszajace posty!!! Torba juz
        spakowana, zeby umyte i pora juz spac, bo jutro rano do szpitala.
        Do zobaczenia, gdy juz bedzie po wszystkim! Pa pa smile
        • kilovolt Re: Dzieki! 24.06.04, 00:33
          Nas pielęgniarka w szkole rodzenia wyprowadziła z błędu. Absolutnie nie ma
          znaczenia czy rodzisz naturalnie czy przez cc, czy cesarka była w trakcie acji
          porodowej czy była umówiona. Bo to wcale nie poród wpływa na pojawienie się
          mleka u matki! Gruczoły macie już wykształcone w czasie ciąży a laktacja
          zostaje pobudzona przez ssanie maluszka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja