18_lipcowa1 29.06.12, 20:52 W terminie porodu, wcześniej czy każą czekać na skurcze? Czy to zależy od szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
angelkochanie Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 29.06.12, 21:28 10-7 dni przed terminem porodu O tym decyduje lekarz po usg, b. duzo zalezy od wagi dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
pucio09 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 30.06.12, 06:53 Na ostatniej wizycie u ginekologa dostajesz skierowanie do szpitala. Jesli on będzie Cię ciął to umówicie się od razu na konkretny termin. jesli nie to każe przyjść 10 - 7 dni przed terminiem. Ja za drugim razem czekałam dłużej (3 dni przed terminem) bo wydawało mi sie to za wczesnie ale w szpitalu mnie opieprzyli no i teraz chyba będe posłuszna mam pytanko do Ciebie - pamiętam, że rodziłas w UK, miałaś ZZO, to czemu teraz chcesz cesarkę? Może po prostu wybierz szpital, w którym podadzą Ci znieczulenie i opłac fajna położną. Pytam z ciekawości, sorki za wtrącanie Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 02.07.12, 18:54 mam pytanko do Ciebie - pamiętam, że rodził > as w UK, miałaś ZZO, to czemu teraz chcesz cesarkę? bo nie chce by mi cos przechodziło po raz 2 przez pochwe Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 02.07.12, 22:09 Przecież byłaś zadowolona ogólnie z porodu? Poza tym i tak już masz rozjechaną i tak. Rozumiałabym kobietę przy pierwszej ciąży. A tak będziesz miała i rozjechaną z nietrzymaniem moczu jak teraz masz na skutek porodu naturalnego i dodatkowo paskudną bliznę po CC. Odpowiedz Link Zgłoś
trusia29 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 03.07.12, 13:49 Ale to jej sprawa chyba? Wolałabym mieć bliznę niż kilka lub kilkanaście godzin męczenia, nacięcie na kroczu i ból narządów rodnych kilka dni po porodzie. Poza tym cóż to za blizna? urodziłam przez cc niecałe trzy tygodnie temu i blizna już jest mało widoczna. Odpowiedz Link Zgłoś
pikka6 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 30.06.12, 09:42 zależy od szpitala, lekarza i czy cc jest na życzenie czy z jakiś wskazań. CZęsto są przeciwskazania do porodu sn które powodują że cc robi się wcześniej. Zwykle najlepszym rozwiązaniem dla matki i dziecka jest czekanie aż akcja porodowa sama się rozpocznie i wtedy robi się cięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
trusia29 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 30.06.12, 21:40 Z jakiego punktu widzenia najlepsze jest czekanie do akcji porodowej? Oprócz stresu i gorszego znieczulenie (często nie można podać już zzo tylko znieczulenie podpajęczynówkowe lub narkozę ogólną). Przecież widać wcześniej na usg, czy dziecko jest gotowe do "wyjścia", prawda? Dwa tygodnie temu miałam cc "na zimno" w 39 tygodniu ciąży, poszłam do kliniki bez stresu i nerwów, dostałam znieczulenie zewnątrzooponowe (nie musiałam leżeć po nim na płasko a w czasie operacji byłam przytomna), po dwóch dobach wyszłam do domu ze zdrowym dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pikka6 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 03.07.12, 11:01 to nie moje wywody myślowe tylko potwierdzone badaniami fakty. Jeżeli poród nie postępuje ekspresowo to cc po rozpoczęciu akcji porodowej jest znacznie lepsze dla dziecka i mamy bo oba organizmy przygotowują się do tego. Zaczynają się wydzielać odpowiednie substancje w organizmie itd... poczytaj trochę na ten temat... Odpowiedz Link Zgłoś
trusia29 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 03.07.12, 13:50 To czysta teoria. Ja sprawdziłam w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
mgielka82 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 03.07.12, 11:48 zdaniem lekarza cc lepiej robic na zimno.najgorsze to są akcje "na szybko". Odpowiedz Link Zgłoś
masak-rua Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 01.07.12, 02:36 zależy od lekarza wystawiającego skierowanie, od przyczyn, od szpitala, od Twojego stanu zdrowia, od stanu zdrowia dziecka, od wolnych miejsc ... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e2 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 01.07.12, 09:38 patrz po usg i umawiaj sie jak ci wygodnie. Niby teoretycznie lepiej zaczekac do akcji skurczowej (no bo to znak ze organizm dziecka gotowy etc) ale jednaoczesnie ile starych lozysk, dzieci ktore urodzily sie tak szybko ze nie zdazyli etc? Poradz sie lekarza od kogo tu rady szukasz? Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 01.07.12, 11:10 mi kazali przyjść do szpitala w terminie porodu, chyba że zacznie się wcześniej nie zaczęło się, cięcie miałam całkowicie "na zimno" Odpowiedz Link Zgłoś
archeopteryx Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 01.07.12, 17:03 Ja idę do szpitala dwa dni przed terminem porodu (czyli jutro!!!), a cc mam mieć w dniu terminu porodu wyznaczonego wg OM. Odpowiedz Link Zgłoś
jotka_k Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 02.07.12, 19:44 oba planowe cc miałam przed terminem porodu pierwsze równo w 39 tc drugie 38t5d wszystko zależy od lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
naftalka5 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 02.07.12, 21:40 CC właściwie na zimno w 39tc wykonane przez lekarza prowadzącego. Powód: niewspółmierność porodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 02.07.12, 21:48 Czy podczas planowanego cc miałyście wykupiony i podany hyalobarrier gel zapobiegający zrostom? Pytam, bo rozmawiałam dziś z moim lekarzem i mi zasugerował ale nie wiem czy przypadkiem nie jest to lekkie naciąganie. Odpowiedz Link Zgłoś
naftalka5 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 02.07.12, 22:17 beberebe- o niczym takim nie słyszałam, lekarz też niczego takiego nie sugerował. Odpowiedz Link Zgłoś
mgielka82 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 03.07.12, 11:38 mój też mi zasugerował-700zł, ponoć w USA używają tego do większości zabiegów.Stosowany jest też podobno w Damianie Odpowiedz Link Zgłoś
trusia29 Re: Planowane cc- kiedy rozwiązanie? 03.07.12, 13:58 No właśnie - byłą dziś u mnie położna na wizycie domowej i ją o to zapytałam. Jej zdaniem zastosowanie takiego żelu ma sens wtedy, gdy kobieta ma skłonność do bliznowców (kobieta która tę skłonność ma to o tym wie, bo rany czy nacięcia goja jej się brzydko i zostają ślady). Poza tym działanie tego żelu nie zapobiega zrostom całkowicie a jedynie zmniejsza blizny (co w przypadku blizn na macicy ma znaczenie). To jest doświadczona osoba, oprócz wizyt domowych pracuje w jednej z prywatnych klinik, dokształca się cały czas, myślę, ze można jej zaufać. Ja nie miałam tego żelu (nie wiedziałam, ze coś takiego jest, dowiedziałam się na tym forum . Moja rana goi się świetnie, nie ma żadnych zgrubień (cc 15 czerwca). Miałam założone szwy samorozpuszczalne, aktualnie ich w ogóle nie widać (pewnie się rozpuściły), blizna jest mało widoczna a położna twierdzi, ze za kilka tygodni pozostanie nieznaczny ślad. Odpowiedz Link Zgłoś