bezsenność - jakieś sposoby na nią?

08.07.12, 14:59
Budze się w nocy wybudzona bądź przez starsze dziecko lub ostatnio przez burze i 2 - 3 h z nocy mam z głowy. Nie mogę sobie odespać w ciągu dnia, ponieważ mam absorbującą 2,5-latke i w ciągu dnia muszę być na pełnych obrotach. Jakie Wy macie metody na nocne przerwy w śnie?
    • niuniusia210284 Re: bezsenność - jakieś sposoby na nią? 08.07.12, 17:44
      Ja czytałam, korzystałam z laptopa, rozmyślałam i odsypiałam w dzień więc za bardzo Ci nie pomogę.
    • engee1 Re: bezsenność - jakieś sposoby na nią? 10.07.12, 14:29

      Ostatnio mam to samo wiec wstaje w nocy i grzeje mlelo,po wypiciu goracego mleka szybciutko usypiam .Mleko pobudza wydzielanie hormonu snu.Naprawde dziala.
    • brown_aurelia Re: bezsenność - jakieś sposoby na nią? 10.07.12, 20:30
      najbardziej skuteczna dla mnie - po prostu zamykam oczy i nie otwieram, potem sen sam przychodzi.
      czasem słucham muzyki.
      • modellemm Re: bezsenność - jakieś sposoby na nią? 11.07.12, 21:31
        Też bym tak chciała. Problem w tym, że mogę 2 godziny leżeć z zamkniętymi oczami i nic...
        Ostatnio zaczęłam robić melisę na noc, tzn. jedną przed snem, a drugą zostawiam przy łóżku na wypadek nocnej pobudki. W nocy budzę się, wypijam i jak na razie, przez ostatnie trzy noce, jakoś to działa smile spróbuję też tę metodę z mlekiem, bo mleko dobre i na zgagę smile
    • citronaa [...] 15.07.12, 19:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • aaaniula Re: bezsenność - jakieś sposoby na nią? 15.07.12, 20:23
        Ja niby zasypiam. Na sikanie się nie budzę. Niby przesypiam całą noc. Jednak w takiej pozycji jak zasypiam- w takiej się budzę. Spowodowane jest to chyba tym, że od miesiąca leżenie na plecach kończy się zasłabnięciami. Leżę więc na lewym lub prawym boku. Rano przewracam się i wita mnie przeraźliwe trzaśnięcie w krzyżu. Nie jest bolesne, ale męża aż dreszcze przechodzą. I wydaje się, że powinnam być wyspana, a ja chodzę jak zombie dosłownie. Po południu dwugodzinna drzemka obowiązkowa. Po prostu padam na twarz, a do porodu jeszcze 5 tygodni. Nie wiem czym to jest spowodowane. Fakt, że się specjalnie nie oszczędzam, żyję na pełnych obrotach. Ale zmęczenie daje się we znaki.
      • kasiak37 citronaa 16.07.12, 15:31
        dostosuj swoja sygnaturke do regulaminowych 4 linijek tekstu.Wiecej w watku na szpilce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja