Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży

26.08.12, 14:38
Dziś Onet pokazał zdjęcia Tori (4 ciąża) na spacerze ze starszym synkiem ( dziecko.onet.pl/1924,2,1,tori_spelling_zmeczona_czwarta_ciaza,galeria.html ). Jak widzicie Tori ubrana śliczna długa białą suknię z falbankami JEST NA ELEKTRYCZNYM WÓZKU INWALIDZKIM a synek musi iść dzielnie sam obok. Powiedzcie co o tym myślicie???? W ciąży na wózku inwalidzkim??? I czy można tak traktować synka: ja ślicznie ubrana wygodnie jadę wózkiem a mały musi iść dzielnie sam obok mimo, że go nóżki bolą ???? Ciekawe też jak mu to wszystko mama Tori wytłumaczyła.
    • chyba.ze Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 14:45
      > I czy można tak traktować synka: ja ślicznie ubrana wygodnie jadę wózkiem a mały musi
      iść dzielnie sam obok mimo, że go nóżki bolą ????

      A skąd wiesz, że go bolą?
      Skarżył Ci się?
      Ja tam widzę zadowolonego chłopczyka towarzyszącego mamie.

    • dragica Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 14:48
      O ile dobrze pamietam, wpadla szybko po urodzeniu trzeciego...Moze ja bola plecy,moze jest zmeczona, moze ma taka ochote...Synek nie cierpi z tego powodu,ze matka sobie jedzie...A co ma biala sukienka do tego?Miala worek wlozyc na siebie czy co????
      • agata_1_fajna Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 14:56
        No ale czy kiedyś spotkaliście się z tym by w ciąży poruszać się na wózku ???? ja pierwszy raz widzę teraz. Poza tym ciekawe jak ten swój wózek mama wytłumaczyła synkowi i czy to nie jest troszkę z jej strony samolubne, egoistyczne w stosunku do synka???
        • chyba.ze Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 15:02
          agata_1_fajna napisała:

          > No ale czy kiedyś spotkaliście się z tym by w ciąży poruszać się na wózku ????

          A ciężarne niepełnosprawne to jak się niby mają poruszać?

          Poza tym ciekawe jak ten swój wózek mama wytłumacz
          > yła synkowi

          A cóż tu jest do tłumaczenia?

          i czy to nie jest troszkę z jej strony samolubne, egoistyczne w sto
          > sunku do synka???

          To chyba radość dla matki, że dzieciak zdrów porusza się o własnych siłach?
        • jagienka75 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 15:30
          agata_1_fajna napisała:

          > No ale czy kiedyś spotkaliście się z tym by w ciąży poruszać się na wózku ????
          > ja pierwszy raz widzę teraz.


          Wiesz, ile osób jeżdżących takimi wózkami widuję codziennie?
          Są to ludzie w różnym wieku, panie i panowie. Żadna z tych pań w ciąży nie jest. Dlaczego poruszają się takimi wózkami? Może z wygody?
          Nie moja sprawa. Jeśli ułatwia im to życie, super.

    • warszawa1673 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 15:06
      gdybym miała taki wózek elektryczny to chętnie bym z niego skorzystała - bo przy chodzeniu potwornie boli mnie rozchodzące spojenie i muszę leżeć w domusad a też mam synka który chciałby pójść ze mną na spacer.Ale najbardziej obawiałabym się że spotkam właśnie taką osobę jak Ty która oceni mnie pochopniesad
      • agata_1_fajna Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 15:28
        CHYBA.ZE / WARSZAWA:
        Ale czy naprawdę kochająca matka nie powinna aby czasami pokonywać ciążowego zmęczenia i zajmować się mimo wszystko NA WŁASNYCH NOGACH synkiem, spacerować z nim NA SWOICH NOGACH by nie czuł się odtrącony, by nie poczuł się taki niższy mniej ważny niż mama ??? No i poza tym chodząc sama mama może na spacerku się z małym bawić a na wózku to jak ??? Siedzi tylko a synek musi stać obok. Nawet zabawa piłką wtedy polega na tym, że mama siedzi na wózku a mały stojąc rzuca do niej piłeczkę a gdy upadnie przed wózkiem to on musi podbiec i podać mamie do rączki. Kolejny aspekt: \od długiego spaceru przecież maluszka MUSZĄ ZABOLEĆ NÓŻKI, nie ma bata. A mama wtedy nie ma jak go wziąźć na ręce i troszeczkę ponosić by odpoczął (bo przecie wózka nie zostawi). Może wtedy tylko siedząc na wózku zawołać go, przytulić i mówić ,,Wiem, ze Cię nóżki bolą ale ja nie mogę Ce wziaźć na ręce i zanieść do domku.Musisz mimo wszystko iść dzielnie obok mojego wózka". sad
        No i zakupy. Mama jedzie wygodnie wózkiem a mały z konieczności musi sam nieść wszystkie torby sad
        • easy_biala28 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 15:37
          A może ma zalecenie od lekarza, żeby się oszczędzać?? Ja wolałabym jeżdzić na wózku niż urodzić wcześniaka. A poza tym to chyba nie masz innych zmartwień.... To jest jej sprawa co robi ze sobą i ze swoim dzieckiem...
        • dziennik-niecodziennik Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 15:42
          omg
          a Ty sie dobrze czujesz?...

          > Ale czy naprawdę kochająca matka nie powinna aby czasami pokonywać ciążowego zmęczenia i zajmować się mimo wszystko NA WŁASNYCH NOGACH synkiem, spacerować z nim NA SWOICH NOGACH by nie czuł się odtrącony, by nie poczuł się taki niższy mniej ważny niż mama ???

          po pierwsze nie, nie POWINNA, matka nie robot. po drugie - skąd wrażenie że chłopiec sie czuje odtrącony??

          > No i poza tym chodząc sama mama może na spacerku się z małym bawić a na wózku to jak ???

          wiesz, są matki inwalidki ogolnie ktore jakos sobie dają rade mimo tego ze MUSZĄ jeździc na wózkach. poza tym nie zawsze spacer=zabawa, czasami chodzi tylko o spacer.

          > Kolejny aspekt: \od długiego spaceru przecież maluszka MUSZĄ ZABOLEĆ NÓŻKI, nie ma bata. A mama wtedy nie ma jak go wziąźć na ręce i troszeczkę ponosić by odpoczął (bo przecie wózka nie zostawi).

          i ponownie - nie wiemy jak długi był ten spacer i czy dzieciaka w ogole zabolały nózki, wiec nie ma sie czym podniecac. poza tym mama moze go wziąć na kolana i powieźć wózkiem, jeszcze wieksza radocha big_grin

          > No i zakupy. Mama jedzie wygodnie wózkiem a mały z konieczności musi sam nieść wszystkie torby sad

          juz widze jak Tori Spelling nosi za sobą jakies torby z zakupami ręcznie big_grin
          • agata_1_fajna Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 16:01
            To zapytam Was wprost tak: będąc W KOLEJNEJ CIĄŻY (MAJĄC JUŻ MALUSZKA/MALUSZKI) zdecydowałybyście się się na poruszanie się na wózku ???? Powiedzcie same szczerze.
            • ewka86pl Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 16:17
              gdybym musiała uważać na siebie,oszczędzać się,ciąża byłaby zagrożona to dlaczego nie?! Pewnie że żal by była starszaka ale czy maleństwo które nosi się pod sercem nie jest równie ważne? Miłość trzeba umieć odpowiedzialnie podzielić..i nie można też zapominać o własnym zdrowiu.. Ja właśnie jestem w ciąży i niewolno mi wielu rzeczy -zalecenia lekarza- jakoś dzieciaczki z rodziny musiały pogodzić się z tym że niewezmę je na rączki..i żyją a ja dzięki temu mam szansę urodzić o czasie zdrowe maleństwo.
              • agata_1_fajna Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 16:44
                EWKA86PL:
                To proste pytanie: dlaczego y nie masz wózka, dlaczego się jednak nie zdecydowałaś się na taki sposób poruszania się, hę ???
                • ciociacesia bo to kosztuje? 26.08.12, 23:38
                  bo w warunkach naszych dziurawych chodnikow srednio sie sprawdza? tu nie beverly hills
                • ewka86pl Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 27.08.12, 18:43
                  a dlatego że już od paru tygodni muszę leżeć plackiem aż do porodu
            • 3-mamuska Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 28.08.12, 22:03
              agata_1_fajna napisała:

              > To zapytam Was wprost tak: będąc W KOLEJNEJ CIĄŻY (MAJĄC JUŻ MALUSZKA/MALUSZKI)
              > zdecydowałybyście się się na poruszanie się na wózku ???? Powiedzcie same szcz
              > erze.

              Tak aby donosić ciaze.
              Kobieto młody ma 5,5 r.z to nie maluszek roczniak biegnący za jadaca matka.
              A te wózki jeżdżą bardzo wolno.
              Widziałam mamę z 2 córkami około 2 i 3 lat, ta strszaka szła do przedszkola i mama je tak właśnie odprowadza, jadąc na wózku a dziewczynki szły.
              Teraz juz mam jest chyba zdrowa bo chodzi sama ale przez 2 lata tak wychodziła z nimi z domu.
        • dragica Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 17:00
          Nie,no nie zartuj...
          Kolejna cierpietnica, ktora uwaza,ze matka to cyborg i musi byc na nogach 24 h na dobe...
          Mlode zrebie, na oko jakies 3-4letnie chodzic lubi i nic mu nie bedzie jak sobie podrepcze. Moja corka potrrafi prosic o noszenie, ale, sorry,ma 4 lata, ciezka jest i z szcunku dla mojego kregoslupa nie bede jej nosic, bo ja bola nogi po trzydziestu metrach.
          Watku o odtraceniu,sczerze mowiac, nie lapie.
          • agata_1_fajna Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 18:46
            YOKO:
            Co do noszenia na rękach dużego dziecka: Suri Cruise/Holmes ma już 6 latek bodajże a mama Katie CIĄGLE JĄ JESZCE NOSI NA RĄCZKACH.
            • dziennik-niecodziennik Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 27.08.12, 09:32
              i TO jest akurat mało normalne.
            • nchyb Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 28.08.12, 19:14
              > jże a mama Katie CIĄGLE JĄ JESZCE NOSI NA RĄCZKACH.
              to Kasia Holmes taka drobinka, ze ma rączki?
            • jowita771 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 30.08.12, 06:45
              Ale to dobrze, że ja nosi? Rozumiem, że bierze na ręce, jak jest tłum, ale noszenie cały czas to jakaś durnota. Mam córkę w wieku Suri Cruise, zabiłaby mnie śmiechem, gdybym chciała ja nosić. A potem przesiadłabym się na wózek, bo miałabym zepsuty kręgosłup.
        • chyba.ze Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 17:55
          agata_1_fajna

          Ależ ty głupoty chrzanisz.

          Widziałaś kiedykolwiek człowieka, który korzysta z wózka inwalidzkiego bo tak lubi?
          I co ci do matek na wózkach?
          Uważasz, że złymi matkami są ?
          Że źle się dziećmi opiekują?

          od długiego spaceru przecież maluszka MUSZĄ ZABOLEĆ NÓŻK
          > I, nie ma bata. A mama wtedy nie ma jak go wziąźć na ręce i troszeczkę ponosić
          > by odpoczął (bo przecie wózka nie zostawi

          na wózek do siebie weźmie w takim przypadku i już.
          Nie wpadłaś na to?

          Mama jedzie wygodnie wózkiem a mały z konieczności musi sam nieść
          > wszystkie torby

          https://emoty.blox.pl/resource/hahaha.gif
        • ciociacesia czy ty sie dobrze czujesz? 26.08.12, 23:35
          > czki. Kolejny aspekt: \od długiego spaceru przecież maluszka MUSZĄ ZABOLEĆ NÓŻK
          > I, nie ma bata. A mama wtedy nie ma jak go wziąźć na ręce i troszeczkę ponosić
          > by odpoczął (bo przecie wózka nie zostawi)
          nosic 3-4 latka w kolejnej ciazy? zycie młodszego dziecka ci niemiłe czy własnej macicy tak nie lubisz?
        • princesswhitewolf Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 29.08.12, 18:16
          Ale czy naprawdę kochająca matka nie powinna aby czasami pokonywać ciążowego zmęczenia i zajmować się mimo wszystko NA WŁASNYCH NOGACH synkiem, spacerować z nim NA SWOICH NOGACH by nie czuł się odtrącony, by nie poczuł się taki niższy mniej ważny niż mama ???

          O matkoboskojezusmaryjo.... Co za poglad!
          A skad wiesz co jej jest? moze to jedyna opcja gdziekolwiek wyjsc bo nie moze sie ruszac bo ma zagrozona ciaze. Nie wiesz co jej jest.Jej sprawa
          Poza tym coz to za wychowanie z chuchaniem i dmuchaniem na domniemane uczucia synka. Co to mama zawsze bedzie silna i zdrowa i nigdy chora? Dzieciaki nie nalezy wychowywac na jakies egoistyczne potworki tylko na czujacych ludzi jacy musza byc uwrazliwieni na cierpienia innych i to ze rodzice tez miewaja slabosci...
    • paartycja Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 17:46
      jeezu,jakiś nowy troll tongue_out
      • madziab83 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 18:08
        yyyyyyy, ten watek jest bez sensu!? Kobieta sobie jedzie na wózku ( często takie widuję), bo jej wygodnie/musi/chce etc., ubrała się porządnie ( też chętnie w ciążach w sukienkach chodziłam) a obok idzie około 4/5 letnie dziecko, zresztą uśmiechnięte i niewyglądające bynajmniej na zmęczone. W czym problem!?
    • chyba.ze Masz obsesję na punkcie wózków? 26.08.12, 18:02

      forum.gazeta.pl/forum/w,22057,125562740,125562740,Mama_po_porodzie_jedzie_do_auta_na_wozku.html
      big_grin

      To się podobno leczy z powodzeniem big_grin
      • agata_1_fajna Re: Masz obsesję na punkcie wózków? 26.08.12, 18:11
        ,,agata_1_fajna

        Ależ ty głupoty chrzanisz.

        Widziałaś kiedykolwiek człowieka, który korzysta z wózka inwalidzkiego bo tak lubi? "
        To cytat z Ciebie CHYBA.ZE. I odpowiadam: właśnie nie widziałam, PIERWSZY RAZ WIDZĘ TO U TEJ AKTORKI. Stad tak bardzo się dziwię. NO ale moje pytanie było tego sensu, ze skoro Ty Torii usprawiedliwiasz i rozumiesz TO CZEMU SAMA TAK NIE ZROBISZ??? Z 1 strony - rozumiesz to a 2-giej - sama tak nie robisz.
        • yoku Re: Masz obsesję na punkcie wózków? 26.08.12, 18:31
          ja jestem w zagrożonej ciąży, codziennie godzinami leżę bezczynnie w łóżku a córka każdego dnia musi NA NÓŻKACH przespacerować się z mężem do przedszkola a potem NA NÓŻKACH wrócić, w dodatku jak za długo poskacze na trampolinie w przedszkolu to ją te nóżki BOLĄ, czy to nie straszne? co ze mnie za matka, skoro mnie nie bolą a ją tak?
          uważam, że ktoś o tym powinien założyć wątek wink
          • agata_1_fajna Re: Masz obsesję na punkcie wózków? 26.08.12, 18:49
            YOKU: współczuję zagr. ciąży sad A córeczka jak to Twoje ciągłe leżenie znosi ???? Jak na to Mała reaguje ???? Próbujesz się jakoś mimo wszystko (nie wstając z łóżeczka) z nią bawić ???
            • yoku Re: Masz obsesję na punkcie wózków? 26.08.12, 19:20
              akurat jak organizujemy sobie teraz życie rodzinne i jak moja córka się w tym odnajduje to nie są chyba sprawy, które chciałabym tu roztrząsać.
              Mam natomiast do Ciebie prośbę abyś nie oceniała innych zwłaszcza nie znając dobrze ich sytuacji. Może dziewczyna z wózkiem nie powinna w ogóle wychodzić z domu i to jest dla niej większe poświęcenie niż dla jej syna, który musiał przejść się kawałek pieszo?
              Nie wiesz chyba co to znaczy 4 ciąża w tak krótkim odstępie czasu, jakie to jest wyzwanie dla organizmu ciężarnej. Moim zdaniem bardziej niż piętnowanie należy jej się podziw, że zamiast maksymalnie o siebie dbać i myśleć więcej o sobie zanim stanie się matką 4 dzieci, ona spędza z synem czas w ostatnich tygodniach ciąży, nawet na zakupach.
        • mgd3 Re: Masz obsesję na punkcie wózków? 26.08.12, 19:56
          Już nie pamiętam kiedy ostatnio taki głupi wątek czytałam big_grin Nawet jeżeli to troll to przynajmniej oryginalny. smile
          Wracając do powtarzającego się pytania "czemu sama tak nie robisz" - po pierwsze - gdzie w Polsce wygodnie pojedziesz wózkiem? Po drugie - ile osób ma samochód, w który bez problemu zmieści się wielki elektryczny wózek? Po trzecie - wiesz ile taki wózek kosztuje? Większość ludzi nie będzie inwestować takiej kasy żeby iść z dzieckiem na spacer, tylko powie "mamusia jest zmęczona, nigdzie nie idziemy" - taniej wychodzi wink
          Z innej strony - co tu usprawiedliwiać? Może kobieta ma zalecenie nie chodzić, może po prostu kręgosłup ją boli od chodzenia, może się męczy chodząc - stać ją, to sobie jeździ. Najbledszego pojęcia nie mam dlaczego dziecko miałoby się czuć z tego powodu odtrącone. uncertain
          Gdyby Twoje dziecko np. złamało dwie nogi to też byś sobie połamała, żeby się pokrzywdzone nie czuło? Jakieś masz absurdalne zarzuty właśnie w tym typie. uncertain
          Wyobraź sobie, że z dzieckiem można mieć spokojny, zdrowy układ a nie być cierpiętnicą poświęcającą się dla niego.
          Nb. moje dziecko potrafiło iść na 6 km spacer w wieku dwóch lat. Widząc 4-5 latka idącego na własnych nogach przez myśl mi by nie przeszło "może biedactwo nóżki bolą". Jak moje "maleńkie biedactwo" (3 lata) narzeka, że je nóżki bolą to w zależności od sytuacji mówię albo "no to kończymy spacer i wracamy do domu", albo "musisz się trochę pomęczyć bo musimy zajść gdzieśtam".
    • kasica-and-more Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 19:25
      A ja myślałam, że po to się dzieci bierze na spacery, żeby je właśnie nóżki tak bolały, że po powrocie do domu padną i pójdą spać ;>
      • ariella Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 19:31
        agata, ty masz chora głowe! chyba ze jestes trollem ze zdrowa głową smile
    • yennefer12 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 19:57
      Zobacz, dała mu się przejechać ;P
      www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/article-2189912/Tori-Spelling-eases-fourth-pregnancy-help-mobility-scooter.html
    • liziak Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 20:51
      agata_1_fajna napisała:

      > Dziś Onet pokazał zdjęcia Tori (4 ciąża) na spacerze ze starszym synkiem

      Po twoim histerycznym tonie wydawałoby się, że koło matki rozpierającej się wygodnie w białej sukni z falbankami (sic!) na wózku raczkuje 9-miesięczny bobas.

      Hmmm, zapewne synek będzie miał traumę do końca życia albo co gorsza zostanie seryjnym mordercą z powodu tego spaceru.

      No, jak można tak traktować synka? No, jak?
      • agata_1_fajna Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 22:08
        LIZIAK:
        Mów co chcesz, kpij, drwij ze mnie. Ja ta uważam, ze miłość mama okazuje dziecku właśnie poprzez wspólną z nim zabawę i poprzez opiekę nad nim pokonując wszelkie trudności i bóle. A w taki sposób to starszak może poczuć ZAZDROŚĆ DO NIENARODZONEGO MALUSZKA - przez tego maluszka mama jeździ na wózku a nie bawi się ze mną na spacerze jak zawsze. I potem może to np.zaowocować jakąś nienawiścią itp do maluszka gdy już się urodzi.

        P.S. A co to okropne bóle to wiem nawet aż za dobrze. Mam dziś 34 lata a od 18 roku życia CIERPIĘ NA KAMICĘ NERKOWĄ. Ostatnio doszedł mi guz na nerce (ANGIOPOLIPOMA). Gdy piszę ten pościk to nery dają mi do wiwatu. Ledwo łażę. sad Teoretycznie taki wózek byłby dla mnie wygodny ale ja NIE CHCĘ, wolę z bólem chodzić, nie jestem taka wygodna jak Tori. Stad się dziwię.
        • turmalinka Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 22:40
          dostaniesz medal i popiersie moze nawet ci walniemy za to zes prawdziwa matka polka big_grin
        • easy_biala28 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 22:44
          Współczuje, ale Twoje nerki to nie jest dziecko..
          A poza tym skąd wiesz, że akurat nie wyszli z sali zabaw w której świetnie się bawili, a teraz może idą kupić chłopakowi jakąś nową zabawkę??? Przestań już, bo jesteś żałosna w tym swoim SUPER wątku. Widać, że kręcą Cię ploteczki i ocenianie ludzi z wyglądu, z jednej fotki, itp... Przyślij nam jedno swoje zdjęcie a każdy z nas znajdzie na Ciebie mnóstwo tematów i wad, które jak wiadomo prawdą nie będą...
        • m.b.g Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 26.08.12, 23:46
          Masz ewidentnie obsesję wózkową.
          Taki twój fetysz, co?tongue_out




          Gdy piszę ten pościk to nery dają mi do wiwatu.Ledwo łażę.

          To się połóź. I wyłącz komputer, dla dobra swojego i naszego...
          • nini6 Nie karmcie trolla 29.08.12, 08:20
            m.b.g napisała:

            > Masz ewidentnie obsesję wózkową.
            > Taki twój fetysz, co?tongue_out

            Ciepło, ciepło, ale nie gorąco ;P
            agatka ma obsesję ale koszulkowo-falbankowo-kołderkowo-łóżeczkową tongue_out
            No, elementy wózkowe tez sie przewijają:
            forum.gazeta.pl/forum/w,22057,125562740,125562740,Mama_po_porodzie_jedzie_do_auta_na_wozku.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,76722598,76722598,Dzien_Kobiet_.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,585,48803287,48803287,Polog.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,566,42728936,42728936,Odwiedziny_starszego_dziecka_w_szpitalu_w_pologu.html
            Nie karmcie trolla!
            Swoja drogą ciekawe jak sie nazywa taki rodzaj fetyszu
        • lidek0 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 27.08.12, 07:11
          Dla Ciebie wózek to wygoda a dla innych konieczność. Jak łatwo przychodzi Ci oceniać ludzi a często pozory mylą, obyś sama nie zostala nigdy krzywdząco oceniona bo aż się o to prosisz. A tak przy okazji śmieszy mnie wybieranie zdjęcia i nie mając bladego pojącia o co chodzi z góry ocenie innych. Nie wiem kto dał Ci prawo nazywać ludzi cierpiących i korzystających z wózka wygodnymi - skoro tak oceniasz innych pewnie sama też taka jesteś.
    • masak-rua Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 27.08.12, 00:20
      haha...
      gratuluję - patrz ile osób w to wciągnęłaś smile
    • tempera_tura Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 27.08.12, 11:48
      hhehe
      Synek stary koń i na pewno go nogi nie bolą.
      Skąd wiesz dlaczego jedzie wózkiem? Może ma zakaz poruszania sie (jakieś kłopoty z ciążą) a mimo to kombinuje żeby wyjść na spacer z synem.
      Egoistyczne bo dziecko musi iść (duży zdrowy chłopak!!)...jak sam zajdzie w czwartą ciąże to pewnie tez będzie mogł pojeździć.
      • agata_1_fajna Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 27.08.12, 13:32
        TEMPERA_TURA:
        Nie ma zagrożonej ciąży bo na innych zdjęciach z tego samego dnia (bo ta sama długa biała falbankowo-koronkowa suknia) Tori normalnie stoi i chodzi. Poza tym z angielskich stronek wyczytałam, że to nie był spacer a Tori wybrała się NA ZAKUPY NA TARG ("FARMERS' MARKET") z synkiem. Ciekawe jak się zakupy odbywały ?? Handlarz podawał reklamówkę z warzywami Liamowi i Liam sam musiał te wszystkie torby nieść bo mama nie mogła bo jechała na wózku ?? I Tori siedząc na wózku mówiła Liamowi, które np. pomidory czy jabłka wybrać (,,weź tego a nie tego, ten jest zgniły") ???
        • chyba.ze Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 27.08.12, 14:45
          agata_1_fajna

          Weź Ty lepiej pomidorówkę ugotuj i szarlotkę upiecz, bo się mąż wkurzy i do mamusi Cię odeśle.
          I co wtedy ludzie powiedzo?
          • ania498 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 28.08.12, 11:39
            a nikt nie pomyślał jak czuje się dziecko agata_1_fajna jak mamusia siedzi na necie i czyta głupoty??? jestem na 100% przekonana, że czuje się odtrącone, samotne i w przyszłości przez to stanie sie seryjnym mordercą... hahaha
            • gosiaczek265 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 29.08.12, 08:35
              Oooo, i tu jest sedno sprawy smile

              Ja mam czworo dzieci i zapowiedź że przy kolejnej ciąży czeka mnie wózek inawalicki bo po czterech poprzednich mam dyskopatię miedzy trzema kręgami lędźwiowymi a to oznacza, że po urodzeniu dziecka z tego wózka moge już nie wstać... I co miałabym zrobic jakby sie przytrafiło (a nie oszukujmy się, może pomimo zabezpieczenia). Mam trzylatka w domu który porusza sie bez wózka na całkiem sporych odległościach. To co lepsze? Spacery na wózku czy leżenie w domu?? A to, że na chwilke wstawała z tego wózka nic nie oznacza bo nie ma sparaliżowanych rąk ani nóg i może to robić.
    • nati_28 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 28.08.12, 16:43
      Nie widzę w tym nic dziwnego. Zdrowy, silny, zadowolony chłopczyk dzielnie kroczy przed mamą. Mama widać bardzo zmęczona, bo to już chyba końcówka, więc to całkiem normalne, jedzie na wózku. Co w tym dziwnego? Myślisz, że siedzi sobie na tym wózku dla kaprysu? Jestem pewna, że nie. Prawdopodobnie to zalecenie lekarza, ale z całą pewnością konieczność z uwagi na samopoczucie.
      Czemu w tym kraju ludzie szukają dziury w całym? Każdy kto zrobi coś innego jest oceniany negatywnie. Tutaj wszyscy maja być identyczni, inaczej będą wyśmiani. Koszmar.

      A swoją drogą w Polsce to żadnej nie grozi. Po tak dziurawych chodnikach jakie tu mamy i tak wygodniej byłoby iść piechotą niż jechać na wózku, bo groziłoby to kontuzją.
    • koolair Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 28.08.12, 17:20
      A co mamy myślec?? Ta kobieta rodzi jedno dziecko za drugim, ma prawo byc wyczerpana..
    • kobietka_29 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 29.08.12, 07:43
      O matko, jaka marna prowokacja. Jaks reklama dla onetu, czy co?
      agatko, bylas kiedys 4 razy w ciazy? watpie. siedzisz w jej skorze, wiesz, jak sie czuje?
      jak jest goraco i ledwo moze chodzic, to co ma zrobic? a tego biednego synka, biegnacego obok, to ma posadzic sobie na kolana czy na brzuch? i faktycznie, ona tak pieknie ubrana a synek biedaczek zasmarkany i obdarty obok biegnie za tym wozkiem i nie moze tej wrednej ciezarnej matki dogonic.
    • viewiorka Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 29.08.12, 18:47
      Ręce opadają. Po prostu
      Po pierwsze, może to jedyna szansa aby mogla wyjsc z dzieckiem na spacer, spędzić czas tylko z nim, bez mlodszego rodzenstwa? Moze na prawde ciężko jej chodzić? Ale nie! MUSI iść sama nawet kosztem wlasnego zdrowia i jeszcze starszaka nieść.
      Mamuski w pierwszej ciąży chuchają i dmuchają na "brzuszek", przeżywają jak mrówka okres fakt, że SAME przyniosly 1,5 litrową wodę ze sklepu i czy to nie daj Boże fasolce nie zaszkodzi.
      A matka wielodzietna MUSI nosić 4-letniego synka (który waży pewnie z 18kg), bo mu będzie przykro...
      Ja po 3 ciąży dlugo nie moglam się "poskladać". Jak szlam to mialam wrazenie ze mi się zaraz cala miednica rozsypie, rozleci. A Tori 6 tyg po poprodzie zaszla w 4 ciążę, więc jej pewnie ciężej.
      Do tego dochodzi ból kręgoslupa, rwa kulszowa i inne ciążowe dolegliwosci, które trzeba dzielnie znosić, zacisnąć pośladki i maszerować na wlasnych nogach niosąc na rękach DUŻE dziecko, coby mu przykro nie bylo...
      I fasolka w brzuszku już nie ważna...
      Autorce wątku proponuję urodzić 4 dzieci w krótkim odstępie czasu i dopiero zabierać glos w takich sprawach.
      • niuniusia210284 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 29.08.12, 22:09
        Może autorka postu nie była w ciąży albo przechodziła ją bardzo lekko i nie ma za grosz empatii? Ja w końcówce ciąży mimo że nie przytyłam dużo czułam się jak mała orka i przejście 200 metrów bez przystanków nie było możliwe a Tori chodzi w 4 ciąży i na pewno jest jej ciężko. Co do jej synka to jestem przekonana że młody znacznie bardziej woli pobiegać niż na wózku jeździć. A jeszcze w kwestii empatii to kiedy byłam w ciąży mężczyźni znacznie częściej ustępowali mi miejsca i otaczali troską niż kobiety, ciekawe prawda? Zresztą temat wydaje mi się być trolowaty.
    • marghe_72 Re: Tori Spelling na wózku inwalidzkim w 4 ciąży 30.08.12, 00:46
      iks lat temu na starym edziecku była pewna Krysia, która miała obsesję na punkcie leżenie w łóżku / eleganskich pidżamek tudzież koszulek

      Mam deżavu big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja