Porod silami natury czy cesarka?

07.07.04, 19:08
Co sadzicie o porodzie silami natury jesli sie ma wade wzroku
(krotkowzrocznosc -6.5D)? Czy jest ryzyko, ze po porodzie wzrok sie pogorszy?
Zaden okulista nie chce mi wystawic zaswiadczenia, ze musze miec wykonana
cesarke(tylko ze mozna ja rozwazyc). Slyszalam, ze po porodzie silami natury
kobiety nawet tracily wzrok (odklejenie siatkowki), bo taki to byl dla nich
wysilek. Prosze o pomoc
    • marzek2 Re: Porod silami natury czy cesarka? 07.07.04, 20:21
      No ja nie wiem, może faktycznie nie masz tak dużych zmian. Jednak wiele też
      zależy od okulisty, ja w pierwszej ciąży (z taką samą wadą wzroku) po badaniu
      miałam zaświadczenie, że nie ma przeciwskazań co porodu naturalnego, skończyło
      się cc ze względu na położenie miednicowe. Przy drugiej ciąży poszłam do innego
      okulisty i ... dał wskazanie do cesarki, ze względu na małe ryzyko, ale jednak
      ryzyko odklejenia się siatkówki. Sprawa jest kontrowersyjna, możliwe jest, że po
      prostu nie masz zmian w dnie oka (a one nie są koniecznie bardziej możliwe przy
      większej wadzie). Co Ci napisał okulista w wyniku badania?
      • justek13 Re: Porod silami natury czy cesarka? 07.07.04, 20:37
        Dzieki serdeczne za odpowiedz! Jeden okulista mi powiedzial, ze "mam wzgledne
        wskazania do cc", natomiast drugi, ze "mozna rozwazyc cc". Nie mam zmian na
        dnie oczu, ale jestem po laserowej korekcji wady (LASEK i PRK) - co tez nie
        jest wskazaniem do cc. Troche sie jednak boje, bo to nie chodzi o palec u nogi
        ale o oczy... Moj gin nie chce sie przekonac do zrobienia mi cesarki...
        • marzek2 Re: Porod silami natury czy cesarka? 07.07.04, 21:09
          No to w takim razie jakie miałyby być te wskazania do cc? Wygląda na to, że
          głównie Twoje subiektywne obawy...Bo skoro nie ma zmian w dnie oka, to znaczy że
          nie ma zmian smile) i możesz rodzić naturalnie. Wada wzroku sama w sobie nie jest
          wskazaniem do cc. Może idź do szkoły rodzenia, to dużo pomaga, jeśli ma się
          kontrolę nad tym, co się dzieje (względną jak to przy porodzie oczywiście smile),
          wie się kiedy przeć, kiedy oddychać itp. Ja wiem, że mi łatwo pisać po dwóch cc
          (i czekającym mnie trzecim w grudniu) ale chyba jednak lepiej naturalnie, jeśli
          można, zresztą i tak każdy poród jest pewną niewiadomą, która czasem też
          niespodziewanie kończy się cc.
    • reszka2 Re: Porod silami natury czy cesarka? 07.07.04, 21:28
      Wiesz, po to robi się laserowanie siatkówki (nawet w ciąży - pisała tu niedawno
      jedna emama po takim leczeniu) żeby zabezpieczyć siatkówkę podczas parcia.
      Niedawno też była ciekawa dyskusja dziewczyn na forum Świat - o okulistycznych
      wskazaniach do cc. Otóż na zachodzie wskazania okulistyczne do cesarki uważa
      się za przestarzałe.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=13330521&a=13352691
      To link do pierwszego postu, oraz kilka poniżej.
    • lena99 Re: Porod silami natury czy cesarka? 07.07.04, 21:59
      Witaj,
      Ja tez mam wadę wzroku (-5d) ale chce rodzić naturalnie. Miałam już jedna
      cesarkę i nie polecam, jeśli naprawdę nie ma poważnych wskazań medycznych. U
      mnie okulista nie stwierdził żadnych zmnian dna oka (na szczęście). Ja też
      słyszałam plotki o odklejeniu siatkówki przy porodzie, ale nie znam żadnej
      kobiety, którą by to spotkało (ani żaden z okulistów u których byłam nie zna
      takiego przypadku). Jesli mimo wszystko zdecydujesz sie na cc, to chyba
      najprościej znaleźć takiego lekarza, z którym sie na cesarkę umówisz wcześniej.
      Pozdrawiam, Lena

      P.S. Czy możesz napisać mi cos więcej o Twojej operacji laserowej? Rozważam to
      od jakiegoś czasu i jestem ciekawa, jak to wygląda. Jak chcesz, pisz na priv. Pa
      • justek13 Re: Porod silami natury czy cesarka? 08.07.04, 13:17
        Witaj Lena. Dzieki serdeczne za odpowiedz! To ze po porodzie moze dojsc do
        odklejenia siatkowki, to jest fakt (ostatnio 2 przypadki w szpitalu w Krakowie -
        Witkowicach). Wiec troche sie jednak boje ryzyka. Jesli chodzi o zabieg
        laserowy to sa rozne jego rodzaje (lasek, lasik, PRK). Metoda jest zalezna od
        wady i ew. astygmatyzmu. Sam zabieg jest bezbolesny, trwa 5 minut (na jedno
        oko) ale po zabiegu oko bardzo boli. Wzrok jest prawie dobry zaraz po (jest
        tylko lekka mgielka). Drugie oko operuje sie z reguly po 2 tyg. Wzrok po
        zabiegu jest calkowicie skorygowany. Jesli masz wiecej pytan - jestem na gg
        10708
    • maadzik3 Re: Porod silami natury czy cesarka? 08.07.04, 11:10
      Kiedys od 5 dioptrii wzwyz robiono cesarke z urzedu. Dzis zalezy to od oceny
      okulistycznej - ja mialam zalecana cesarke (i zrobiona) przy wadzie1,5
      dioptrii, ale silnym podejrzeniu zrostow w galce ocznej. Generalnie decyduje
      nie tyle wada ile stan siatkowki i dna oka. Porozmawiaj ze swoim stalym
      okulista, ktory zna Cie najlepiej.
      M.
    • asochac1 Re: Porod silami natury czy cesarka? 08.07.04, 12:45
      Ja rodziłam siłami natury przy takiej samej wadzie, 8 godzin bobas 4 kg. I
      wszystko OK. Przed porodem byłam u okulisty, zbadał i powiedział, ze moge
      rodzic bez problemu. Wytłumaczył mi, ze wada wzroku nie wyklucza porodu
      naturalnego, chyba ze są jakies dodatkowe komplikacje zwiazane z wadą albo jest
      ona bardzo duza (nie pytałam ile to jest "bardzo", najwidoczniej -7 to jeszcze
      nie "bardzo"....)
      pozdrawiam, Ania
Pełna wersja