Hormony szaleją!

09.07.04, 10:33
Dziewczyny, jeszcze trochę, a nikt ze mną nie wytrzyma. Z byle powodu
wybucham, od razu krew we mnie wre, sama się dziwę jak to możliwe, zawsze
przecież byłam oazą spokoju... Kończymy właśnie trzeci miesiąc, a co to
będzie za pół roku? Najgorsze jest, że w pracy, gdzie nikt jeszcze nie wie o
mojej ciąży, też mi się zdarzają wybuchy. Obawiam się, że wkrótce uznają mnie
za wariatkę. Poza tym martwię się, że dzidzia będzie nerwowa. Czy znacie
jakiś sposób na wyciszenie się?
    • katarzyna.br Re: Hormony szaleją! 09.07.04, 16:21
      U mnie też tak szalały, co drugi dzień kłóciłam się z mężem. Bałam się że
      córcia będzie nerwowa - ale nie jest. Musisz się uzbroić w cierpliwość bo im
      bardziej zaawansowana ciąża tym szaleństwo większe. U mnie trwało to jeszcze do
      3 miesięcy po porodzie. Ale to podobno normalne.

      Pozdrawiam
      • rosita.s Re: Hormony szaleją! 12.07.04, 09:10
        Dziękuję za pocieszenie, że dziecko nie będzie nerwowe, ale wizja wielu
        miesiecy, jak to określiłaś, "szaleństwa" wcale nie jest optymistyczna sad(
        No nic to, przetrwam! Mam nadzieję, że rodzina i współpracownicy też (może
        łatwiej im będzie wybaczyć moje zachowanie, gdy wreszcie dowiedzą się o jego
        przyczynie).
        Pozdrawiam serdeczenie Ciebie i córeczkę!
    • musztarda_ziolowa Re: Hormony szaleją! 12.07.04, 09:21
      Mam ten sam problem! W piatek poklocilam sie z mama i nagadalam jej takich
      glupot, ze ciagle o tym mysle! Zawsze i czesto sie z nia klocilam, ale od kilku
      lat bylo spokojniej. Teraz znow to samo. Najgorsze jest to, ze ona lubi mnie
      prowokowac... Jeszcze niedawno umialam sie z tym uporac i trudno bylo mnie
      wyprowadzic z rownowagi. Teraz nie umiem nad tym zapanowac.
      Postanowilam, ze bede ograniczac spotkania z osobami, ktore wyjatkowo mnie
      podburzaja. To moj jedyny sposob na nerwy.
      Jesli to mozliwe, to tez sprobuj.
      Pozdrawiam
      • melba76 Re: Hormony szaleją! 12.07.04, 09:47
        W drugim trymestrze jest już lżej smile Trzymajcie się! I otoczenie też niech się
        trzyma wink
    • rosita.s Re: Hormony szaleją! 12.07.04, 13:30
      A teraz pół żartem: byłam w sobotę na Shreku 2; na początku filmu Osioł
      informuje, że Smoczyca ma ostatnio zmienne nastroje (pewnie domyślacie się
      dlaczego). Ha ha! Wyobrażacie sobie atak wściekłości w wykonaniu Smoczycy?
      Biedny Osiołek smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja