agaw2
10.07.04, 15:38
Po roku walki (stymulacje ze względu na pco i brak owulacji) całkiem
niespodziewanie zaszłąm w ciążę. Dziwnie mi jest to pisać, bo jeszcze nie
mogę uwierzyć w to szczęście. Ale oprócz radości mam wiele obaw. Do lekarza
poszłam od razu po zrobieniu testu i bHCG (ok.89). Lekarz stwoerdził, ze tak
niski wynik wskazuje na bardzo wczesną ciążę (2-3 tydz. od zapłodnienia), no
i oczywiście nic na usg nie było widać. Strasznie się stresuję, bo będąc na
forum Niepłodność tyle naczytałam się o ciążach biochemicznych i
poronieniach. Staram się jak mogę myśleć pozytywnie, ale i tak często górę
biorą czarne myśli. W poniedziałek idę powtórzyć bHCG a za 2 tyg. do gina.
Trzymajcie za mnie kciuki, bo tak bardzo chcę tego dziecka.
Pozdrawiam.
Aga