Udało się

10.07.04, 15:38
Po roku walki (stymulacje ze względu na pco i brak owulacji) całkiem
niespodziewanie zaszłąm w ciążę. Dziwnie mi jest to pisać, bo jeszcze nie
mogę uwierzyć w to szczęście. Ale oprócz radości mam wiele obaw. Do lekarza
poszłam od razu po zrobieniu testu i bHCG (ok.89). Lekarz stwoerdził, ze tak
niski wynik wskazuje na bardzo wczesną ciążę (2-3 tydz. od zapłodnienia), no
i oczywiście nic na usg nie było widać. Strasznie się stresuję, bo będąc na
forum Niepłodność tyle naczytałam się o ciążach biochemicznych i
poronieniach. Staram się jak mogę myśleć pozytywnie, ale i tak często górę
biorą czarne myśli. W poniedziałek idę powtórzyć bHCG a za 2 tyg. do gina.
Trzymajcie za mnie kciuki, bo tak bardzo chcę tego dziecka.
Pozdrawiam.
Aga
    • anka71 Re: Udało się 10.07.04, 16:07
      Gratulacje! Teraz musisz o siebie dbać i łykać kwas foliwy. Najlepiej zacznij
      juz teraz. Wszystko bedzie dobrze. Trzymam kciuki.
      Anka i 19 tyg. brzusiosmile
    • magdulka26 Re: Udało się 10.07.04, 20:54
      Trzymam kciukasy ,będzie dobrze mamusiu smile
    • tomoe Re: Udało się 10.07.04, 23:38
      przede wszystkim postaraj się nie denerwować, latanie do gina w kółko nic nie
      da, bo coś konkretnego na usg można zobaczyć dopiero w 6-7 tyg. i wtedy, myślę,
      warto zrobić badanie. a wcześniej wyluzuj, dużo śpij, zrób morfologię krwi i
      moczu (zresztą pewnie gin Ci to zlecił, jedz kwas foliowy i staraj się nie
      myślec kestem/nie jestem - w końcu się przekonasz, po roku 2 tyg w tę czy wewtę
      niewiele chyba znaczą - wiem coś o tym, sama starałam się o ciażę ponad rok, no
      i wreszcie się udało, ale nie mam pojęcia czemu tak się to ciągnęło.
    • iwszonek Re: Udało się 11.07.04, 09:15
      Aga, odczekaj spokojnie kilka tygodni, nie stresuj się i wstrzymaj się jeszcze
      z usg, jeśli nic się nie dzieje (np. plamienia, krwawienia). Każda ciąża
      rozwija się inaczej, po co masz się niepotrzebnie denerwować, jesli lekarz
      czegoś tam sie nie dopatrzy na ekranie monitora. Możesz spokojnie poczekać do
      10 tc., bo tez w tym okresie najlepiej zrobić pierwsze usg dla potwierdzenia
      ciąży i sprawdzenia czy wszystko przebiega prawidłowo. Musisz uzbroić się w
      cierpliwość i być dobrej myśli. Najważniejsze, żeby się nie denerwować.
      Pozdr.
      Iwona z synkiem (20.08.2004)
    • larenata Re: Udało się 11.07.04, 10:05
      Gratuluję i trzymam kciuki!!
    • melba76 Re: Udało się 11.07.04, 14:36
      Gratulacje i trzymam kciuki!
      • kornelcia75 Re: Udało się 11.07.04, 16:23
        Witam!wiem co czujesz ja tez starałam sie o dzidziusia ponad rok a po
        pazdziernikowej laparoskopii w styczniu zaszłam w ciaze.tez się martwiłam czy
        bedzie ok,brałam duphaston do 18 tyg.Teraz jestem w 30 tyg z dzidzia wszystko
        ok,wyniki dobre i tak tez sie czuje chociaz brzus juz duzy.trzymam kciuki za
        Ciebie i Twoja Kruszynkę.Ja i Maks.Pozdrawiamy
    • aiszka4 Re: Udało się 11.07.04, 16:44
      Dołączam się do życzeń powodzenia. I przede wszystkim spokój, choć domyślam
      się, że trudno Ci nie mieć obaw.
    • agatris Re: Udało się 11.07.04, 19:22
      trzymam kciuki i życzę dużo zdrowia i cierpliwości smile
      staraj się być zawsze dobrej myśli, to najlepsze co mozesz zrobić dla
      maleństwa, pozdrawiam
    • agaw2 Re: Udało się 12.07.04, 10:04
      Dzięki za słowa wsparciasmile
      Postaram się wyciszyć i być dobrej myśli. Łykam kw. foliowy i witaminki a
      jutro będę miała następny wynik bHCG. Jak tylko będę coś wiedziała to dam znać.
      Jeszcze raz dziękismile))
      Aga
      • glamorgan Re: Udało się 12.07.04, 12:51
        Ja i tak jeszcze kciuki potrzymam. Wszystkiego dobrego i daj znac po wizycie.
        gla
    • amoszyn Re: Udało się 20.07.04, 13:12
      Bardzo Ci gratuluję. U mnie lekarz stwierdził PCO i trochę się załamalam.
      Przeraża mnie czekająca mnie walka i koszty. Powiedz mi prosze w jaki sposób
      byłas leczona, czy miałas laparoskopię?

      Pozdrawiam
      Anka
      • agaw2 Re: Udało się 21.07.04, 09:20
        Witaj Aniu. Przede wszystkim nie załamuj się. Ja też przeżywałam ciężkie
        chwile, zwłaszcza, gdy kolejne stymulacje nie przynosiły efektu. Brałam końskie
        dawki Clostilbegytu (nawet 4 tabl. dziennie przez 6 dni) i bez efektu.
        Dodatkowo dostawałam zastrzyki z Biogonadylu, mierzyłam tempkę i żyłam na
        kalendzarz.Udało mi się, kiedy najmniej się tego spodziewałam. Ze względu na
        wysoki testosteron miałam zrobić sobie 3 cykle przerwy i brać Diane. Ponieważ
        b. źle się czułam po prostu przestałam brać tablety. Po ok. 2 mies. zdarzył się
        cudsmile)) Ale był to czas b. intensywnej pracy w pracy i w ogóle na nic nie
        miałam czasu. Myślę, że to mogło mnie odblokować. Poza tym (wątek ten jest na
        forum Niepłodność)- nie wiem czy w to wierzyć, ale w sumie w takich sytuacjach
        człowiek chwyta się wszystkiego - znajoma, na krótko przed zaciążeniem,
        przywiozła mi Aniołka ze sklepu Aniołowo w W-wie. Bardzo chciałam takiego mieć,
        bo kiedyś ogłądałm program o tej galerii i właścicielka mówiła, że anioły
        kupowane z różnych powodów, m.in. dla starających się z problemami i
        opowiadała, ze zdarza się, że przychodzą potem z dzieciątkiemsmile Wiara czyni
        cuda.
        Jeśli chodzi o laparo, to miał to być kolejny etap mojego leczenia - nie
        doczekałam sięsmile
        Zyczę Ci, Aniu, dużo pogody ducha i wiary w to, że cuda się zdarzają, ale w
        odpowiednim czasie.
        Pozdrawiam Aga
    • beti26 zdrówka,zdrówka,zdrówka 20.07.04, 13:16
      tego życzę Tobie i Twojemu maleństwu...na pewno wszystko ułoży się po Twojej
      myśli.Pozdrawiam cieplutko Ciebie i Twoją kruszynkę...a z drugiej strony bardzo
      Ci zazdroszczę-Beata smile)
    • agaw2 Re: Udało się 21.07.04, 09:23
      Dzięki za słowa wsparcia. Jak tylko zobaczę maleństwo-dam znać (może już w
      przyszłym tygodniu?)
      Pozdrawiam Mamusie z Dzieciaczkami i Przyszłe Mamusie.
      Aga
    • bdominika Re: Udało się 21.07.04, 09:37
      Gratuluje i mocno trzymamy kciuki
      Dominika i 25 tyg Mikolaj w brzuszku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja