katiko
06.12.12, 13:03
No wiec szukalam czym by u sobie pomoc na nudnosci i wiele osob polecalo a) migdaly b)herbatki czy witaminki z Ibiru... Migdaly yprobowalam ale nie dzialaly ani nie szkodzily. Imbir zakupilam juz tydzien temu wiec dzis oto strzelilam sobie herbatke z Imbiru.
Efekt?
Natychmiastowy.
Nie minelo wiecej niz piec sekund jak wszystko mi sie cofnelo i zataczajac sie ruszylam do lazienki. Pierwszy raz od wielu lat w tym odkad mam nudnosci (2.5 tygodnia) wymiotowalam. I to nie raz a przez dobre pare minut. I do tego dostalam takich torsji i gazow ze umieralam ze strachu, ze poronie.
Wiec czy jest sposob na nudnosci?
Nie mam pojecia, wiem ze przez ostatni weekend, kiedy nagotowalam prawie 7 litrow pomidorowki nudnosci i przestraszliwych gazow nie mialam. Chyba znow zrobie pomidorowke a Wam radze powoli samamu poeksperymentowac. Byle miec blisko do lazienki. Albo cierpiwe czekac na uplyw tych pierwszych trzech miesiecy.
A niby ciaza to cos pieknego i mozna zyc normalnie...
Szczesciary te, ktore tak pieknie i normalnie maja.