forgetmenot19
05.01.13, 09:16
W zeszla sobote zauwazylam u siebie zabarwiony na rozowo/czerwonawo sluz. Pojechalam do gina, w badaniu ginekologicznym ok, usg tez wporzadku, dzidzia zdrowa, lozysko wporzadku, nic zlego sie nie dzieje. Lekarka zapisala mi globulki na 3 dni w razie gdyby to plamienie bylo spowodowane infekcja. Nie przeszlo. Wczoraj bylam u niej znowu, ponownie zrobila mi usg, nadal wszystko jest wporzadku, zapisala duphaston. Wzielam 3 tabletki tak jak mowila, wieczorem jeszcze jedna, a pozniej juz mam brac 3x1. Mowila ze do dzisiaj rana juz powinno byc ok, ale obudzilam sie a plamienia nadal sa

teraz taki czerwonawy sluz, nie ma zywej krwi. Nie boli mnie brzuch, nie mam innych dolegliwosci ale bardzo sie martwie.