Rożek - przydaje się?

14.07.04, 10:35
Jako początkującą mamę zastanawia mnie taka rzecz:

w szpitalach zalecają, żeby w ramach wyprawki zaopatrzyć się w rożek.
Słyszałam jednak opinie, że poza przytransportowaniem dzieciątka ze szpitala
do domu taki rożek w ogóle się nie przydaje, a tak w ogóle to można go
zastąpić kocykiem...

No i jeszcze wiem, że są też śpiworki - czy to nie lepsze?

Co w tej sprawie mogą powiedzieć mamy bardziej doświadczone?

Dzieki!
    • dorotawey1 Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 10:43
      Witam!! Z własnego doświadczenia wiem że rożek się bardzo przydaje i jest o
      wiele lepszy niż kocyk bo jest sztywniejszy.Łatwiej owija się nim dzieciaczka
      i w momęcie kiedy będziesz miała tabuny gości każdy będzie chciał dzidziusia
      ponosić (na co oczywiście możesz się nie zgodzić) dziecko będzie w rożku
      usztywnione a poza tym w szpitalu rożek jest łatwiejszy w obsłudze bo jest
      mniejszy.A poza tym możesz używać rożka podczas snu maluszki lubią być mocno
      obwiązane bo czują się jak u mamusi w brzuszku.Co do śpiworka to niemowlaczek
      jest do niego za mały ale już pólrocznemu dziecku możesz taki kupić ale
      uprzedam bo moja córeczka tak się przyzwyczaiła do śpiworka że pod kołderką nie
      czhce usnąć.POzdrawwiam!!
      • aqua_77 Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 10:49
        A to zle, ze woli spiworek od kolderki?

        Jeszcze jedno pytanie: a czym sie przykrywa dzieciatko spiace juz w lozeczku
        (tak na poczatku)? Widzialam gdzies taka jakby kolderke przypinana do
        materacyka i wydawalo mi sie to praktyczne, bo cos takiego raczej sie nie moze
        przesunac...

        Pozdrawiam cieplutko!
        • dorotawey1 Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 10:54
          Nie jest złe że woli śpiworek jeżeli masz dwa na zmiane.Ja na początku miałam
          jeden i w momęcie kiedy go uprałam mieliśmy straszny problem żeby niunię uspać
          bo nie dała się położyć w łóżeczku pod kołderką.Na początku kładłam dziecko w
          rożku a potem pod kołderką, bez żadnego przypinania, dzidzia jestjeszcze taka
          mała że nie potrafi się jeszcze wiercić i rozkopywać.Pozdrawiam!!
        • kasiaba1 Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 11:01
          Witaj, taka kołderka przypinana przydaje się nieco później, na początku dzieci
          się nie rozkopują, a poza tym i tak często się budzą w nocy na karmienie, więc
          przy okazji wyjmujesz dzidzię i poprawiasz potem kołderkę.
          Od piątego miesiąca życia moje dzieci to mistrzowie rozkopywania kołderki i
          wrogowie śpiworków, więc sobie grzecznie śpią na kołderkach, identycznie jak
          ich tatuś, który mi wyjaśnił że kołderka krępuje, więc już z tym nie walczęsmile
          Co do rożka- moja córka go uwielbiała, synek nie znosił, szarpał się jak
          wściekły, oboje nie używali go zbyt długo bo należeli do dużych dzieci.
          Pozdrawiam
    • kmianka Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 10:58
      Nie wiem, co mowia inni, ale mi rozek bardzo sie przydal (mam nawet 3). Latwiej
      nosic dziecko niedoswiadczonej mamie (moj synek mial 2 kg tylko). Poza tym,
      dziecko moje zawiniete w rozek czulo sie bezpiecznie. W nocy lepiej spalo,
      otulone w rozek niz przykryte kocykiem.
    • mamadwojga Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 11:05
      Córkę urodziłam w zimie i wtedy rożek był dla mnie NIEZASTĄPIONY. Zamiast się
      martwić przykrywaniem po prostu przez pierwsze miesiace ładowałam małą do rożka
      i był spokój. Tylko że rożek oblekałam ze względów higienicznych (pranie) w
      poszewkę od poduszki. A całość zapinałam na "bezpieczne" agrafki gerbera.
      Kiedy urodziłam syna w samym środku upalnego lata okazało się że rożek nie
      przydał się nawet na wyjście ze szpitala. Dziecko by się ugotowało w nim. Potem
      też nie przydał się ani ani.
      Teraz jest złożony na pół i obleczony poszewką i służy małemu jako poduszka, bo
      mam nietypową kołderkę i żadne typowe poduszki nie pasują do niej a rożek tak.
      Śpiworek to według mnie zły pomysł bo niech Ci dziecko się wykręci w tym
      śpiworku i założy go sobie na głowę? A poza tym w takim śpiworku jest okropnie
      gorąco. W zimie - jasne ale w lecie... hmmm.
      Moje dzieci uwielbiają spać rozkopane, nieprzykryte - tak jak ich rodzice, he
      he. A w śpiworku ja na przykład NIENAWIDZĘ spać nawet na wakacjach.
      Polecam przewiewny kocyk z polaru. Jak nie dasz rady kupić to sama uszyj.
      Pozdrawiam

      ****************************************
      Moje dziatki na fotkach smileczyli....
      "Sesja" fotograficzna Misi i Maksia.
      • aqua_77 Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 11:12
        Jakie śliczne Twoje dzieciaczki!!!

        Ja mam termin 25 wrzesnia, to na poczatek sprobuje rozek a kocyk z polaru tak
        na wszelki wypadek... Dzieki za bezcenne wsakzowki! Hmmm, trudne to wszystko
        sie wydaje tak na poczatku...
    • aluc Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 11:12
      do trasportu ze szpitala njlepszy jest fotelik samochodowy typu nosidełko
      rożka nie miałam, jego braku nigdy nie odczułam
      • dorotawey1 Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 13:20
        Witam jeszcze raz! Co do śpiworka to wygląda on tak że górna jego część uszyta
        jest jak kamizelka czyli dziecko wsadza się w niego jak w kamizelkę i zasuwa
        jak normalny śpiwór.Naprawdę nie ma możliwości żeby dziecko wykręcilo się w nim
        a tym bardziej wsadziło go sobie na głowę.Pozdrawiam!!
    • cardamomo Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 14:05
      Moja coreczka ma 11 tygodni i jeszcze czasem Ją pakuję w rożek. Też się kiedyś
      zastanawiałam nad jego sensem, ale nam się bardzo przydał, zwłaszcza w
      pierwszych tygodniach po porodzie. Po kąpieli ubierałam Maluszka w ubranka,
      zawijałam w rożek. dzięki niemu mogłam łatwiej ułożyć Córkę na boczku i miała
      cieplutko. Mam bardzo prosty rożek na rzepy, który po rozłożeniu może służyć
      jako przykrycie np. do wózka.
      Mamy też śpiworek. Właściwie dopiero od niedawna używam go chętnie, bo
      wcześniej Mała prawie w nim tonęła. Kup sobie najprostszy rożek, bez żadnych
      usztywnień, a na pewno Ci się przyda.

      Pozdrawiam!
      • agga1976 Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 15:40
        polecam tez rozki z usztywnienie, ale WYJMOWANYM, np. kokosowym. Sa bardzo
        praktyczne, bo po wyciagnieciu wkladu z kokosa moga sluzyc jako kolderka.

        pozdrawiam
    • ikondr Re: Rożek - przydaje się? 14.07.04, 15:47
      UWAŻAM,ŻE SZKODA KASY. DZIECKO MOŻNA PRZEWIEŻDŻ ZE SZPITALA NP. W BECIKU
      ( MOŻNA PÓŻNIEJ WYKORZYSTAĆ DO CHRZTU I DO WÓŻKA - BARDZO ŁADNIE WYGLĄDA WTEDY
      W WÓŻKU)OWINIĘTYM KOCYKIEM, LUB W NOSIDEŁKU Z WÓZKA. DZIECKO TAK SZYBKO
      UROŚNIE,ŻE NIE ZAUWAŻYSZ KIEDY I NIE BĘDZIE POTRZEBNY TAKI ROŻEK.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja