magdalia2
15.07.04, 11:18
Jestem w 40 tygodniu. Od wczoraj czułam dziwne pobolewanie w pachwinach i
krzyżu. W nocy dość silne bóle jakby lewej nerki. Mam wrażenie, że Maleństwo
gdzieś mnie tam uciska. Mimo niewyspania mam mnóstwo siły.
Mam wrażenie, że odchodzi mi czop śluzowy tzn. na papierze toaletowym
obserwuję taki jakby śluz "płodny" nie jest go za wiele, ale jest, a
wczesniej nie było.
Skurcze mam, ale takie raz na 1,5-2 godziny. Dość bolesne.
Czy to możliwe, że zaczyna się początek porodu? Proszę pilnie o odpowiedzi
Magdusia i 40-tygodniowa Niespodzianka