limes1
20.07.04, 11:49
Piszę zmobilizowana opowieściami mojej znajomej, która zmieniła lekarza, bo
nawet podczas ciąży "badał ją gorzej niż krowę" - to jej własne słowa. Zawsze
po badaniu chodziła obolała, a czasem plamiła. Mój gin bada mnie raz w
miesiącu - na razie - i chociaż jestem w 28 tc, nie odczuwam żadnego
dyskomfortu, o bólu nie mówiąc. Kiedyś przed badaniem uprzedził, że może
zaboleć, ale nic takiego się nie działo. Jak mu powiedziałam, to się nawet
ucieszył.
A jak jest u was?