Do doświadczonych proszę o radę...:)

28.03.13, 19:40
Witam wszystkie Panie oczekujące na test i te które mają swoje upragnione bebe. Bo ja już taka nakręcona.... A jednak nie wytrzymalam i zrobiłam dziś test o czułości 25mLU . To jest mój 25dc.Test wyszedł negatywny i tu nasuwa mi się do was pytanie proszące o radę. Mam cykle nie regularne w miare,tzn. ostatnie pięć- 26,26,26,31,28. Czy możliwe,że test nie mógł jeszcze wykryć HCG? Pytam bo nie chcę ryzykować a w ten weekend świąteczny mam urodziny i nie jestem pewna czy mam się wstrzymywać z alkoholem? Nie chciała bym ewentualnej fasolince zaszkodzić.Mój ostatni cykl od 4.03 Dziś jest 25dc.... nie wiem ile będzie trwał.Czuję jak boli na @ ale słyszałam,że w tym czasie może boleć w ciąży i nie w ciąży. Jakie miałyście doświadczenia z testami?
    • monia.1987 Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 28.03.13, 19:51
      Proszę o rade bo już nie chcę się bez sensu nakręcać sad
    • skrytapiromanka Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 28.03.13, 19:56
      rozumiem, że nie masz zamiaru uchlewać się do nieprzytomności i kąpać się w nocy w jeziorze? na tym etapie alkohol nie zaszkodzi zarodkowi, jeśli zaszłaś w ciążę.
      • koteck Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 29.03.13, 07:43
        A skąd taka pewność, że na tym etapie alkohol nie zaszkodzi zarodkowi? Jednemu zaszkodzi lampka wina a drugiemu dopiero butelka. Na tym etapie dochodzi do zagnieżdżenia zarodka i to już loteria czy coś zaszkodzi czy nie. Ale chyba lepiej dmuchać na zimne.
    • podkocem Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 28.03.13, 20:17
      Jeżli starsz się o dziecko to zamiast alkoholu proponuję kwas foliowy. Naprawdę mozna świętować urodziny bezalkoholowo.
      • monia.1987 Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 28.03.13, 20:26
        I taki mam zamiar a kwas foliowy łykam od miesiąca! Ale czy mogło być za wcześnie na test?
        • podkocem Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 28.03.13, 21:12
          Mogło. Ja zaszłam w ciążę w grudniu i celowo zrobiłam test 31 stycznia chcąć sprawdzić czy mogę zaszaleć czy nie. Wyszedł negatywny, ale już tydzien później był pozytywny. negatywny test nie rozwiał moich podejrzen i w sylwestra wypiłam nie wypiłam nawet całej lampki - może z 50ml szampana, symbolicznie.
    • nadia1902 Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 28.03.13, 20:51
      U mnie test się zawsze sprawdzał tzn. gdy ciąży nie było to pokazywał I kreskę natomiast gdy ciąża była to pokazał II kreski. Ostatni test wykrył ciąże 9dnia po owulacji i z wieczornego moczu smile Także mnie testy nigdy nie zawiodły.
    • zebra12 Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 29.03.13, 08:02
      Zależy kiedy była owulacja. W trzeciej mojej ciąży zaszłam w 21 dc i test w dniu spodziewanej miesiączki nie wyszedł. Po tygodniu juz tak.
    • lagosta Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 29.03.13, 08:07
      Mogło być za wcześnie. Mam również dosyć nieregularne cykle 26-34, choć kilka ostatnich było całkiem podobnych 27- 28 dni. Pod koniec grudnia, w 31 dc zrobiłam test- był negatywny, ale nie rozwiał moich wątpliwości i przeczucia. Po kilku dniach, ok. 35dc, zrobiłam kolejny test- również negatywny. Ale dalej nie dawało mi to spokoju. 40 dc zrobiłam trzeci test- wyszła druga bardzo blada kreska, prawie niewidoczna, wynik niepewny, więc zrobiłam test z krwi, bHCG wyszło 25,4 mlU/ml - ciąża! Po tygodniu już koło 800 mlU/ml smile Dziś jestem w czwartym miesiącu ciąży. Wniosek- przesunęła mi się owulacja i pierwsze testy były zrobione za wcześnie. Powodzeniasmile
      • monia.1987 Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 29.03.13, 08:38
        Lagosta a czułas jak byś miała zaraz dostać @ ? Bo ja nie stety tak się czuję. A jak to dziewczyny jest z tymi temperaturami? Ostatnie dni mam takie : 36,9 36,9 36,9 37,0 i dziś 37,1 nie powinna mi spaść przed okresem?
        • lagosta Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 29.03.13, 09:06
          Bardzo bolały mnie piersi, ale w poprzednim cyklu było tak samo, więc nie brałam tego za objaw ciąży- myślałam raczej, że mam podwyższoną prolaktynę, lekarka kazała mi nawet brać mastodynon (byłam u niej w 33 dc), ale stwierdziłam, że się wstrzymam dopóki nie będę pewna, że nie jestem w ciążywink - a takie miałam przeczucie.
          Poza tym czułam się tak jak zwykle przed miesiączką, delikatne pobolewanie podbrzusza, rozdrażnienie, itp. Starałam się nie nakręcać i nie doszukiwać się objawów, tylko czekać co będzie- choć trwało to długo i nie było prostewink. Ale mam policystyczne jajniki, akurat miałam sporą torbiel na prawym, ogniska adenomiozy w macicy i tyłozgięcie, rok wcześniej poroniłam, i naprawdę myślałam, że na ciążę będę musiała jeszcze długo czekać.
          • gkoz Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 29.03.13, 17:25
            Temp przed okresem spada, ale ile dni już masz wyższe temp? Test najlepiej zrobić 12 a nawet 24 dnia wyższych temp
    • lidek0 Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 29.03.13, 19:19
      Na tym etapie betę możesz zrobić i odpuścić sobie sikane. Ona jest dużo czulsza.
    • great.growling.gryzak Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 29.03.13, 22:25
      ja robilam bobotesty niebieskie (podobno o najwiekszej czulosci) i za pierwszym razem - ilestamdni po owulacji nie wykryly nic, dopiero 3 dni po terminie okresu wyszly dwie kreski, ktore polecialam szybko potwierdzic betą smile
      wczesniejsze miesiace tez tak fiksowalam, zeby nie brac zadnych lekow ani nie pic po owulacji i w ciaze nie zachodzilam (mysle, ze psychika ma duzo do powiedzenia), ostatnim razem odpuscilam - nawet jak mnie okropnie bolal brzuch jak na okres to wzielam leki przeciwbolowe. Tylko, ze okresu nie bylo smile
      • kasiasjs Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 29.03.13, 22:48
        U mnie 24dc beta nie wyszła. Dopiero dzień po dniu planowanej wyszedł test z moczu, wcześniej robiony nie. Szansa jest.
      • monia.1987 Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 29.03.13, 22:58
        A ja zrobiłam Bobo test-żółty,ale tam było napisane że ma te niższą czułość i wykrywa bodajże po 7 dniach,wydaje mi się to chwytem reklamowym.... Tempki mam wyższe od dwóch dni dopiero od 25dc tego dnia też robiłam test.Jeśli cykl mi się przesunął to 21dc powinnam mieć owulację a zagnieżdżenie mogło by się dopiero rozpocząć 25dc właśnie ,no ale brzuch napieszał już jak na okres 24dc a od około 11dc zaczęłam plamić a w 14dc miałam mocniejsze krwawienie,takie chwilowe bardzo krwiste. Ciężko mi określić kiedy była owulacja bo praktycznie cały cykl teraz coś czułam ciągle mnie coś bolało,najmocniej mnie bolał brzuch,macica i pachwiny 19dc ,myślałam wtedy że to zagnieżdżenie.Ból nie pozwalał mi zasnąć w prawie całą noc. Coś czuję że będzie ciężko trafić w "ten"dzień w tą chwilę sad
        • skrytapiromanka Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 30.03.13, 10:39
          kręcisz. wyższe tempki są po owulacji, a nie po zagnieżdżeniu, dlatego nie łącz tej wyższej temperatury z zagnieżdżeniem. nie nakręcaj się, wiem, że to trudne, ale spróbuj. dziwny masz ten cykl. na pocieszenie dodam, że ja zaszłam w najdziwniejszym i najdłuższym cyklu w swoim życiu, ale wcześniej paręnaście miesięcy musiałam się nastarać wink baw się dobrze w ten weekend i wyluzuj. i jak napijesz się wina, to naprawdę nic Ci się nie stanie (ewentualnemu dziecku też), a te co się tak dziwią, niech sobie poczytają w mądrych książkach, dlaczego tak jest. pokrótce napiszę - na tym etapie (kiedy może doszło do zapłodnienia, ale ciąży faktycznie jeszcze nie ma) ani wino, ani papierosy, ani straszna aspiryna nie są w stanie doprowadzić do poronienia, bo zarodek nie czerpie jeszcze z z Ciebie - ani złych, ani dobrych rzeczy. tak to już matka natura mądrze urządziła, żeby nieświadome jeszcze ciąży matki nie mogły zaszkodzić swoim potencjalnym dzieciom. na tym etapie faktycznie - wszystko albo nic, ale jest to związane raczej z podziałami komórkowymi, wadami genetycznymi, problemami hormonalnymi, niewydolnością ciałka żółtego... itd.

          sama wyduldałam piwo, jak się potem okazało najprawdopodobniej w dniu implantacji zarodka (w tym dniu miałam delikatne plamienie, a dwa dni później test pokazał już słabą kreskę, było to 10-11 dni po owulacji) i jakoś nie zabiłam mojego synka wink naturalnie od kiedy wiem o ciąży alkoholu nawet nie wącham i sobie nie wyobrażam, ale nigdy nie przyszło mi do głowy odstawianie procentów, bo "się staram".

          PS czerwone wino pomaga przy zagnieżdżaniu, robi dobrą "wyściółkę" - sam doktor mi polecał wink
    • gonia28b Re: Do doświadczonych proszę o radę...:) 30.03.13, 10:17
      Ja jak zachodziłam w ciążę byłam właściwie pijana. Później czasem sobie wypiłam piwko z mężem, z czasem jednak instynkt podpowiadał mi, że chyba jednak nie powinnam.
      Pierwszy i jak dotąd jedyny w całym moim życiu test sikany zrobiłam jak mi się okres zaczął spóźniać. Wyszedł pozytywny. "Wynik" tego testu ma już 7 lat i chodzi do szkoły smile
      Nie ma się co nakręcać i stresować niepotrzebnie.
      Aha, i dodam, że żadną betą sobie głowy nie zawracałam smile
    • frebia [...] 30.03.13, 14:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja