Dodaj do ulubionych

Czy to się opłaca?

07.04.13, 16:36
Kupiłam trochę pieluszek i otulaczy i tak sobie myślę - czy to na prawdę jest ekologiczne i czy się opłaca?
Pieluchy jednorazowe to koszt 40-65 gr/szt.
Pieluchy wielorazowe tanie nie są; przy Niby 2-3 opakowania, ale:
Same bibułki na kupę to koszt 10/20 gr/szt. Do tego koszt prania (woda, energia, zużycie pralki), olejków herbacianych), składowania w koszyku z brudami - nie każdy może szastać powierzchnią w łazience, wygody...
Ekologia zaś:
Jednorazówki rozkładają się długo, to fakt. Ale przeważa w nich papier, plastiku nie jest wiele. A ile rozkładają się poliestrowe wielorazówki? Do tego woda i detergenty zużyte podczas prania - gdyby je podsumować, wyszło by niezłe bajoro...
Obserwuj wątek
    • syswia Re: Czy to się opłaca? 08.04.13, 20:05
      oplaca sie

      3 lata temu robilam takie wyliczenia gdzies na forum

      jedna wielorazowka kosztowala mnie 20 dolarow

      pare miesiecy temu dokupilam 10 dla drugiego syna po 8 dolarow za sztuke, wiec sama dopisz sobie wnioski

      papierki do pieluch to zbedny gadzet
      jaki jest koszt skladowania? oprocz jednorazowego kosztu plastikowego pojemnika?
      olejku herbacianego tez nie uzywam
      pieluchy piore razem z innym praniem, a i tak jest go dosc duzo, bo:
      1. maly duzo ulewa
      2. mam jeszcze w domu dwoch facetow, w tym 3-latka smile
      te pare dodatkowych pieluch to pikus
      • szyszysza Re: Czy to się opłaca? 09.04.13, 18:19
        Ten koszt składowania to nie koszt samego kosza, ale taki niewyliczalny koszty zagracania mieszkania - nie wiem, jak to ująć.
        Powoli się przekonuję do tych pieluch, ale papierków nie polecam. Że sporo kosztują to nic, ale trzymają one wilgoć z moczu i mojej Małej pupka zrobiła się czerwona. No i ten zapach starego moczu... zdecydowanie nie polecam!
        Jakich pieluch używasz - popularnych kieszonek z polarkiem czy jakieś bambusowe? I do takiej kieszonki wkładasz dziecinę po prostu? U mnie się ten polarek lekko zmechacił (mowa o tanich pieluchach z allegro, ale z tego co wiem, nie powinno być różnicy)
        Proszek zwyczajny?

        • syswia Re: Czy to się opłaca? 11.04.13, 18:12
          ten `koszt skladowania` o ktorym piszesz tymczasowy jest
          i tak pewnie masz przewijak, lozeczko, lezaczek i rosnacza z czasem gore zabawek, wiec plastikowy pojemnik (ktory zreszta pozniej mozna jakos inaczej zagospodarowac) to nie jest w moich oczach jakis potworny klopot

          na poczatku uzywalam u obu synow bawelniane prefoldy z oslonkami
          okolo 3 mies zycia przerzucilam sie na kieszonki
          dla pierwszego syna mialam 6 fuzzibunz one size i kilka pieluch
          • syswia Re: Czy to się opłaca? 11.04.13, 19:10
            i kilka pieluch formowanych - w srodku mialy flanele, a z zewnatrz winyl firmy kushies (byly do niczego - momentalnie sztywnialy po zmoczeniu)
            potem sobie sama uszylam kilka pieluch na wzor fuzzibunz, tylko z rzepami a nie zatrzaskami

            teraz dokupilam kilka pieluch o ktorych pisalam wczesniej, maja bambusowe wkladki i nie jestem z nich zadowolona, bo te wkladki maja gumki po bokach i mi sie nie dopieraja, a poza tym oslonki maja zatrzaski z tylu mocujace wkladki i nie wydaje mi sie to wygodne dla lezacego niemowlecia

            piore w proszku bazujacym na platkach mydlanych firmy soapworks albo w normalnym detergencie tide ale bezzapachowym

            daje go mniej niz normalnie, bo pamietam, ze na opakowaniu fuzzibunz zalecano uzywanie 1/3 ilosci proszku

            nie trzymam sie tego sztywno, bo oprocz pieluch piore bielizne razem
            • syswia Re: Czy to się opłaca? 11.04.13, 19:24
              luchy z polarem troche sie mechaca - taka uroda, nie wplywa to na jakosc noszenia
              za to szybko schna, o wiele szybciej niz bawelniane, szerpa lub bambusowe
              ja mam suszarke, ale pieluch z pulem nie mozna prac lub suszyc w wysokiej temperaturze, wiec polar mi odpowiada... inaczej pieluchy suszylyby mi sie 2 dni
    • mammajowa Re: Czy to się opłaca? 08.04.13, 23:25
      opłaca się nie tylko ekonomicznie i ekologicznie. dodatkowo dzieć nie wchłania chemii z jednorazówek (ten śmierdzący żel aloesowy....) nie ma tylu podrażnień (to kolejne koszty kremów, ew. dermatologów...). bibułek nie używałam nigdy, kosz mam z ikea taniutki. olejków herbacianych też nie używam ani innych - tylko proszek zwykły plus nappy fresh. poza tym przekonują mnie te tony pampersów, z którymi przyroda sobie nie radzi. a porównanie mam - starszy był tylko pampersowy i wiecznie kłopoty z pupą (niezależnie od marki). młodszy prawie same wielo i jest super. po pamperach od razu tyłek zaczerwieniony (też bez względu na markę).
    • 24marta24 Re: Czy to się opłaca? 13.04.13, 09:05
      róznica w cenie niewyobrażalna, jedno dziecko wychowałam w pampkach, drugie 11miesiąc w wielo to mam porównanie,
      przede wszystkim poczytaj ile lat rozkłada się jeden pampers, akurat papieru to tam raczej nie znajdziesz w środku, sama chemia
      ja jako pojemnik w łazience mam białe wiaderko z przykrywką po farbie smile
      przerobiłam od początku wszystkie rodzje pieluch i dla mnie nr jeden to zestaw otulacz + bambusowa pielucha kikko, mam 4 otulacze i 16 tetrowych babmusów i wystarczy mi to do nocnika, wszystkie inne sprzedałam na allegro, kieszonki z polarem używałam, ale od około 6 miesiąca zaczęły mi wszystkie przeciekać, teraz zostawiłam 2 i mam awaryjnie jako otulacz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka