Test pozytywny- ile pewności??

27.07.04, 08:06
Zrobiłam wczoraj test test (PRE-TEST) i ukazała się piękna druga kreseczka,
jest różowa i dobrze widoczna. Tydzień wcześniej zrobiłam test i kreseczka
była ledwo widoczna (myślalam w pewnym momencie że sobie wmamiam że ją widzę -
no ale jest). Nie mam mozliwości ze względu na pracę iść zrobić testu krwi.
Dopiero w poniedziałek wybieram się na badania i do lekarza.
Wczoraj się cieszyłam , ale dziś mnie dopadły watpliwości, jest ciąża czy nie
ma?? @ mi się spóźnia 12 dni ale może to być spowodowane odstawieniem miesiąc
wcześniej pigułek. Już sama nie wiem co myśleć...
    • kasiaba1 Re: Test pozytywny- ile pewności?? 27.07.04, 08:19
      Test ciążowy służy właśnie do wykrywania ciążysmile
      Jeśli wynik odczytałaś po czasie podanym w ulotce, a nie później to pewny jest
      niemal stuprocentowo...
      Niedowiarstwo wynika pewnie z tego że jesteś w lekkim szoku, perspektywa
      zostania mamą to nie byle co smile
      Będzie dobrze
    • ysssa Re: Test pozytywny- ile pewności?? 27.07.04, 08:33
      Wynik był do odczytania w czasie 3 min , ja odczytałam go w granicy 3-5 minut
      więc chyba nie zrobiłam tego za późno.
      • nesla Re: Test pozytywny- ile pewności?? 27.07.04, 08:48
        Jestes w ciazy, bez dwoch zdan. Teraz dbaj o siebie i zacznij sie oswajac z
        mysla o zostaniu mama. Gratulacje!
        smile
        Nesla
    • ysssa Re: Test pozytywny- ile pewności?? 27.07.04, 09:13
      Taki niedowiarek ze mnie, no ale w końcu pierwszy raz mi się zdarzyło że test
      mam pozytywny smile)))
    • gaga12 Re: Test pozytywny- ile pewności?? 27.07.04, 11:23
      ale zrób dla 100% pewności badania krwi na poziom hcg....
      pozdrawiam
    • ysssa Re: Test pozytywny- ile pewności?? 27.07.04, 11:48
      Zrobię,zrobię tylko niestety dopiero w poniedziałek sad
    • mmala6 Re: Test pozytywny- ile pewności?? 27.07.04, 12:07
      Ja zareagowalam tak samo. Zrobilam test "od niechcenia" bo "na pewno okres sie
      spoznia, ale w koncu tydzien spoznienia to zadna wielka sprawa". Zrobilam w
      sobote i przezylam szok podobny do Twojego tzn. przekopoalam internet w
      poszukiwaniu info nt tego czy testy moga sie mylic pozytywnie i podaczs gdy
      cala rodzina swietowala radosna nowine ja upieralam sie ze test sie pomylil i
      to jest niemozliwewinkw pn. kupilam drugi test i wyszedl oczywiscie tak samo (z
      tym ze za drugim razem kreska rozowa byla bledsza). Ale tak na milion procent
      uwierzylam jak zobaczylam bijace tetno na monitorze usg w 7tc. A teraz jestem w
      radosnym 14tcsmile)
      Testy nie myla sie pozytywnie. Chyba ze jestes bardzo chora i masz jakies
      powazne problemy z hormonami (tarczyca, o ile dobrze pamietam). Ale mysle, ze o
      tym bys wiedziala wczesniej. Choc, nawiasem mowiac ja tez uroilam sobie
      tarczyce, zwlaszcza ze moja babcia ma z nia problemysmile)))
      Reasumujac, gartuluje! biegnij po kwas foliowy i czekaj na pierwsze uderzenia
      serduszka Twojej Niunismile
    • ysssa Re: Test pozytywny- ile pewności?? 27.07.04, 12:30
      Kwas foliowy kupiłam juz wczoraj i biorę smile), hahaha no cięzkiej choroby sobie
      jeszcze nie wmówiłam. Chyba po prostu nie dociera to do mnie, szok ale bardzo
      pozytywny. Dziekuje za wsparcie smile)))))
    • ysssa Re: Test pozytywny- ile pewności?? 28.07.04, 11:14
      Nie wytrzymałam w drodze do pracy kupiłam jeszcze jeden test, tym razem innej
      firmy, zrobiłam. Po minucie DWIE piękne KRESKI się pokazały smile))))))))))) nie
      mam już wątpliwości.....zresztą od wczoraj zaczynam miewać nudności smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja