35 tc dziecko nie obróciło się

23.05.13, 23:09
4 tygodnie temu na wizycie u lekarza moje dziecko było główką do góry, tuż pod moimi żebrami. Ponieważ jest dość spore jak na swój wiek jest mniejsza szansa na to, że odwróci się głową w dół. Ale wczoraj właśnie cały dzień próbował. Mieszał tymi nóżkami, wiercił się dosłownie cały dzień, co mnie nawet zaniepokoiło. Na wieczór kiedy się położyłam próbował zrobić obrót bo czułam kotłowanie w brzuchu, silny ucisk na serce i narządy ale dziś rano wymacałam go w takiej samej pozycji co zwykle. Znów wypina mi główkę pod lewą piersią a nóżkami kopie w pęcherz czasami z boku na dole. Cieszę się, że tak się stało bo miałam płacić za cesarkę a tak może będzie za darmo. Niby jest szansa jeszcze na obrót ale ze względu na jego gabaryty lekarz powiedział, że to mało prawdopodobne . Cieszę się i jak niektóre kobiety wykonują ćwiczenia by dziecko odwrócić głową w dół ,tak ja szukam tych porad by ich unikać. Mam nadzieję, że w Polsce nie stosuje się metody ECV a nawet jeśli mam prawo odmówić.
    • iziula1 Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 24.05.13, 11:08
      Nie martw się, jeszcze Cie zaskoczy.
      Mój pierwszy syn do dnia porodu leżał głowa na dół. Lekarze ostrzegali,że będzie cesarka. Syn duży ja mała i pierwszy raz w ciąży. A on wredota mała obrócił się w noc przed porodem wink
      • iziula1 Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 24.05.13, 11:08
        LEŻAŁ GŁOWA W GÓRĘ-OCZYWIŚCIE!!!!
        • ankarin Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 24.05.13, 11:19
          Moje obydwa tez obrocily sie w ostatniej chwili - mimo ,iz wszyscy mowili ,ze na takim etapie to juz niemozliwe. Ja z kolei odetchnelam z ulga bo cesarka to ostatnia rzecz o jakiej marze.
          • twitti Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 24.05.13, 12:18
            A ja tak ja Ty balam sie ze sie obroci przed porodem, dlatego jak lekarz dawal mi terminy na cc, to wybralam wczesniejszy. Oba mialy byc na zimno. Porod byl w 38 tygodniu. Do tego czasu sie nie obrocila. Ale musze przyznac, ze corka pod koniec, nie miala takiej determinacji, zeby sie odwrocic.
      • martekle Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 24.05.13, 22:54
        Ja to czasem o takich przypadkach słyszałam, jesli chodzi o te obroty
        Tak wiec to sie jeszcze milion razy moze zmienic, naprawde smile
    • pszczolkaa_maja Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 24.05.13, 14:55
      Moja córka fiknęła z położenia miednicowego na główkowe w końcówce 37 tc i 4 dni później urodziła się z wagą 3700 g, więc mała nie była. Lekarze też nie dawali żadnych szans na obrót smile.
    • ashraf Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 24.05.13, 15:20
      Może jeszcze się obrócić, choć to nie jest bardzo prawdopodobne. W Polsce stosuje się obrót zewnętrzny ale tylko za zgodą pacjentki. Ja NIGDY bym się na to nie zgodziła, bo czasami odwrotna pozycja dziecka jest dla niego bezpieczna, np. w przypadku krótkiej pępowiny. Poza tym skoro i tak chcesz rodzić przez cc (co akurat doskonale rozumiem), to masz przynajmniej wskazanie smile
    • devilyn Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 24.05.13, 20:43
      Moja jedna z dziewczynek (ciąża bliźniacza) obie po 3 kg obróciła się w 37 tc na dwa dni przed cc.
      • ciocia_gosia Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 24.05.13, 20:51
        No i masz babo placek! Obrócił się dziś rano jak spałam , zabolało cholernie. Czułam jakby mi narządy wyrywało ale dzisiejsza wizyta u lekarza potwierdziła moje obawy.
        CC będzie ale niestety nie za darmo smile
        • ankarin Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 24.05.13, 22:48
          A to Ci zboj juz mamy nie slucha smile
        • katiko Re: 35 tc dziecko nie obróciło się 29.05.13, 09:29
          Nie martw sie, jeszcze sie moze poobracac kilka razy.
          Moja siostra w 37 tygodniu byla u lekarza i maly byl glowa w gore, wyslal ja na jakies badanie w innej sali - byl glowa w dol, wraca do lekarza a On na to: o, no i nie zmienil pozyji! A ona na to, ze tak tyle ze juz dwa razy (w ciagu 2czy 3 godzin).

          Moj maly przez ostatnie 3-4mce na kazdym USG polozony glowa w dol!
          I co? W zeszlym tygodniu zaczal robic sobie wirowki!
          Dzis wieczorem zobaczymy gdzie sobie siedzi (32 tydzien)

          Ja na szczescie mam prawo zazyczyc sobie cc bez dodatkowych oplat. Natomiast za pokoj rodzinny placi sie tu jak za zboze: 100euro/dzien. Po cc to minimum 4 dni.
          Wiec nie wiem czy go nie wziasc na pierwsze 2 dni, bo z drugiej strony maz bedzie pracowal a bedac w sali laczonej poznam inne babki )

          Swoja droga tez mam nadzieje, ze mi sie macica nie uniesie i ze cc bedzie po prostu wskazaniem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja