ciocia_gosia
23.05.13, 23:09
4 tygodnie temu na wizycie u lekarza moje dziecko było główką do góry, tuż pod moimi żebrami. Ponieważ jest dość spore jak na swój wiek jest mniejsza szansa na to, że odwróci się głową w dół. Ale wczoraj właśnie cały dzień próbował. Mieszał tymi nóżkami, wiercił się dosłownie cały dzień, co mnie nawet zaniepokoiło. Na wieczór kiedy się położyłam próbował zrobić obrót bo czułam kotłowanie w brzuchu, silny ucisk na serce i narządy ale dziś rano wymacałam go w takiej samej pozycji co zwykle. Znów wypina mi główkę pod lewą piersią a nóżkami kopie w pęcherz czasami z boku na dole. Cieszę się, że tak się stało bo miałam płacić za cesarkę a tak może będzie za darmo. Niby jest szansa jeszcze na obrót ale ze względu na jego gabaryty lekarz powiedział, że to mało prawdopodobne . Cieszę się i jak niektóre kobiety wykonują ćwiczenia by dziecko odwrócić głową w dół ,tak ja szukam tych porad by ich unikać. Mam nadzieję, że w Polsce nie stosuje się metody ECV a nawet jeśli mam prawo odmówić.