37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja??

02.08.13, 19:40
Jestem w rozterce i nie wiem, co robić. Wczoraj byłam na usg w 13 tc, gdzie ginekolog w oparciu o wynik pomiaru przezierności (1,7 mm) i tętna serca wyliczyła skorygowane ryzyko na zespół Downa 1:633 (ryzyko dla mojego wieku 1:152). Dostałam wcześniej od ginekologa prowadzącego skierowanie do poradni genetycznej w celu konsultacji. Ale tam jako takiej konsultacji nie ma, jest od razu skierowanie na amniopunkcję.Sama nie wiem co robić. Czy przy takiej ocenie ryzyka, jakie podała wczoraj ginekolog, jest sens robić takie inwazyjne badanie? Czy z tak obliczonym ryzykiem zespołu Downa mogę być spokojna? Czy poza tymi trzema chorobami (trisomia 21, 18 i 13) można coś jeszcze zdiagnozować podczas takiej amniopunkcji. W tej poradni genetycznej całą decyzję zostawiają matce. A ja jestem zagubiona w tym wszystkim...
    • iziula1 Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 02.08.13, 19:57
      Przy tak wyliczonym statystycznie ryzyku wystąpienia wady genetycznej odstąpiłabym od amniopunkcji. To ja.
      A co ty chcesz?
      Jeśli chcesz mieć pewność czy dziecko jest zdrowe to tylko amniopunkcja bada kariotyp dziecka. Żadne inne badanie nie da ci 100 % pewności.
      Amniopunkcja jako zabieg inwazyjny niesie ze sobą ryzyko poronienia ok 1% niby mało ale jednak czasem wydaje się ogromnie dużo.
      Są też inne powikłania dla płodu po zabiegu. Nie wszystkie kończą się szczęśliwie.
      Musisz sama podjąć decyzję.

      Pozdrawiam.
      • novalepsza inne badanie nie da ci 100 % pewności. nieprawda!! 04.08.13, 21:47
        > Żadne inne badanie nie da ci 100 % pewności.
        nieprawda
        założyłam konto tylko po to żeby to napisać
        jest nowe badanie od niedawna w POlsce
        badanie z krwi
        droższe ale JEST
        nie pamietam nazwy
        • novalepsza nifty 04.08.13, 21:52
          to badanie nazywa się NIFTY jest tak samo wiarygodne jak amnio
          • iziula1 Re: nifty 05.08.13, 14:22
            Płacą ci za te reklamy?
            Nie, nie jest tak samo wiarygodne.
            To podobne szacowanie ryzyka jak pappa.
            Z tym,że NIFTY kosztuje ok 2500 zł plus obowiązkowa wizyta u lekarza.
            I najważniejsze, sam test NIFTY opiera się tylko i wyłącznie na własnych badaniach. To tak jakby producent leku twierdził,że jego produkt jest najlepszy. A tak twierdzi każdy, aby swój towar sprzedać.
            Na wiarygodność tego typu testów trzeba poczekać jeszcze kilka lat. I to najlepiej aby jego wiarygodność oceniały niezależne laboratoria od producenta.
            • mjurkowska Re: nifty 08.08.14, 19:50
              Szanowne Panie Ciężarne, które zastanawiacie się nad genetycznymi badaniami prenatalnymi, ponieważ macie określone ryzyko lub po prostu obawę - jeśli kogoś stać na badanie typu NIPT (takie jak badanie NIFTY), to wykonując je, otrzyma wynik, który wiarygodnością jest bardzo zbliżony do wyników badań genetycznych wykonywanych z materiału płodu pozyskanego inwazyjnie (biopsja trofoblastu, amniopunkcja). Test taki jak NIFTY musi być nazywany testem przesiewowym czy testem szacowania ryzyka, ze względu na pośredni (przez krew ciężarnej) sposób pozyskania wiedzy o genomie płodu, ale zarówno wynik prawidłowy jak i nieprawidłowy w tym badaniu uzyskiwany jest z dokładnością przewyższającą 99,5% (bez wchodzenia w szczegóły). Żadna metoda nie gwarantuje 100% pewności wyniku, a jej wybór zależy od sytuacji klinicznej.
              To że producent testu zasponsorował badanie kliniczne, które weryfikuje jego skuteczność, jest normą i obowiązkiem dla wszystkich leków i produktów medycznych. Oczywiście czasami dopiero po latach istnienia produktu na rynku można się przekonać, czy jego zalety się potwierdzają i górują nad wadami. Tak może się stać także w przypadku NIFTY. Na razie jest to najlepsza opcja dla pań, które boją się stracić ciążę w wyniku diagnostyki inwazyjnej, a jednocześnie nie chcą narażać płodu i siebie na stres niepewności co do zdrowia dziecka aż do rozwiązania, stres który negatywnie odbije się na możliwościach rozwoju zarówno dziecka uszkodzonego genetycznie, jak i zdrowego.
        • gaz-a Re: inne badanie nie da ci 100 % pewności. niepra 31.08.13, 08:26
          Podają, że badanie DNA płodu daje 99% pewności, ale gdyby wynik był nieprawidłowy to wykonuje się amniopunkcje. Badania zaakceptowane przez Nicolaidesa szefa FMF, u nas są 2 testy Harmony Test i Nifty.

          novalepsza napisała:

          > > Żadne inne badanie nie da ci 100 % pewności.
          > nieprawda
          > założyłam konto tylko po to żeby to napisać
          > jest nowe badanie od niedawna w POlsce
          > badanie z krwi
          > droższe ale JEST
          > nie pamietam nazwy
    • mallgosia76 Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 02.08.13, 20:59
      To oczywiście twoja decyzja,ale ja bym nie robiła. Sama mam 37 lat i 3 mies córeczkę.Leżalam w szpitalu z dziewczyną,której po aminopunkcji 3 tyg saczyly się wody plodowe i poronila bliźniaki w 22 tyg,bardzo żalowala tej aminopunkcji...
    • chyba.ze Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 02.08.13, 21:31
      Mając w/w wyniki wykonałabym jeszcze raz prenatalne u mega specjalisty ze specjalnością badania serca płodu.
      Gdyby i on nie miał nic do tematu amniopunkcja poszłaby w odstawkę.
      Decyduj i tak wg własnej intuicji.
      Wszystkiego dobrego
      • babybump Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 02.08.13, 22:29
        Ja również usg powtórzyłabym u specjalisty, który ma certyfikat FMF (Fetal Medicine Foundation), bo tak naprawdę tylko ci mogą robić te badania prenatalne. Mają też najlepszej jakości sprzęt z największym pomniejszeniem.
        Ja mam 36 lat, ryzyko z wieku było bardzo duże (podobne do Twojego), a po usg i po badaniach Papp-a i fbHCG bardzo zmalało (było w tysiącach/kilkudziesięciu tysiącach) i powiedziano mi, że nie ma sensu robić amniopunkcji. Tym bardziej, że ja miałam odklejenie kosmówki, a to zwiększa ryzyko powikłań.
        Ale jak już dziewczyny pisały, tylko amniopunkcja daje 100% pewności. Z tym prawdopodobieństwem jest tak, że to jest tylko...prawdopodobieństwo.
        • babybump Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 02.08.13, 22:31
          PS. Ponoć w Polsce amniopunkcję zaleca się, gdy prawdopodobieństwo jest mniejsze niż 1:300.
          Ja mieszkam w Kanadzie i tu się robi, gdy jest mniejsze od 1:250. Chociaż częściej robi się biopsję kosmówki niż amniopunkcję.
        • novalepsza Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 04.08.13, 21:49
          > Ale jak już dziewczyny pisały, tylko amniopunkcja daje 100% pewności.

          to nieprawda
          jest badanie polegające na pobraniu krwi i oddzieleniu komorek dziecka od matki i z nich można uzyskać tak samo wiarygodny wynik
          nie pamietam nazwy
          jest od niedawna w polsce i jest 2-3 razy droższe ale jest
          • novalepsza to badanie to nifty nt/ 04.08.13, 21:53
    • spinka1978 Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 02.08.13, 23:16
      Decyzja o amnio nie jest łatwa , sama przez to przechodziłam z tym że u mnie w 12 tc kość nosowa była słabo widoczna oraz NT=2,00 mm a mam 35 lat i te wyniki usg zadecydowały u mojej ginekolog aby wykonać amniopunkcję którą miałam robioną późno bo w 19 tc i nie żałuję że amnio zrobiłam, jak dla mnie była to najlepsza decyzja jaką podjęłam , teraz jestem w 38 tyg i mam pewność że mój synuś jest w 100 % zdrowy i żaden lekarz który wykonywał później usg nie mógł mi powiedzieć że z dzieckiem jest coś nie tak . Jeżeli robić amniopunkcję to tylko u dr. Roszkowskiego w szpitalu na Czerniakowskiej , a jeżeli chcesz dobrego specjalistę od usg z certyfikatem FM to polecam dr. Jarosława Betę z Boramed świetny i bardzo dokładny lekarz. Amniopunkcja przede wszystkim stwierdza obecność aberracji chromosomów : 13,18,21,. Ja miałam też badane 22 komórki , ale pod jakim kątem nie pamiętam , dla mnie najważniejsze były te 3 . Pozdrawiam i nie stresuj się , amniopunkcja nie jest taka straszna jak o niej piszą.
    • pavia Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 03.08.13, 08:05
      dziewczyny,
      dzięki za odzew. Mam jeszcze kilka dni na przemyślenie tej decyzji. Ginekolog, która robiła usg ma certyfikat FMF, więc myślę, że badanie przeprowadzone było dobrze.
      • chyba.ze Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 03.08.13, 09:23
        Skąd jesteś?
        Może dziewczyny podrzucą Ci namiar na specjalistę, raczej w tym przypadku nie polegałabym na opinii i badaniu jednego lekarza.
        Pozdrawiam
        • brzuszeknatalia Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 03.08.13, 09:56
          Witaj, ja byłam w drugiej ciazy w wieku 29lat, podczas USG w 13 tc Nt wynosiło 5.0. Ryzyko jeśli dobrze pamiętam 1:9 ( ZD). Usg było wykonane przez świetnego specjalistę. Zdecydowałam się na amnio, ponad 4 tygodnie czekałam na wynik. Miałam równiez propozycję terminacji ciąży bez czekania na wynik (!), "bo z tej ciąży i tak nic nie będzie".
          Moja druga córeczka ma teraz 2 i pół roczku. Ma niewielką, dosłownie kosmetyczną wadę serduszka, jest dzieckiem po przejsciach, ale mogę napisac ze jest zdrowa, wesoła i cudowna smile popatrz na suwaczek smile
    • brzuszeknatalia Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 03.08.13, 10:03
      ...rozpisałam się i w końcu nie odpowiedziałam na Twoje pytanie. Ja mając takie wyniki nie robiłabym amnio, ale decyzja nalezy do Ciebie. Życzę spokojnej ciąży i zdrowego dzidziusia smile
      Jeśli mogę Ci coś radzić..zastanów się co będzie jeśli odpukac okazałoby się ze dziecko jest chore, jeśli terminacji nie bierzesz zupełnie pod uwagę, to moze nie decyduj się na amniopunkcję.
    • mama_amelii Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 03.08.13, 17:47
      Ja przy takich wynikach nie robiłabym amniopunkcji(byc może echo serduszka).U mnie ryzyko było 1-5 ZD przy przezierności 4,6 mm(robiłam amniopunkcję i mam zdrowego 5 miesięcznego synka).U ciebie ryzyko z samego wieku wyszło.
    • trusia29 Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 04.08.13, 21:26
      A kość nosowa widoczna? Pewnie tak, bo bez tego rzyzyko byłoby większe.
      Ja bym odpuściła amino.
    • burberry33 Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 05.08.13, 13:56
      Hej,
      Ja zaszłam w ciążę bliźniaczą w wieku 38 lat - to moja 2 ciąża. Badanie usg prenatalne dobre jeden bobas NT 1,1 drugi 1,7 + widoczne kości nosowe. Zdecydowałam się na amnio. Badanie wykonane w Poznaniu na Polnej....żadnych problemów.... Ryzyko dla wieku w połączeniu z usg wyszło ok 1:2500. Jestem zadowolona, że badanie wykonałam, decyzja nie łatwa należy do Ciebie.
    • eva-braun Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 05.08.13, 23:15
      ginekolog tylko na podst.tych dwóch wymienionych przez Ciebie markerów wyliczyła ryzyko ZD? Proponuję zmienić gin....
      W tym wątku parę postów wyżej któraś z dziewczyn już poleciła dr Betę z Boramedu i ja się do tego przyłączę. Ten gin do oceny ryzyka skorygowanego bierze pod uwagę wynik NT, obecność kości nosowej, ocenę przepływu na zastawce trójdzielnej, ocenę przepływu w przewodzie żylnym, czynność serca płodu i sporo innych markerów.
      Ja jeszcze w tym roku skończę 37 lat i przy przezierności 1,2 mm i z uwzględnieniem w/w czynników ryzyko skorygowane trisomii 21 wyszło 1:3609, a pozostałe jeszcze mniejsze.
    • pavia Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 09.08.13, 20:14
      Po naszych przemyśleniach, ostatecznie zrezygnowałam z badania. Tak patrzyłam sobie na nagrane usg tego 7,5 cm "koszmity", to niezależnie od tego, co wyszłoby w takim badaniu nie umiałabym zdecydować się na radykalne zakończenie ciąży.
      • melo-dy86 Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 09.08.13, 22:01
        Super decyzja. Jestem w 12 tc, wczoraj byłam na USG, przezierność wyszła mi 1,4. Pytam się lekarki czy to dobrze (nic mi to nie mówiło), a ona na to, że każdy wynik poniżej 2 jest dobry. A skoro masz 1,7 to znaczy że dzidziuś super zdrowy.

      • iziula1 Re: 37 lat, pierwsza ciąża i amniopunkcja?? 09.08.13, 22:27
        pavia napisała:

        > Po naszych przemyśleniach, ostatecznie zrezygnowałam z badania. Tak patrzyłam s
        > obie na nagrane usg tego 7,5 cm "koszmity", to niezależnie od tego, co wyszłoby
        > w takim badaniu nie umiałabym zdecydować się na radykalne zakończenie ciąży.

        To twoja decyzja. Najważniejsze, że mogłaś sama ją podjąć i dokonać wyboru.
        Życzę ci bezproblemowej ciąży, wręcz nudnej....wink
Pełna wersja