pavia
02.08.13, 19:40
Jestem w rozterce i nie wiem, co robić. Wczoraj byłam na usg w 13 tc, gdzie ginekolog w oparciu o wynik pomiaru przezierności (1,7 mm) i tętna serca wyliczyła skorygowane ryzyko na zespół Downa 1:633 (ryzyko dla mojego wieku 1:152). Dostałam wcześniej od ginekologa prowadzącego skierowanie do poradni genetycznej w celu konsultacji. Ale tam jako takiej konsultacji nie ma, jest od razu skierowanie na amniopunkcję.Sama nie wiem co robić. Czy przy takiej ocenie ryzyka, jakie podała wczoraj ginekolog, jest sens robić takie inwazyjne badanie? Czy z tak obliczonym ryzykiem zespołu Downa mogę być spokojna? Czy poza tymi trzema chorobami (trisomia 21, 18 i 13) można coś jeszcze zdiagnozować podczas takiej amniopunkcji. W tej poradni genetycznej całą decyzję zostawiają matce. A ja jestem zagubiona w tym wszystkim...